Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Mazowieckiem - Winnica u Teściowej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Dzięki Maciek. Co do cięcia to będę się odzywał, bo pojęcia o tym nie mam. Czy powinienem ciąć w tym roku? Jeśli tak to jak? Póki co prowadzę z każdej sadzonki jedną "gałąź" i nie zauważyłem oprócz liści aby coś od nich odchodziło. Skracać je? Zostawić? Nie śmiejcie się ale w Was mam autorytety więc o wszystko skrupulatnie pytam :)
zostaw do marca, teraz niech rosną ile się da.
Na niektórych Solarisach od głównej "gałęzi" zaczęły wyrastać nowe. Obcinać czy zostawić? Jeśli obcinać to jak krótko? Kuracja przeciw chlorozie i przędziorkom dała efekty pozytywne. Dzięki :)
Obcinaj za drugim liściem.
Teraz już?
Tak
Czy oprócz zabezpieczenia pierwszorocznych sadzonek poprzez okopczykowanie ich na zimę powinienem coś jeszcze zrobić przed zimą?
Druga sprawa; odczyn gleby mam na poziomie 5 pH, czy aby podnieść poziom pH powinienem zwapnować glebę pod sadzonkami; jeśli tak to w jakich proporcjach sypać, czy może rozpuścić wapno w wodzie i podlać takim roztworem sadzonki?
Kup sobie wapmag granulowany - 50kg. Dobrze się rozpuszcza. Posyp przy krzakach i przemieszaj trochę z ziemią. Resztę rozsyp luzem wzdłuż rzędów. Krzaki okopczykuj tak pod koniec listopada, początek grudnia.
Nadeszła pora na zrobienie rusztowania. Szukam słupków betonowych lub typowych systemowych do winnicy. Możecie mi doradzić wysokość, rozstaw oczek na drut. Może macie jakiegoś sprawdzonego producenta lub dostawcę, dobrze by było z transportem w okolice Białobrzeg n. Pilicą.
https://centrumgrodzenia.pl/pl/p/Slupek-...m/23013326
To apropo nowych.
Maciek ma namiar na używane.
(09-06-2017, 13:01)narc81 napisał(a): [ -> ]https://centrumgrodzenia.pl/pl/p/Slupek-...m/23013326
To  apropo nowych.
Maciek ma namiar na używane.

Dzięki, wygląda to dobrze. Doradź mi jeszcze jakiej grubości drut naciągowy najlepiej zastosować?
Tyle co z lektury: Drut nośny 3,5-4mm, drut do podwiązywania latorośli 1,5-2mm. Najlepiej ocynk lub powlekany sadowniczy.
Sam dopiero (być może) w tym roku będę zakładał rusztowanie... :). Drut już mam :)

P.S wrzuć jakieś fotki na forum. Jestem "głodny" wyglądu winnic forumowiczów...:)
(09-06-2017, 14:14)narc81 napisał(a): [ -> ]Tyle co z lektury: Drut nośny 3,5-4mm, drut do podwiązywania latorośli 1,5-2mm. Najlepiej ocynk lub powlekany sadowniczy.
Sam dopiero (być może) w tym roku będę zakładał rusztowanie... :). Drut już mam :)

P.S wrzuć jakieś fotki na forum. Jestem "głodny" wyglądu winnic forumowiczów...:)

Mam tylko z pierwszego roku, głównie z sadzenia. Postaram się coś dorzucić do tego albumu bo mam kilka zdjec na komórce.

https://goo.gl/photos/YPj921r4Pn4A41NL9
Fajnie wygląda! :)
Pytanko w sprawie oprysków ochronnych, czy coś takiego się nada, czy stosować jeszcze coś?

https://goo.gl/photos/4awXUEtpCfqZEMySA
Jeszcze coś na MRz ale Topsin to raczej po kwitnieniu...

Teraz mógłby być Uniwersalis/SNL: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid366590

A w razie "wypadku" SCOREV: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid312291

Oczywiście... nie w Polsce.
Dzięki Maciek :)
Na MRz może być Ridomil Gold MZ? Ten Uniwersalis/SNL to gdzie kupić? Mam zwykły Siarkol to zamiast czego użyć?
Składniki SNL - w sklepie.

Ridomil jest interwencyjny. Jak masz infekcję to wtedy tak. Jak nie masz - lepiej SNL.
Jeżeli w zeszłym roku miałeś, w tym okresie kłopoty z MP to, jeśli teraz miałeś opady, siarkol może nie dać rady.
O jakich odmianach mówimy?
Mam Regenta i Solarisa, w ubiegłym roku o tej porze wszystko było zdrowe (tak mi się przynajmniej wydaje). W środę przed zlotem będę w winnicy i planuje opryskać ale teraz kompletnie juz zgłupiałem czym ::) póżniej będę dopiero za 2 tygodnie. Co wchodzi w skład SNL?
Przecież jest w linku, który podałem. SNL = Amistar 250 CS i Folpan 80 WG.

