Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Nalewka z wódki.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam.
Tydzień temu nastawiłem nalewkę ze śliwek .Śliwki zostały zalane kupną wódką sklepową . Chciałem się dowiedzieć, czy taka nalewka będzie się po jakimś czasie psuła?
Do zalewania owoców używa się alkoholu 60-70%. Na 1 litr alkoholu 40% daje się 1 litr spirytusu 95-96%.
Rozumiem ale co bedzie nie tak jesli zaleje owoce wódką?
Jeśli dasz dużo owoców w stosunku do wódki to może Ci zacząć wszystko fermentować,
nie wydobędziesz też (a może przede wszystkim) tyle z owoców co wydobyłby alkohol 70%
Czyli jeżeli dobrze to najlepsza mieszanka do zalewania owoców to wódka + spirytus ?(razem zmieszane)
Tak.
Z takiej mieszanki i powiedzmy 2 kg owoców ile można uzyskać nalewki?
Z kilograma śliwki możesz uzyskać od 0,4 do 0,6 l soku.
Na tą ilość ( 1kg ) proponuję 0,5 l wódki + 0,5 spirytusu 95%.
Wyjdzie Ci około 1,6 l o mocy 42%.

Ale najważniejszy jest gatunek śliwek. Najlepsze są węgierki.


Dodam jeszcze, że muszą być naprawdę dojrzałe.
Hmm ... Widze ,że to co ja nastawiłem chyba nie można będzie nazwać nalewką.Ja zalałem 1,5 kg śliwek węgierek 0,5 l wódki...
Dolej 0,25 l wódki + 0,75 l spirytusu i będzie dobrze.
Oczywiście jeżeli wystające śliwki nie są pokryte pleśnią.
Jeszcze mam jedno pytanie.Jest możliwość zrobienia nalewki z samej wódki nie dodając spirytusu?
Możesz np. niektórych owocach suszonych, żubrówkę i parę innych ziołowych.
Pytam poniewaz w szafce mam schowane 3 butelki "nalewki z wiśni" , wisnie zalane wodka.Taka mieszanka stoi mi teraz w szafce juz 4 tydzien .Czy to mi sie zespuje?
Robiłem to sposobem:
na 6 tygodni zalałem wiśnie wódka
zlałem sok z wódką
wiśnie zasypałem cukrem na 4 tygodnie
wszystko zmieszałem ze soba i 4 tydzien stoi mi to w butelkach
Napisz ile czego dodałeś, to można będzie obliczyć orientacyjną moc, tego co masz we flaszkach.
Ile było wiśni, ile wódki, ile cukru.
Policz jakie otrzymałeś stężenie alkoholu - sposób liczenia wielokrotnie na Forum podawano. Zapewne trzymasz w szafie "słodki wodny roztwór wiśni ze śladową ilością alkoholu". Jeśli tak - możesz spodziewać się, że zamiast trunku będziesz miał za jakiś czas ocet . Świeże owoce zalewamy alkoholem o stężeniu 60 - 70 procent. Suszone (brak w nich wody) możemy wódką.
1,5 kg wisni , 0,5 l wódki i 0,5 kg cukru .Jak to uratować?
Zacznij od 0.5 l spirytusu. Odstaw niech się gryzie.
Masz w tej chwili 1,7 l o mocy 11,8%.
To stanowczo za mały %.
Żeby to uratować musisz dolać 0,5 l spirytusu 95%, co da Ci 2,2 l o mocy 30,7%.
Jeżeli smakowo dla Ciebie będzie za słaba, to napisz jaką chcesz moc i Ci pomogę obliczyć.
Rozumiem ze zostawiając z tymi 11% nalew się zepsuje?
Może zacząć fermentować.
d(D)odając spirytus nie strac(ę)e smaku wiśni?

Zdania zaczynaj z wielkiej litery i używaj "ogonków" - ę,ą itp.drajla
Nie, nie stracisz, a nawet nalewka będzie lepsza w smaku.
Dolewając wódki nic nie zyskam? Pytam ponieważ mam kilka butelek czystej
Stron: 1 2