Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Zach-pom - Winnica Cisowa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
[attachment=35695]
Seyval Blanc, 4.06.2022 Za pewien czas trzeba będzie przerzedzić.
Wygląda na to, że będzie dobry rok!
Jest groszek na Zweigelt i Johanniter. Szybko postępuje wegetacja przy takich upałach. Widać, że winorośl lubi wysokie temperatury...

Z tej okazji otwarta butelka Zweigelt 2021. Piękne oko, nos i język ale najważniejsze, że jest aksamit. Jak sądzę... rezultat udanej FJM.
Duży groszek aktualnie na Johanniter i Zweigelt. Grona są coraz to większe i rosną... Czysto dzięki zabiegom w części Zach, Pd i Wsch.

Nieco chlorozy na dwulatkach Johanniter. Intermag już nie wspomaga ale ten nawóz dolistny też dobrze zadziałał.
Nie jest różowo...

Poparzenia słoneczne na Johanniter oraz na Zweigelt.

Zamieranie szypułek na Johanniter.
Taki urok ciepłego klimatu...:)

U mnie podobnie na fotce Riesling,trafiają się niestety.

[attachment=35708]

Po dwóch gradobiciach,herbicydzie,poparzeniach słonecznych...jeśli przypilnujemy oprysków na patogeny,później przypilnujemy szpaków,to jest szansa na wino... :fajka:

Riesling z 19.07

[attachment=35709]

Jestem ogromnie ciekaw jak dojrzeje w tym roku.W zeszłym testowe zbiory mało na krzewie,ale parametry były w miarę i dały wino całkiem wytrawne z 11.7% z TA 7.4. W tym roku obciążenie już na pewno 2kg.Zobaczymy...


Edit:

Byłbym zamponiał.

Początki veraison Regent.(przydomowy)
Aktualnie przebarwienia związane z poparzeniami, zatrzymały się. Ot parę jagód dzisiaj... Czyli chyba... to co miało się zredukować "samoczynnie" - dokonało się było. Oby...
Ale Hmm... jeszcze wczoraj tendencja była spora!

Gratki! U mnie Regent jeszcze nie.
No oby,oby!
Wystarczy doświadczeń na ten rok...
Jeszcze szara przed nami...

Odnośnie tejże szarej i dyskusji, którą prowadziliśmy rok temu - myliłem się, a Ty miałeś rację. No cóż... błędnie ogarnąłem wtedy ten temat.

Jak planujesz w tym roku?
Szara przed nami to fakt...na VV to i Mrz i Mp też może jeszcze pojeść.

Nie mam jakichś konkretnych planów,zresztą ciężko coś zaplanować kiedy grona na krzewie.W głowie non stop układamy plan,ale dopiero parametry zadecydują.

Maciek napewno częściowo musiaki metodą tradycyjną PN, Riesling i prawdopodobnie Johan i coś spokojnego też.
Muscaris i Solaris spokojne z cukrem resztkowym,jakim? Czas pokaże.

Sg,którego niewiele zostało też zobaczymy.

Co do szarej na Solaris mam stracha...ostatnie chwile na oprysk bo karencja.Zobaczymy.
Narazie cukier na nim max do 15bx regularne 10-11bx.

Ech...stres się zacznie.. :)
Kiedyś Wesoły mi napisał, że najlepszy moment na zabieg przeciwko SzP to veraison, Robię tak od wielu lat i mam OK. Oczywiście... gdzieś tam czasami się pojawi, na paru jagodach.

Z tego co zauważyłem MP po przebarwieniu nie pokazuje się raczej na gronach, a jedynie na liściach.
MRz też bywa ale przy dobrej ochronie do końca lipca, w kolejnych miesiącach - u mnie - wystarczy Alkalin.
Veraison na Zweigelt i Johanniter.
Niektóre krzewy Zweigelt - nie wiedzieć czemu - nieco są opóźnione w przebarwianiu i na nich (na pojedynczych jagodach) zoczyłem MP. Będzie więc jeszcze zabieg jutro, czyli w połowie sierpnia. Ciekawa ta sytuacja jest bardzo, bowiem przy braku opadów MP powinno nie być, a jednak...
Tu Cię zaskoczę...Mp wcale nie lubi wody a nawet więcej,duża jej ilość potrafi rozerwać zarodniki.
W książce Mazurka jest nawet zalecenie oprysku 1000l/ha oczywiście wodą.
W zeszłym roku też podczas 3 miesięcznej suszy pojawił się na PN I Riesling.W tym narazie czysto.
Przede mną też jeszcze oprysk na Mrz I MP na późne VV i jeden na Szp.
No to po podlaniu u siebie armatką, chyba rozerwałeś je wszystkie... Na poważnie - nie wiedziałem, jakoś mi to dotychczas umknęło.

Tak w ogóle, jak na razie to czysty ten rok.

Błyska się na horyzoncie. Może w końcu popada, bowiem upał niemiłosierny... Hmm winorośl, winoroślą ale mam już dosyć tych trzydziestu stopni!
Jeśli doktorek się nie pomylił to pewnie tak się stało...;)

Fakt,jest gorąco.Nie da się żyć normalnie w tych upałach.Wolę już te hybrydy i cool climate...;)

Ja w drodze,ale ponoć zaczęło lać żona meldowała.
Oby nie za dużo,Botrytis lubi wilgoć...
Ja dzisiaj też w trasie.
U mnie jedynie porzmiało.
Maciek, jak u Ciebie Chardonnay?
Jak z plennością i wzrostem?
U mnie rośnie jak wściekły...