Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: MOJA WINNICA w Zach-pom - Winnica Cisowa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
TA - total acidity, czyli kwasowość ogólna.
Nie wiem jak ze zbiorem,pestki zielonkawe...obserwacja,pomiary...itd.Najwyżej dokwasimy.
Dzięki. Nie znałem tego określenia.

No właśnie... parametry OK, a pestki jeszcze zielonkawe. W Białe 2016 też były nie do końca przebarwione, a jednak wino było bardzo dobre. Tak też zastanawiam się aktualnie, czy rzeczywiście tak do końca, warto iść tą drogą...
Dziś badałem ponownie... dobrze,że mam więcej "kulek" w tym roku.:)
Parametry podobne.
Z dokwaszaniem myślę, że np: kwas winowy będzie lepszy, niż z zielonych i niedojrzałych winogron...
Napewno lepiej dokwaszać inna odmianą, ale dojrzałą z wyższym kwasem,jak się ma...

Sok super fajny! 
Aromaty mango,papierówki,nektarynki i gruszki i w smaku podobnie.(ustalone z żoną)
Kwasy niby tylko ok 7.9g/l ale przy pH 3.2 wyczuwalne i orzeźwiające.
Z tego co pamiętam, w zeszłym roku,nie było ich tak czuć...;)
 Kilka dni poczekam do zbioru,chociaż osy strasznie go żrą..!!!
 Mam nadzieję,że ten stres przedzbiorczy minie po latach...bo inaczej się wykończę!
 A'propos pestek,wiekszość chrupiąca;bez goryczki.Posmak orzechów jest,ale barwa zupelnie inna jak w zeszłym roku.Wtedy zbierałem przy brązowych...
Teraz są czarno-brązowo-zielone.
Optymalny model dokwaszania, z pewnością pokaże wino.

Stres przedzbiorczy, może i minie kiedyś ale nie sądzę by stało się to niebawem... Ważne aby podjąć dobrą decyzję! Taka dola winogrodnika...

Kwasowość - TA 7,9 przy pH 3,2 może świadczyć (porównując poprzednie wskazania) o przełamaniu jabłkowy/winowy...
Dobrej decyzji życzę!

Ja na razie - chociaż bacznie śledzę Twoje dylematy - jestem na etapie, obserwacji przebarwiania;
- Zweigelt (super odmiana - niezależnie od warunków, podąża swoją drogą),
- Pinot Noir (ten, który szedł powoli i do przodu),
- Pinot Noir (ten, który zatrzymał się na dwa tygodnie i teraz dogania),
- Saint Laurent,
- No i przebarwiony Regent,
- No i jeszcze Zweigelt nad altaną, w cieniu, od północnej strony domu.
Włodku, posadź nieco Elblinga na kwasy. Dokwaszacz z niego pewny.
Maćku, rzeczywiście Pinot Noir solidnie się u Ciebie zatrzymał, ale Zweigelt na altanie wspaniały, a pięknie będzie wyglądać również jesienią, gdy przebarwi liście.
No, jest mały punkt dla mnie. Mój Saint Laurent już cały wybarwiony.
Mój jeszcze trochę. Generalnie wszystko jeszcze trochę - jutro zapodam Switch.

Skoro niebawem trzeba będzie podejmować decyzję o typie wina, a że i tatko przyniósł spaghetti, nastąpiła degustacja ZSiM 2018

[attachment=29800]

Wino kryształ i ku mojemu zdziwieniu zero osadu w buteleczce. Nieutlenione. Moim zdaniem zbyt mało  zapachu i mało ciała.
Sporą wadą jest wysoka kwasowość - niepotrzebnie chyba dodałem te dwa litry ZM 2018 (9,4g.l)(3,0pH). Wygląda na to, że 7,5g,l kwasów nawet przy 3,5pH nie jest tragedią.


Różowe ZSiM 2018 (Zweigelt starszaki i młodziaki)
2018 09 05 - Zbiór, odszypułkowanie, tłoczenie (0,6gPiro=0,1g x 6l moszczu)
2018 09 05 - Zw - moszcz (6l)(0,6g Piro) POMIARY (21Blg)(7,5g.l)(3,5pH) SEDYMENTACJA
2018 09 06 - Zlewanie po sedymentacji (5l)
2018 09 06 - DROŻDŻE - UCLM S325
2018 09 06 - START FERMENTACJI
2018 09 06 - dodane 2l ZM 2018 (9,4g.l)(3,0pH)
2018 09 06 - POMIARY (8,7g/l)(3,3pH)
2018 09 07 - POMIARY (8,5g.l)(3,4pH)
Macieju, a co to jest ZSiM? Piotr na zebraniu u Zbyszka TW stwierdził po moim Rieslingu, który też miał mało ciała, że trzeba krócej macerować miazgę.
ZSiM to odmiana Zweigelt (starszaki i młodziaki).

