Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kiedy dodawać kwas cytrynowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam szanownych kolegów,
spotkałem się z z różnymi sugestiami kiedy dodawać do miodu. Podczas nastawiania wraz z resztą składników - czy też po 1 zlaniu z burzliwej ?

Jeśli koledzy mogą się podzielić swoja wiedzą nie "drąc ze mnie zbytnio skóry" za amatorstwo to będę wdzięczny :)

pozdrawiam.
Z kwaskiem jest jak z dzieleniem miodu, dodawaniem pożywki i napowietrzaniem brzeczki oraz pH. Ilu miodosytników tyle sposobów i każdy będzie twierdził, że jego sposób jest dobry i sprawdzony. Tak więc podejrzewam, że i tutaj dostaniesz kilka sposobów, z którymi już się zapoznałeś.
Wiec ja powiem, że ja daję kwasek po pierwszym zlaniu ale zapewne inni robią inaczej :)
Dzieląc się doświadczeniami z tego tygodnia - dodałbym jeden dzień przed planowanym pierwszym zlaniem.

W moim przypadku zlałem sobie znad osadu, dodałem sok z cytryny i następnego dnia miałem kolejną warstwę osadu na dnie - jeszcze grubszą niż wcześniej.
Podejrzewam oczywiście, że kwas zawarty w cytrynie związał/ściął białko znajdujące się w miodzie i opadło to wszystko na dno.

Jeśli mogło to być coś innego to proszę mnie poprawić.
Andrzej91 piszemy o kwasku cytrynowym a nie soku z cytryny a to dwie różne sprawy i pod względem stanu skupienia jak i wzoru chemicznego.
Owszem, ale jedno i drugie jest silnym kwasem zatem wydaje mi się, że jedno i drugie spowoduje zejście osadu. Tak na chłopski rozum.

Serio jest inaczej? Nie znam się dobrze na chemii, ale nie widzę powodu, dla którego kwasek miałby się zwyczajnie rozpuścić i nic.
Dzięki poradę , będę eksperymentował aby wypracować własny styl. :)
@Andrzej91 podobnie do Ciebie nie znam się na chemii i podejrzewam,że nawet chemik nie jest w stanie przewidzieć zachodzących reakcji w poszczególnych nastawach, ale....
Kwasek ,podobnie jak Paweł, dodaję po fermentacji (zdarzyło się, że nawet po 2 latach od nastawienia- ...bo był miód "za mdły".) Jeżeli coś w nastawie się dodatkowo "wydzielało", to nie zwracało to jakoś szczególnie mojej uwagi poza zwykłym standardem.
Po 3 latach leżakowania w balonie dokwasiłem trójniaka z dodatkiem kwiatów czarnego bzu. Pomiar kwasowości wykazał 2,9 g/l:(. Użyłem kwasu cytrynowego. Nic się na szczęście nie wytrąciło:) Miód miodowi nierówny.
(19-09-2015, 14:27)Andrzej91 napisał(a): [ -> ]...W moim przypadku zlałem sobie znad osadu ... i następnego dnia miałem kolejną warstwę osadu na dnie - jeszcze grubszą niż wcześniej

Jeśli mogło to być coś innego to proszę mnie poprawić.

Dziwi Cię to? Mnie nie bardzo. Miód dofermentowuje długo czasami i w początkowej fazie trzeba częściej go znad osadu zlewać. Ja zlewam gdy fermentacja wchodzi w cichą fazę, a blg oscyluje w widełkach 5-8. Potem po około miesiącu, a następnie jak mi czas pozwoli i jest potrzeba (od 3-6 miesięcy).
pozdrawiam