Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Cydry kartonikowe a kwasowość
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dość popularne są cydry kartonikowe. W przypadku nawet tzw. 'lepszych 100%' soków (czyli nie z koncentratu) nie spotkałem się jeszcze z takim 100% - tj. praktycznie każdy to 99% a reszta to kawsek cytrynowy (czyli około 1g/1L soku). Czy jest to kwasowość dopuszczalna dla cydrów i nie jest to ilość zbyt duża? 10g kwasku to ja maksymalnie daję na 10L trójniaka a co dopiero wytrawny cydr? Sok z jabłek sam z siebie już ma pewną kwasowość, dodatkowo dodana witamina C (czyli konserwant w postaci kwasku cytrynowego) jeszcze to wzmacnia. Wiadomo, że przy cydrach mocno dosłodzonych ("dosłodzikowanych") nie robi to dużej różnicy, ale czy przy wytrawnych nie jest to lekką przesadą? Sam robię z jednego 'batcha' te słodkie i wytrawne, ale casem mam wrażenie, że są jednak za kwaśne. Myślę teraz o jakimś szybkim małym nastawie nastawie 10L i nie wiem, czy dla testu nie dodać z 5-8g kredy.
Możesz zastosować drożdże redukujące kwasowość- fermivin.
Pierwsze słyszę, dzięki za cynk.
Tych nie polecam do cydru, sprawdzone:
http://wino-domowe.pl/userdata/gfx/1cea7...cc38b7.jpg
Czemu nie polecasz tych drożdży do cydru, rozwiń trochę temat.
Wyszedł mi smakowo niedobry po prostu. Jakoś wypiłem, ale drugi raz nie zapodam.