Dłuższa maceracja = więcej ciała...
No to rozszyfrowane. :)
Grona na altanie miały ładnie się prezentować i sobie pięknie... cieszyć oko ale kosy wróciły i dały wyraźny znak/sygnał, że nie interesuje ich taka wizualizacja. Tak też, z dniem dzisiejszym - niezbyt piękna osłona i grona...

Pierwsze pomiary;

Zweigelt 18Bx
Regent 17,5Bx
Maciej , czy aby na pewno Zweigelt ma u Ciebie 18 Bx, wczoraj robiłem pomiary u siebie i wyszło mi 14Bx.
Zmierzyłem dzisiaj jeszcze raz, zahaczając też o PN. Nie chce być inaczej;

Zweigelt 18Bx (dwulatki i sześciolatki)
Regent 17,5Bx
Pinot Noir 17Bx
Pinot Noir 16,5Bx (te które zatrzymały się w wybarwianiu na dwa tygodnie)

Dodam, że nie bawię się na tym etapie, w jakieś strasznie miarodajne pomiary.

Ile masz gron na latorośli? Może to jest przyczyna. U mnie około dziesięć latorośli na krzew i na każdej po jednym gronie.
No fakt, jest to ciekawa sytuacja w dojrzewaniu winorośli, u was na północy i u nas na południu. Włodek @narc 81, zebrał już Solarisa, u mnie musi jeszcze powisieć. U Ciebie Zwejgelt ma lepsze parametry niż u mnie. Podejrzewam że przyczyną tego może być większa liczba opadów w moim rejonie, oraz to że posiadam bardzo dobrą wilgotną i ciemną ziemię, 1-2 kl. Wzrost krzewów bardzo silny, z tego co pamiętam to Włodek ma na piachach. Obciążenie krzewu gronami podobnie jak u Ciebie. Różnica może taka że ja na razie jeszcze nie odsłaniam gron z poza liści. Dodam tylko że w poprzednim roku niektóre grona miały po ok, 0,5 kg.
Grona na altanie są super.
U mnie też będą! Wyprowadzam pień z tej mojej starej odmiany i naszczepiam jakąś deserówkę, co by wrażenie robiła...;)
Mirek u mnie przy takim obłożeniu,to tak myślę, że przynajmniej tydzień za późno zebrałem...!
Nie tylko ja zbierałem.Turnau i Płochoccy również po zbiorach!
Mirek jakie parametry ma Twój Solaris?
Temat wczesności i terminu dojrzewania też mnie zastanawia.
Poza wymienionymi czynnikami - ważne jest też położenie winnicy. W polu jest zimniej niż w mieście. A chyba i Włodek i Maciek mają winnicę w obszarze luźnej zabudowy. To też podwyższa SAT.
Poszedłem do ogrodu specjalnie sprawdzić tego Solarisa. Wykonałem kilka pomiarów i średnia wypada 25bx, to byłoby 12,5- 13% alkoholu po fermentacji. Pewno po niedzieli zrobię zbiór.
Mirku 25 brix to bardziej 15% procent alc.
Kwasy mierzyłeś?
Jakie wino masz w planie wykonać?
Fermentacja w chlodzie?
Ciężko jest rozsądzić miarodajnie co jest przyczyną, jakże sporych różnic w dojrzewaniu owoców. Opady czy temperatura? A może jeszcze gleba? Wszak Narc wyjaśniał mi, że na "popiołach" ma słabe słabe przyrosty i mierne grona, a w innych częściach winnicy jest dużo lepiej.
Takich "wyznaczników" można by z pewnością, wymienić jeszcze sporo; nawożenie, podlewanie i wiele innych... Myślę, że oczywiście warto się nad nimi pochylać, aczkolwiek moim zdaniem wszystko... kończy się na winie z danego terroir.

Mirku, Też miałem takie ogromne grona w zeszłym roku.
(23-08-2019, 07:05)jawormcz napisał(a): [ -> ]No fakt, jest to ciekawa sytuacja w dojrzewaniu winorośli, u was na północy i u nas na południu. Włodek @narc 81, zebrał już Solarisa, u mnie musi jeszcze powisieć. U Ciebie Zwejgelt ma lepsze parametry niż u mnie. Podejrzewam że przyczyną tego może być większa liczba opadów w moim rejonie, oraz to że posiadam bardzo dobrą wilgotną i ciemną ziemię, 1-2 kl. Wzrost krzewów bardzo silny, z tego co pamiętam to Włodek ma na piachach. Obciążenie krzewu gronami podobnie jak u Ciebie. Różnica może taka że ja na razie jeszcze nie odsłaniam gron z poza liści. Dodam tylko że w poprzednim roku niektóre grona miały po ok, 0,5 kg.

