Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Temperatura fermentacji
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
witam ciepło:)
Mam problem z nastawem, a dokładniej z jego temperaturą.
Może opiszę całość, a więc:
Zrobiłem 2 wina, jedno z pomarańczy(soku z kartonika hortexu), a drugie z dżemów porzeczkowych.
Wino z porzeczki ładnie pracuje, fermentacja burzliwa trwała około 6-7 dni i potem ucichła. Po 14 dniach zrobiłem pierwszy zlew z nad osadu. Teraz minęło ok miesiąca od momentu nastawienia i dalej ładnie pracuje, temperatura to ok 21-22 stopni stała.
Wino pomarańczowe nastawione razem z porzeczkowym, użyte zostały te same drożdże i taka sama pożywka. Podobnie też trwała fermentacja burzliwa. Potem przez tydzień fermentowało po ciuchu i... przestało. Trzymałem tak ze 3-4 dni w nadziei że zacznie pracować i nic się nie stało. Gdzieś wyczytałem, że może być winu za zimno. Dodam że wcześniej nie mierzyłem temp. w pokoju ale porzeczka pracowała wiec myślę że było ok. Od 3 dni włożoną mam w koszu balona na wino poduszkę podgrzewającą. Od kąd jest poduszka wino wznowiło pracę.
I teraz czas na moje pytanie: czy to możliwe że wino z pomarańczy potrzebuje wyższej temp. w trakcie fermentacji?
będę wdzięczy za każdą pomoc.

serdecznie pozdrawiam
Jaki BLG miałeś na początku? Jakich drożdży użyłeś? Może drożdże zjadły już cały cukier? Gdzie stoi nastaw, w piwnicy, w domu, w garażu, na balkonie?
Początkowy BLG wina z pomarańczy wynosił 26. Po 14 dniach spadło do 4 BLG, więc podniosłem do 15 BLG. Praca ustała na 14 BLG. Drożdże Uniwersalne Zamojskich, pożywka też od Zamojskich. Nastaw stoi przykryty kocem w pustym pokoju i jak już pisałem sprawdziłem temperaturę wczoraj i pokazało mi 21-22 stopnie.
Temperatura 21-22 st. powinna być w porządku. Może trochę przesadziłeś z dodanym cukrem i drożdże mają ciężkie warunki. To jak z tą temperaturą: 21-22 bez poduszki czy z poduszką?
Czyli jak 15 blg po do słodzeniu to za dużo?
Może i trzeba to było rozłożyć na 3, a nie na 2 raty. Ale cukier obliczony na 16-17% myślałem że na 2 razy będzie ok. Wcześniej robiłem z ryżu i cukier dałem tylko na początku BLG 32 + 700g rodzynek i spokojnie przerobiło.
21-22 stopnie bez poduszki, z poduszką 28-29 i pracuje normalnie. Specjalnie sprawdzałem temp. żeby drożdży nie zabić. Nic poczekam jeszcze kilka dni i sprawdzę blg. Chciałbym zejść do 4 blg i wtedy ubić drożdże.
Cukier zawsze jest dobrze dodawać na 2 lub 3 razy i przy początkowym Blg dobrze jeśli nie przekracza 22 - 23°.

Drożdże przy niższym Blg zawsze pracują lepiej.


Lech
Właśnie startowałem z większego ale prawie cały cukier wyrobiły. Po dodaniu kolejnej porcji osłabły. Z porzeczką zrobiłem to samo i nie ma żadnych problemów.
Myślałem o zrestartowaniu nastawu i dodaniu turbo, ale teraz jak mają większą temp. jak pisałem w okolicy 29 stopni pracują normalnie. Poczekam i zobaczę co z tego wyjdzie. Człowiek uczy się na błędach, więc kolejnym razem będę wiedział żeby dodawać w 3 porcjach.
I takie pytanko mam czysto teoretyczne.
Co myślicie o winie owocowym(chwilowo nie mam z precyzowanych owoców), ale zamiast wody dodać sok z brzozy.
robił już ktoś tak kiedyś? powiem szczerze że interesuje mnie robienie dziwnych win. obecnie myślę nad winem z kiwi:)
Tutaj pod hasłem brzoza klon masz podane co można zrobić z sokiem.

Wino masz ~12%, niema szans na restart. No chyba że mocno rozcieńczysz.

Nie pisz postu pod postem, użyj przycisku edycja w prawym górnym:) rogu.


Lech:)
Witam ponownie.
Niestety moje winko z pomarańczy przestało pracować przy 12BLG wiec pewnie ok 13% powinno mieć.
12BLG to dużo ale nie jest jakoś przesadnie słodkie. Czuć słodycz, ale jest ok.
Chcę je doprawić spirytusem i wiem ze 12ml na 1l wina podniesie mi moc o ok 1%. Planuje podnieść o 2% - 3%, ale nie jestem pewien czy jak dodam te 36ml spirytusu na 1l wina to czy nie zepsuje smaku wina? czy nie będzie za bardzo czuć spirytusu?
Z góry dziękuję za okazaną mi pomoc i pozdrawiam serdecznie