Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pseudo cydr // eksperyment
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć,
jestem właśnie po butelkowaniu mojego pierwszego cydru. Oczywiście był to cydr jabłkowy. Wytargałem z piwnicy balon rodziców no i jakoś poszło. Zastanawiam się nad kolejnym napojem cydropodobnym, a konkretniej nad smakiem. Interesuję mnie smak bananowy/morelowy/brzoskwiniowy/arbuzowy. Czy ktoś z was miał okazję próbować którykolwiek z w/w lub mieszanki? Jak to przygotować? Czytałem, na zagranicznych forach, że najpierw powinno się pokroić owoce, następnie zalać niewielką ilością wody i gotować. Kolejno, wrzucić wszystko do balonu/fermentatora i przejść do fermentacji burzliwej. Po fermentacji odciągnąć trunek, i znów zostawić na 2-4 tygodnie z rurką fermentacyjną. Po tym okresie zabutelkować, odczekać 2 tygodnie i można pić. Czy ktoś może ocenić poprawność w/w planu? Z góry dzięki.

Pozdrawiam.
Jak będziesz gotować, to wyjdzie ci wino z kompotu owocowego. Nie polecam - zabijesz cały smak i aromat.

Ao co do szczegółów tych wyrobów, to powinieneś pytać raczej w dziale win owocowych.

Dziękuję za informację, właśnie jadę na zakupy po owoce ;-) W takim razie jak je przygotować do fermentacji?
Robisz po prostu normalne mieszane wino owocowe. Co do możliwości cydrowych, to nie polecam, może wyjść paskudztwo, jeśli chcesz już owoce kupować, zrób po prostu wino. Jak gotujesz wyjdzie wino kompotowe, jak suszone wrzucisz wyjdzie lepsze, ale polecam zrobienie wina wina, a nie cydru. Wszystko praktycznie można potem nagazować, aczkolwiek dodatki w cydrze zazwyczaj się kończą źle, rób albo cydry albo wina :) Zwłaszcza jak masz jeden balon tylko, jak będziesz mieć kiedyś przynajmniej kilka, kilkanaście balonów, wtedy eksperymentuj :)
Podpisuję się pod DrWinko. To co kombinujesz pachnie mi jakąś landrynką. Po eksperymentach z porzeczką i cynamonem stwierdzam, że na pewno byli różni eksperymentatorzy przede mną i gdyby któryś wpadł na jakąś genialną kompozycję smakową to zaraz by się rozpowszechniła pod inną nazwą. Póki co mamy cydra (jabłka) i perry (gruszki). Cydr z jabłek ma dobry smak i wszelkie dodatki go nieco psują. Mięta od biedy się broni, ale ostatnio nie dodaję nawet. Jak chcesz doskonalić smak to sprawdzaj różne drożdże, słodziki, gatunki jabłek / soków i metody fermentacji / przechowywania.