Skoro masz Regent i Solaris, SNL (oprysk zapobiegawczy), w środę będzie najlepszy. Będzie chronił właśnie przez dwa tygodnie. Pod warunkiem, że teraz masz czysto - nie widzisz śladów infekcji i mało padało ostatnio.

Z drugiej strony, to że nie widzisz teraz infekcji, niekoniecznie musi oznaczać, że jej nie ma. Zależy to od tego czy padało sporo u Ciebie. Zależy od siedliska, od przypadłości w zeszłym sezonie i czy robiłeś wcześniej jakieś zabiegi... Jeżeli padało i niczym nie chroniłeś krzewów, infekcja może już być ale niewidoczna i wtedy należałoby dać coś mocniejszego - interwencyjnego. Na przykład; Ridomil i Topas.

Ale Ridomil z kolei (podobnie jak Topsin i SCOREV), warto zostawić na czarną godzinę po kwitnieniu i dlatego dobrze jest, pryskać Siarką i Dithane wcześniej - w fazie od BBCH 15 do BBCH 21. Po to by mieć (sporą ale nie stuprocentową) pewność, że SNL przed kwitnieniem lub czasami po, da radę.
W tym początkowym okresie (do kwitnienia) chodzi też o to, że są spore przyrosty powierzchni liścia oraz pojawianie się nowych sztuk tychże i dlatego w/w środkami powierzchniowymi, powinno się (i można), pryskać kilka razy. Siarka - nawet trzy/cztery. Dithane - raz/dwa od BBCH 15. Użycie środków wgłębnych, mija się w tym czasie, z celem - nie chroniły by całych liści. No chyba żeby wykonywać zabiegi co pięć dni, a to bez sensu...

Skomplikowane prawda?
Bez lektury się nie obędzie - choroby http://wino.org.pl/category/artykuly/
Resztę, w Gostomi wytłumaczy Kiliis i ja troszkę... w kajaku.
@Maciek rozjaśniło mi się trochę, jutro pojadę do winnicy przygotowany na każdą ewentualność. Dzięki za rady.
Podpowiedzcie mi proszę jakich drożdży używacie do Solarisa i Regenta.
Solaris UCLM S325
Regent Lalvin RA 17
Solaris UCLM S325
Regent UCLM S377
Zebrane! Teraz proszę Was o rady. Będzie tego trochę. Zaczniemy od Solarisa:

Zbiór - 9.09
Odszypułkowanie, miażdżenie etc. dodanie piro 0,1g/l
Drożdże UCLM S325, pożywka: fosforan dwuamonowy z taminą.
parametry: kwasowość 6-7g/l, 26 brix na refraktometrze.
Wyszło mi ok 66 litrów soku po wstępnym zrzuceniu osadu (nie udało się w całości, bo nie miałem zbyt chłodnego miejsca a na zewnątrz temperatura w nocy oscylowała w okolicach 11 st.C).
Start fermentacji 12.09, po ok 4-5h wstawione go temp. 16-17 st.C. (mam takie dmuchane jacuzzi, więc schłodziłem w nim wodę ile się dało i tam sobie stoi). Dziś jest chłodniej więc udało mi się uzyskać temp. 15 st.C. Minęły 2 tygodnie i dalej radośnie sobie bulgoce, na dnie widać wyraźnie 4-5 cm osadu.

Pytanie: Trzymać to dalej w tej temperaturze aż do ustania fermentacji? Odciągnąć teraz z nad osadu?

Teraz Regent, tutaj mam więcej dylematów.

Zbiór 16.09
Parametry: kwasowość 7-8g/l, 22 brix
Odszypułkowanie, zmiażdżone, zasiarkowane. Drożdże UCLM S377, do miazgi nie dodawałem pożywki, wstawione do tego samego basenu po kilku godzinach od startu fermentacji. Dziś tłoczone (0 blg, nie wiem, czy pomiar dokładny, bo po tłoczeniu miało ok 15 st.C), Dodałem pożywkę: fosforman dwuamonowy z taminą i przeniosłem do mieszkania. Pożywki dodałem połowę dawki zalecanej na opakowaniu czyli ok 7g na 50l.

Pytanie co zrobiłem dobrze a co źle? :) Czy dobrze, że przeniosłem w cieplejsze miejsce (ok 23 st.C) czy powinno pozostać w 15 st.C?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13