Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kilka pytań na temat cydru.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam!
Chcę zakupić gąsior 10 l do cydru... Teraz rodzi się moję 1 pytanie: Czy po zakończonej fermentacji cydr musi być butelkowany, czy można go odrazu pić? W jakich butelkach mogę go butelkować? Nie mam żadnej kapslownicy, ani butelek z zamknięciem patentowym... Co powiecie, aby butelki zatkać zwykłym drewnianym korkiem i zabezpieczyć drucikiem? Niedługo zbliża się sylwester, będzie pełno butelek po szampanie, co powiecie na butelkowanie cydru właśnie w tych butelkach i w tym plastikowym korku?
Musi być wtórna fermentacja w zamkniętych butelkach, żeby się nagazował.
Po zakończeniu 1 fermentacji w balonie czekasz z 2 tyg aż największy syf opadnie o potem do butelek na drugą fermentację i czekać żeby odstało przynajmniej 4 tyg.
Butelki po szampanie chyba się nadadzą.
Ok, czyli tak: Wlewam sok (czy nadaje się ten? https://www.google.pl/search?q=sok+riviv...B800%3B533) dodaję drożdże i pożywkę. Zaczyna mi fermentować i po zakończeniu fermentacji nic nie robię tylko czekam. Gdy cydr zrobi się klarowny dodaję cukier i wlewam do butelek. Czy dobrze rozumiem?

Ps. Jakieś rady?
Tak ja tak robię i na tym soku. Zrobiłem już tak z 2-3 razy i cydr jest ogólnie dobry, im dłużej odstoi w butelkach tym mniej drożdżami czuć, ale jednak troszkę za wytrawny i spróbuję następnym razem dosłodzić np. ksylitolem. Nie wiem czy Ci nie wykrzywi gęby taki nie slodki. :)
Ok, dziękuje za odp.
Do nagazowania dajesz cukier a do dosłodzenia ksylolit. Wsypujesz do butelek a później wlewasz cydr i kapslujesz.
No tak, myślałem że to wiadomo, podstawa robienia cydru :)
(16-12-2014, 17:32)511201 napisał(a): [ -> ]a do dosłodzenia ksylolit
Człowieku wiesz co to jest ksylolit? Materiał do budowy posadzek i robienia wylewek!
oczywiscie chodziło mi o ksylitol (literówka)
Mam jeszcze 1 pytanie: Czy konieczna jest matka drożdżowa do cydru? Czy można po prostu wlać drożdże z pożywką do butli?
Zależy jakie masz drożdże. Jeżeli aktywne to nie musisz, w przeciwnym razie (susz, płynne) musisz poświęcić na zrobienie MD ok. 3 dni przed nastawieniem. To podstawy! :)
Przepraszam, że zadaję takie pytania, ale narazie jestem początkujący: Czym różnią się drożdże aktywne, od drożdży zwykłych (czy to są drożdże aktywne? https://www.google.pl/search?q=dro%C5%BC...B510%3B383)
Jak używać drożdży aktywnych? Dodawać pożywkę?
To są podstawy, podstaw:) Te informacje nie tak trudno znaleźć. Poszukaj a przy okazji może dowiesz się czegoś więcej, zachęcam.
Te z linku nie są drożami aktywnymi.
Tak jak kolega napisał to są podstawy, trzeba troszkę pracy włożyć i samemu poszukać , wszystko jest a forum. Masz działy ładnie porobione, PODSTAWY TECHNOLOGII i tam masz wydzielone poddziały.
Tak wiem, że są to podstawy. Ale proszę o wybaczenie :D. Jestem początkujący. Kolejne Pytanie: Po zrobieniu matki drożdżowej i po wlaniu jej do balona, muszę dodać resztę pożywki?

Ps. Czy po zrobieniu cydru odmyję balon?
Normalnie 4g/10l albo tak jak w instrukcji, a do nastawienia MD daje się szczyptę. Pracowała matka drożdżowa? A co do tego w "PS" to chodzi Ci czy domyjesz? :glupek:
Tak, do tego "PS" chodzi mi czy domyję, ponieważ wiem, że cydr podczas fermentacji bardzo się pieni i zostają takie, hmm smugi?
W instrukcji mam napisane, że resztę pożywki... Ale sądzę, że to trochę dużo na 10l. Pożywka ma 5g. Matka drożdżowa dopiero postawiona :). Ale już wokół ścianek szklanej butelki ukazała się lekka pianka :).
Boisz się czy po pianie balon domyjesz? :hahaha: :)
Tak :)

Czyli po wlaniu soku i matki drożdżowej, mam dodać tę resztę pożywki?
Balon domyjesz samą wodą, ewentualnie z ryżem.

Pożywkę dodaj, łącznie 3-4g na 10l nastawu.
Rozumiem, cukru nic nie dodawać?

Ps. Na moim gąsiorze jest coś takiego, jak by była dziura i została zalepiona szkłem, butla jest nowa. Czy to normalne?

Zdjęcie:
http://zapodaj.net/6cc47c183e3af.jpg.html
Na fermentacje burzliwą cukru nie dodajemy do cydru. Ten, który jest w soku wystarczy na uzyskanie tych 4-5%.

Co do butli, to to wygląda na "pęcherz" powietrza powstały przy produkcji. Przed zakupem warto wyjąć balon z kosza i sprawdzić, czy nie ma tego typu defektów.
Rozumiem, ale w niczym to nie przeszkadza?
W samej fermentacji nie, bo balon jest szczelny w tym miejscu.
Trzeba jednak uważać podczas mycia, przenoszenia itp, bo może to być najsłabszy punkt butli, przez co wzrasta potencjalne ryzyko uszkodzenia, pęknięcia, zwłaszcza, że ten pęcherzyk jest dość duży.
Tak, wiem, że trzeba oglądać balon, ale to był ostatni 10l. Hmm, dziwne bo przy lekkim puknięciu palcem w to miejsce jest taki sam głos jak w inne, a chyba powinien być inny przy powietrzu? Jeszcze jedno to miejsce jest lekko wypukłe, prawie nie czuć. Napewno będę uważnie mył gąsior :)
Stron: 1 2