Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Moje gracje
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Oto moje piekne Panny, prawda ze mozna sie zakochac?
Super etykiety :spoko:
Zawartość też niczego sobie :D!
Podoba mi się tarnina, prosta ale efektowna. Zaproponuj może nowe inne w tym stylu ...
Te zostały już popełnione, ale mam jeszcze nie zabutelkowaną dziką różę i robinię, więc pomyślę. Nadawanie formy zwenętrznej moim winom sprawia prawie tyle samo radochy co tej wewnętrznej!
No i jeśli się kogoś do piwniczki wpuści żeby pokazać, to ten błysk w oczach. A dopiero kiedy spróbuje...! :D

I dokladam jeszcze ostatni projekt.
A tą nie mam do czego przylepić, zrobiłem na prośbę ale nie spełniła wymogów, więc odkładam do galerii.

[attachment=16691]
I dostosowane do moich wmogów :D

[attachment=1227]
Etykietka miodzio :brawo: choć nie bardzo rozumiem retorykę toporów i niedźwiadka
(bardziej widziałbym tu kwitnący wrzos)

Mam pytanie co dalej z takim projektem?
Drukujesz w drukarni, czy po prostu w domciu na atramentowej?
Z braku miodu obecnie (wlasciwie zrobilem ja na prezent, wiec nie dla siebie) zlozylem etykiete na forum do ogladu. Zazwyczaj drukuje moje etykiety na Drukarce laserowej w barwie-mam z tym systemen najlepsze doswiadczenie.
Misio jak misio podobnie do mnie lubi miod, mialo byc w stylu nordyckim: wiec uzylem orginalne miniaturki toporkow jakimi walczyli wikingowie, beczka tez do tematu moim zdaniem pasuje.
Masz Racje, wrzos mozna by tez tu wkomponowac.
Kto wymyślił właściwie, że wino truskawkowe jest niedobre, ten jest kiep straszliwy!

Dobre jest, tylko z dykty jakiejś :)
Witam
Macie jakieś sprawdzone strony gdzie można by było pobrać etykiety do miodów, na wino?
Mam takie standardowe ale można by znaleść lepsze :-)
Dzięki
(20-11-2014, 00:24)Goniuś napisał(a): [ -> ]Oto moje piekne Panny, prawda ze mozna sie zakochac?

Jeśli chodzi o etykiety to fajne, ale jeśli widzisz tu same
(20-11-2014, 00:24)Goniuś napisał(a): [ -> ]piekne Panny

Hmm, ponoć o gustach się nie dyskutuje.
:hahaha:
[bad IMG]http://images67.fotosik.pl/1255/6a86ed2f4f31ea05.jpg[/bad img]
Marcinplni sam sobie zrób, będziesz zadowolony nie tylko z wina.
Mariuszek, po winie wszystkie panny piękne! :diabelek:
[attachment=25159][attachment=25160]
W przeddzień nominacji Trumpa na prezydenta  Stanów Zjednoczonych nr. 45 (sami tak, albo i nie całkiem sami... chcieli) pozwoliłem sobie dołączyć do galerii dwie proste etykiety w kolorach czarnym i białym, pasujących do sytuacji. (Także dla tego, bo mi się nie chce lecieć na drugą stronę miasta, żeby je w kolorze wydrukować  :D )
Po prostu pycha!
Z doświadczenia dodam, że wino prezentowane z odpowiednią etykietą ma +10 do skali smaku :).
(27-04-2017, 11:48)ykp0261 napisał(a): [ -> ]Z doświadczenia dodam, że wino prezentowane z odpowiednią etykietą ma +10 do skali smaku :).

I jeszcze jedna...   Idea
czarnobiale
Hexen Blut
Goniusiu Drogi. Pisanie "nie po naszemu" nie dodaje splendoru etykiecie/jej autorowi/trunkowi, a świadczy jedynie o jej Autora problemach z ego. Tak uważam.
Etykiety ładne i pomysłowe, podobają mi się, ale..... po co makaron?
Witaj Tata 1959,

"Etykiety ładne i pomysłowe, podobają mi się"
 Dziękuję bardzo, słowo pochlebne z ust  Cesarza to dla mnie zaszczyt!
 
"Pisanie nie po naszemu nie dodaje splendoru etykiecie"
Zależy od punktu spąglądania, moim zdaniem jest to rzecz gustu. Nie  wszystkie moje etykiety są  "nie po naszemu" a tylko te, które jako takie celowo stworzyłem.
Jeśli mi wolno to użyję takiego porównania: piękne kobiety wywierają na mnie wrażenie, nizeleżnie od tego w jakim języku mówią!
W tym przypadku nie chciałem, aby wszystkim dostępna była treść nazwy mojego wina. Przynajmniej na pierwszy rzut oka! :P

"Ego" nie będę komentował, w innym wątku poruszaliśmy to już.
Nie rozumiem  co  masz na myśli pisząc o makaronie?

Pozdrawiam G.S.
P.s. A poniżej dowód Angel
(11-12-2017, 19:35)Goniuś napisał(a): [ -> ]W tym przypadku nie chciałem, aby wszystkim dostępna była treść nazwy mojego wina. Przynajmniej na pierwszy rzut oka! :P
No tego to nie rozumiem zupełnie.
A tak poza tym to etykieta bardzo fajna :spoko:
No np. mojej lepszej nie podoba się ta nazwa "po naszemu".
Makaron - daleko idąca przenośnia (od "makaronizmy").
Dałeś mi do myślenia z tymi kobietami o różnych językach.
Z tym ego przesadziłem używając go na wyrost.
Tak czy inaczej etykiety fajne, a że mi się bardziej podobają kobitki polskojęzyczne.......

Z tym co wyżej Jurek zacytował to wal od razu w chińszczyznę. Efekt murowany ;)
Dzięki w takim razie! Z tą chińszczyzną to chyba jednak lepiej do ryżowego albo nawet ze śliwek by bardziej pasowało.   :)