Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Mazowieckiem - Winnica u Teściowej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Dziwna sytuacja bo raczej się nie słyszy żeby sadzonki z e-sadzonka komuś nie startowały w takim procencie jak u Ciebie. Moim zdaniem albo masz dużego pecha albo popełniasz jakieś błędy podczas sadzenia/przechowywania sadzonek.
Dlatego jeszcze czekam. Z informacji od p. Krzysztofa wiem, że potrafią wystartować nawet na początku lipca. Widocznie pech, bo skoro na 96 kupionych sadzonek nie wystartowało 6 czy 7 a reszta rośnie jak dzika to zastanawiam się gdzie ten błąd.
Pomocy. Takie rzeczy zaczęły mi się dziać na Regencie:

https://goo.gl/photos/dDCox4n6qCWtXNyB9

https://goo.gl/photos/xTWCtzJKN5gQ5BFg6

https://goo.gl/photos/ubF1xj2E9q2pQDaz8

Dzieje się tak na kilku sadzonkach na podkładce Borner, te które są na 5BB maja się lepiej. Solaris rosnący w rzędzie obok wygląda zdrowo. Co robić? Pryskać? Jeśli tak to czym. Proszę o jak najbardziej szczegółowe instrukcje.
Ostatnie zdjęcie to normalna przypadłość regenta. po paru latach przejdzie mu.
A tych pierwszych liści masz dużo tak uszkodzonych? to koronka czy jakieś pasierby
Jak spród liścia wygląda?
Kilka sadzonek, nie wiem 6-7 na 50 posadzonych. Od spodu liście maja drobne brązowe plamki. Generalnie takie objawy są na większości liści.

https://goo.gl/photos/1Dpx3hvRJsLyEgTE7

https://goo.gl/photos/npfMCJDVcnExmtch8
Ciężko powiedzieć, trochę jak roztocza, trochę jak zaschnięty grzyb.
Nie dawałeś boru czasem?
Nic nie dawałem, nic nie pryskałem tak jak mówiłeś. Będę jechał tam w tym tygodniu to zrobię więcej dokładniejszych zdjęć. Mam się czego bać?
Jak to tylko kilka sztuk z 50-ciu, to wygląda na to, że te radzą sobie trochę słabiej.

Zrób zdjęcia, całego krzewu.
Wygląda na to, że lepiej nie jest, oprócz tego, że sadzonki troszkę "urosły" ale raczej w szerz, niż wzwyż - roztocza albo niedobory.

Jeżeli to niedobory to podał bym nawóz dolistnie i do korzennie. U mnie dobrze się sprawdza "Chloroza stop":
https://picasaweb.google.com/11536956903...5173187954

Jeżeli po kilku zabiegach, nastąpi poprawa - będziesz wiedział, że roślinom czegoś brakuje. Jeżeli nie będzie poprawy to raczej sprawcami były (i ewentualnie nadal są) roztocza. Tak czy siak, będzie ważna wiedza na przyszły sezon.
Dzięki za pomoc! Zakupiłem, dziś podam. jak długo i jak często tym nawozić aby nie przesadzić z ilością? Co robić gdy okaże się, że to roztocza? Czy teraz oberwać chore liście czy je zostawić?
Mogą być niedobory, bo są krótkie międzywęźla, ale raczej to jakieś rostocza. Ja bym w tym kierunku powalczył. Lepiej żeby się nie rozlazły.
Dziwne, bo Solaris 2 m obok zdrowiutki. Czym to prysnąć w takim razie?
Możesz spróbować Sumo 10 EC lub Koromite 10 EC
A tak z ciekawości zapytam czy ten środek:
http://www.substral.pl/p,238,nawoz-w-ply...rozie.html
Nadaje się żeby go użyć do winorośli przeciw chlorozie?
Akurat mam taki w domu:P
Teraz chcesz to dawać? Przecież to ma 15% azotu.
Może rzeczywiście nie jest to dobry pomysł. Ale na początek wzrostu mógłby by się nadać?
(10-08-2015, 20:02)vanKlomp napisał(a): [ -> ]Teraz chcesz to dawać? Przecież to ma 15% azotu.

Mógłbyś wyjaśnić dlaczego azot jest niewskazany o tej porze do stosowania? Czy powodem jest osłabienie drewnienia?
Bart78, na opakowaniu jest dawkowanie i częstotliwość. Liście są mocno "zniszczone" więc efekt pewnie nie nastąpi szybko - dwa trzy tygodnie. Lub nie nastąpi w ogóle - roztocza / te sadzonki tak mają - rozwiązań może być wiele...

W sumie, to może, jednak warto część sadzonek prysnąć nawozem, a część środkiem na roztocza. Na pewno nie pryskał bym wszystkich jednym i drugim, ponieważ nie będziesz wiedział co było przyczyną.

Azot opóźni drewnienie.
(10-08-2015, 14:51)vanKlomp napisał(a): [ -> ]Możesz spróbować Sumo 10 EC lub Koromite 10 EC

Ja bym poszedł w tym kierunku i chociaż część krzewów prysnął.

Fotki nie są zbyt dokładne, ale może warto przyjrzeć się krzewom pod kątem Calepitrimerus vitis https://plus.google.com/photos/+JanuszMa...2393068114
No to się pospieszyłem :) Wczoraj prysnąłem wszystko nawozem przeciw chlorozie :) Dałem też trochę w glebę. Niektóre Solarisy też mają taką nadżerkę na pojedyńczych liściach. Generalnie Solaris rośnie dobrze. Niektóre sadzonki mają już ok 150 cm. Z Regentem jest różnie, kilka sadzonek ma ok 120 cm a inne 30-40 cm. Czym może być spowodowana ta różnica?
Różnie, może być gleba. Przecież nie w każdym cm jest taka sama. To też rośliny, nie są jak foremki z maszyny. Mają różne korzenie, różnie posadzone. U mnie tak samo jest. Nie ma się co przejmować. Te długie można zostawić już na jedno gronko do owocowania, a resztę sciąć.
Lepiej zwalcz te przędziorki, bo one lubią się zadomowić i objdać krzaki.
Jutro rano prysne. Dzięki za pomoc. Kupiłem Sumin Magnus 200SC bo tylko to mieli w ogrodniczym.
Opryskane. Czy jeden taki zabieg powinien dać radę, czy trzeba go powtórzyć? Jeśli tak to po jakim czasie?
Na roztocza, ze dwa zabiegi w odstępie tygodnia - dwóch, w zależności od temperatury.

Jak znam życie, zarówno nawozem i Magusem prysnąłeś wszystko. Jeżeli tak - szkoda, bo mogło by się okazać, że różnicy nie ma - równie dobrze mogły to być Skoczki, a one jedynie "nawiedzają" winorośle... Namawiam aby, ewentualnego - drugiego zabiegu nie dawać na części krzewów...

Tak czy siak, krzewy najbardziej "zniszczone" = cięcie na dwa pąki. Siarka i olej na wiosnę i pozostaje obserwować czy sytuacja powtórzy się w przyszłym sezonie.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13