Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Zach-pom - Winnica Cisowa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Krótka relacja, na bieżąco, ze spotkania w Szczecinie:

[attachment=28008]
(21-06-2018, 20:54)maciek19660714 napisał(a): [ -> ]Smakowicie wyglądają. Własnej "roboty", pewnie idealne na małosolne...
Tak, Macieju. Nieco do obiadu i kolacji, a reszta na małosolne i do słoików. :)
Czas najwyższy zająć się ogławianiem...
Krzewy osiągnęły swoje apogeum wzrostu i teraz, nieco zwolniły. Przyczyną jest także - jak sądzę - zachmurzenie (u mnie, w dużej mierze, bez opadowe) i zapewne, spadek nocnych temperatur...
Nie mniej jednak, zagęszczenie w górnej części jest i trzeba je zlikwidować! Plus, niepotrzebne zacienianie sąsiada...

Starszaki, w odróżnieniu od młodych, oczywiście osiągają wyższe... wysokości = normalka. Ważne, że wszystkie liście, to intensywna, piękna zieleń! Intensywniejsza, oczywiście na starszakach - też = normalka.

Regentowa część, także OK. Te przesadzone, oprócz dwóch nieszczęśników, rosną powoli ale nieustępliwie.

Jagody weszły w fazę groszku. Zarówno Zweigelt, jak i Pinot Noir, są obecnie, na tym samym etapie - idealnie!

Ukorzenianie Regent, to raczej w tym roku = niepowodzenie... Listki są na jednym sztobrze = niedobrze...
Taki nieciekawy  i słaby rok, dla Regenta...
(06-03-2018, 22:08)Karol4511 napisał(a): [ -> ]Panie Maćku może warto było by wznowić relację filmową i zamieścić ją na youtubie. Oglądałem kilka filmów i są one dość pomocne dla laika (takiego jak ja) w tematach winorośli jak i całej otoczki związanej z winami. :)

(08-03-2018, 00:36)maciek19660714 napisał(a): [ -> ]Maciek mam na imię... Nie Pan Maciek...

Dziękuję za uznanie.
W realizacji jest nowa produkcja, która otworzy cykl, o wspólnym tytule "Rok z życia krzewu". Od wiosennego cięcia, do winobrania i przygotowania do zimy. Bohaterem będzie jeden krzew PN. Premiera zapewne w styczniu, przyszłego roku.


A jednak... premiera jest wcześniej. Pierwsze etapy, historii krzewu Pinot Noir, "rozrosły" się do trzydziestu minut - tak też, będą dwa odcinki. Oto pierwszy: https://www.youtube.com/watch?v=mhnQyr91Nlk&t=0s

Pewnie jeszcze wiele błędów popełniłem w mojej małej uprawie... Zapewne tak... Cóż wino pokaże jakie... Nie mniej jednak - jak tak teraz oglądam - miło wspominać, nader szybkie pozbycie się czapki i "wskoczenie" w japonki... Oby taka tendencja (w odniesieniu do poprzednich cykli) była w kolejnych latach!
Gratuluję chęci i samego filmiku! - na pewno wielu skorzysta.

Pozdrawiam 
Piotr
Dzienk's Piotr.

Tak czy siak, wszystko ogłowione: https://photos.google.com/share/AF1QipPL...cxREw1RVdB
Pomimo suszy, owoce takie małe nie są - to dobrze...
Kurczę u ciebie to wygląda super schludnie:) Ja mam jeden wieli busz ogławiałem w zeszłym tygodniu po już mnie sięgały podłoża łozy.
No niestety. Trochę czasu trzeba im poświęcić. U mnie około 15 minut dziennie, na same zabiegi z latoroślami i pasierbami... No i oczywiście, moje to VV - nieco wolniej rosną... Ponadto zauważyłem w tym roku, po podwyższeniu rusztowania o 30cm, że mam dużo mniej pasierbów...

Zweigelt - starszaki, zaczynają iść w objętość grona. Jednoroczniaki trochę mniej ale i tak po Veraison uciacham im te odnogi na górze grona. Będą jak znalazł, na zapas kwasu.

Pinot Noir starszaki i jednoroczniaki - różnica dużo mniejsza.
Jest przebarwianie na Regent:

[attachment=28065]

Chloroza na krzewie Pinot Noir zahamowana;
- 05 22, 05 26 (Chloroza Stop, Micro Fert, Micro Plus),
- 06 03 (Alkalin KB+Si).
Po tych trzech zabiegach - spora poprawa ale jeszcze nie w 100%.
- 06 10, 06 13 (Chloroza Stop).
- 06 25, 05 29 (Chloroza Stop, Micro Fert, Micro Plus)

Krzew na początku chlorozy. Krzew obecnie. Trochę to trwało ale ważne, że żaden liść nie zasechł i nie spadł.
W zeszłym roku podobnie próbowałem ratować od chlorozy, dwie inne sztuki PN ale jak sądzę popełniałem błąd, dając Chloroza Stop, Micro Fert i Micro Plus razem z Alkalinem.
Veraison na Pinot Noir i Zweigelt. Miesiąc wcześniej, w stosunku do zeszłego roku.

