Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Obawa przed metanolem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, szukałem i czytałem wątki na temat metanolu ale wszystkie były oparte o drożdże winiarskie, gorzelne. Czy że zwykłych piekarskich (suche, świeże, instant) mogłaby się wytworzyć dawka metanolu szkodliwa dla zdrowia? Czy może wszystkie rodzaje drożdży w naturalnej fermentacji nie są w stanie wytworzyć niebezpiecznej dawki? Czy wina sklepowe są jakoś pozbawiane alkoholu metylowego? Pozdrawiam.
Nie.
Tak.
Nie.
Wszystko pod warunkiem przeprowadzania procesu w miarę normalnych warunkach i z ogólnie przyjętych dla win surowców w miarę dobrej jakości.
Większość zatruć metanolem to najczęściej zatrucia z alkoholu, który jest z niepewnego źródła. Jeśli kupisz coś na straganie, spod stołu, to zawsze trzeba się obawiać o swoje zdrowie, bez względu na to czy to wino czy inny alkohol.
Metanol, w przeciwieństwie do etanolu, nie jest produkowany przez drożdże. Podstawowym źródłem metanolu są pektyny, z których jest on uwalniany w trakcie fermentacji. Tak więc, wino z owoców o wyższej zawartości pektyn będzie miało większą (ale nadal niegroźną) zawartość metanolu. Dużo pektyn zawierają jabłka, zaś winogrona mają ich o wiele mniej.
Warto też wspomnieć że zatrucie metanolem leczy się etanolem.