Teren zabudowany, lżejsza gleba i podobne czynniki mają tu oczywiście wpływ, jednak Włodek i Maciek to zachód Polski, zatem wegetacja roślin zaczyna się tu wcześniej.
Ten teren zabudowany moim zdaniem, mógłby odnieść się do dojrzewania.Oddające ciepło mury itd.
Jednak u mnie, aż taki zabudowany ten teren nie jest...od wschodu co prawda dom sąsiada,ale odzielony wysokimi drzewami (świerki) na stronie sąsiada, a na mojej stronie thuje.
Determinantem w starcie wegetacji, prócz pogody to gleba.Pisaliśmy o tym wcześniej.
Przecież u mnie, w tym roku startowało,wybarwiało się wszystko najwcześniej chyba z całej Polski(nie chwalę się i wcale nie jest mi to na rękę...;( )
Jak bedą dojrzewać odmiany do końca, zobaczymy.
Myślę,że bedą problemy nie tylko z niskim kwasem,ale i cukrem...
Czyli powtórka z zeszłego roku.
Wolałbym dokwasić niż szaptalizować...
Narazie stoją z cukrem w miejscu odmiany jak PNP, czy Regent.
Może musi przyjść jakaś zmiana w pogodzie, które je trochę zmobilizuje?
Krzewy młode,więc wyrywne.O tym pisali min.Erikos i Amelie i Kilis.
Młode i pewnie jeszcze słabe,za słabe aby dać dobry, z odp.parametrami owoc.
Tak myślę,że nie powinienem obciążać owocowaniem krzewów w zeszłym roku w ogóle...a w tym ew.próbne owocowanie po 2- 3 grona.
I w sumie książki o tym piszą i to wiemy.
Pośpiech nic nie zmienia,jedynie komplikuje. Obciążenia napewno mają wpływ na lekkiej glebie/piachu tak jak w moim przypdku.Odpowiednio przygotwana,pewnie dałaby inne owoce...Czekam i obserwuję.
A wino i tak powie swoje...;)
Jeszcze mnie jedno zastanawia...tzn.niejedno.
Czy w ogóle ma sens sadzenie winnic na ubogich piachach i doobornikowanie na siłę i zmienianie struktury gleby???
Czy wino na piachu będzie w stanie obronić się przy winach na glebach np: wapiennych itd?
Napewno będzie inne,inaczej zbudowane,pytanie czy słabsze?
To,że urośnie i da owoce,wcześniej czy później to już wiemy.
Czy minerały,zawarte w oborniku są tymi samymi minerałami co występujące(pomijajac budowę chemiczną) w glebie naturalnie?
Jak one się przyswajają i jak to wpływa na przyszłe wino?

Mirku co z tymi kwasami,mierzyłeś?
Kwasów nie mierzyłem bo na razie nie miałem potrzeby, szykuję się jednak do zbioru Solarisa, więc będę musiał to zrobić.
(24-08-2019, 12:13)narc81 napisał(a): [ -> ](...)Jeszcze mnie jedno zastanawia...tzn.niejedno.
Czy w ogóle ma sens sadzenie winnic na ubogich piachach i doobornikowanie na siłę i zmienianie struktury gleby???
Czy wino na piachu będzie w stanie obronić się przy winach na glebach np: wapiennych itd?
Napewno będzie inne,inaczej zbudowane,pytanie czy słabsze?
To,że urośnie i da owoce,wcześniej czy później to już wiemy.
Czy minerały,zawarte w oborniku są tymi samymi minerałami co występujące(pomijajac budowę chemiczną) w glebie naturalnie?
Jak  one się przyswajają i jak to wpływa na przyszłe wino?(...)

Włodku, przecież zielonogróskie winnice zakładane były tam, gdzie nie było pól uprawnych. Dobre gleby przeznaczano pod zasiewy, a te ubogie, na których nic innego nie chciało rosnąć, pod winorośl. Tak czyniono już od średniowiecza, gdy Flamandowie i Walonowie oraz zakonnicy przynosili nad nasze nadodrzańskie tereny uprawę winnego krzewu. Zielonogróskie piachy zasilano jeszcze w latach 40. XX w. obornikiem w międzyrzędziach, którzy przeorywano później na zimę.
Michał dzięki za odpowiedź! ;)
Dzisiaj niedziela cisza spokój, można zająć się pomiarem kwasów. Solaris zmierzony, wyszło 9g/l.
[Obrazek: a51805619ed18e75med.jpg]
Dzięki!
Jeśli sedynentujesz moszcz w zimnym,to daj proszę znać hak z kwasami po...
U mnie spadło dość wyraźnie.. Dlatego tak wszystkich męczę...;)