Potomek jest wdrażany do pracy w winnicy (oczywiście to zasilanie dolistne...):

[attachment=28077]
I dobrze. Może młodzian rozwinie kiedyś uprawę z wiedzą ojca.
Co do winorośli, to Macieju, u Ciebie wcześniej niż u mnie. Pinot Noir zielone, jak i inne ciemne. Jedynie wybarwia się Oberlin1, który ma już w części granatowe owoce.
Maćku, czy aby nawożenie, nie zaszkodzi krzewom? Winorośl przecież musi radzić sobie sama...
(17-07-2018, 14:00)narc81 napisał(a): [ -> ]Maćku, czy aby nawożenie, nie zaszkodzi krzewom? Winorośl przecież musi radzić sobie sama...

Nie prowokuj
:diabelek:
Maciek pewnie sam Potasem pryska ;-)
Narc, przyznaję się; pomagam trochę winorośli... Na przykład, wczesną wiosną ściąłem łozy na dwa pąki, a potem pryskałem olejem. Aklalinem też...

Michał, rozwinie rozwinie - za pięć lat, będzie miał ze dwa hektary do obróbki.
Jednoroczniaki Zweigelt 16Bx. Na tym samym gronie, jagody jeszcze zielone mają 10Blg. Ciężko będzie wycelować...
Grona odsłonięte. Poszedł Switch - mniej więcej - w połowie Veraison. Jutro rozkładam siatkę.

Jednoroczniaki Zweigelt troszkę przed pięciolatkami. Podobnie młode Pinot Noir, wyprzedzają nieco starszaki. Dwa krzewy PN, na 125AA duuużo w tyle - SO4 u mnie wygrywa...

Liście czyste - zero infekcji.
Co ważniejsze... po dwóch latach zmian na jagodach, które - jak sądzę - okazały się być MRz na szypułkach, udało mi się opanować ten problem.
Siatki powieszone. Część pd - Pinot Noir, część wsch - Zweigelt, część pn - Regent.

Pierwszy zapas kwasu z Regenta zebrany = 2,7pH, 14Blg.
Maciek, czy zmierzyłeś kwasowość w zapasie? Dobrze byłoby dodać ten parametr do pozostałych danych.

Pozdrawiam 
Piotr
Ten zapas jest jakby... przypadkowy. Nie byłem przygotowany z NaOH, ponieważ tenże zapas powstał podczas odsłaniania gron - gdzieniegdzie znalazłem przeoczone potrójne lub zbyt cienką latorośl z gronem bez szans. Teraz roztwór jest już zamówiony i następne zapiski będą z trzema parametrami.
Zapas główny będę zbierał po Veraison. Czyli na Regencie jutro/pojutrze, a na PN i ZW myślę, że za tydzień/dwa.
Regent 17Bx
Zweigelt 16,5 Bx
Pinot Noir 15,5 Bx
Nasz forumowy Kolega Feliks też zebrał kwasy, o ile pamiętam (najwyżej mnie poprawi) z następującymi parametrami:
Brix 12
pH 2,9
Kwas 18gr/l

Piszę, aby na podstawie podawanych danych, zbierać zgodnie z założeniami.

P.S. Pod koniec tygodnia będę mierzył parametry owoców w winnicy u Kolegi Jacka z Witkowa. Mnie szczególnie interesuje Aurora ( trochę kupię do przerobienia ). Jakbyś reflektował na jakieś, to daj znać.

Pozdrawiam 
Piotr
Aurora to fajne wino, a nawet bardzo dobre ale do dwóch/trzech miesięcy po winifikacji. Potem zostaje daleko w tyle za peletonem... Zatem dziękuję ale nie. To oczywiście moja wiedza w ocenie trunku... Natomiast w uprawie - pękalska jest strasznie po deszczach.
Jeżeli jednak... zaskoczysz mnie w marcu - dam znać w przyszłym roku.
A co, boisz się wyzwania za 2,5zł/kg? ;)
Sadzić Aurory nie zamierzam, ale Jacek będzie miał w tym roku b. dużo owoców z różnych odmian i wszystkiego sam nie przerobi. Dlatego korzystam z okazji, co by nie mieć za mało. A jak wiadomo, ten rok dobrym jest.

Pozdrawiam 
Piotr
U mnie (Mazowsze-Podlasie) rośnie 15-letnia Aurora. Owocuje systematycznie i hojnie, a owoc jest smaczny. Wcześnie startuje i dobrze się regeneruje po przymrozkach.
Z lekką dozą niepewności potwierdzam opinię Maćka, że wino do wypicia jest tylko zaraz po zrobieniu, nie może leżeć. W trakcie winifikacji i ściągania było dość aromatyczne. Po pół roku leżenia nie nadawało się już raczej do picia.
W tym roku puściłem Aurorę samopas po pergoli. Owoców w bród, na razie cukru mają bardzo mało.