Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Ilość cukru w gr a blg
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam takie pytanie, ponieważ zawartość cukru w cukrze w sposób udowodniony wariuje w zależności od pochodzenia (produkcji) lub rodzaju tegoż, to czy nie lepiej kierować się przy projektowaniu mocy nastawu pomiarem Blg w moszczu?
Myślę tu żeby zamiast kierować się dokładnie przepisem tzn na ilość owoców ilość cukru wagowo alternatywnie zmierzyć Blg moszczu i przy deficycie ev. dosłodzić do wymaganego poziomu (np. do 25 Blg początkowo, co daje w efekcie ok. 13% Alk.), czy popełniam tu bład w rozwazaniach?
Pozdrawiam Gonek.
A przecież tak robię , mierzę blg moszczu i odpowiednio dodaje cukier do mocy.
Każdy tak robi, nie rozumiem :P
Co Krzysiu, ty też? To my już we dwóch!
Czasem się nie da tak prosto, no bo jak zmerzyć Blg w moszczu z dr przed fermentacją? Po prostu się zamyśliłem, czy nie zapomniłem czegoś uwzględnić. :D
Ilość cukru w cukrze , hmm był kiedyś taki film z Pokorą i Kobiela.:diabelek:


Lech:)
No ale on nie był o winie!...:nie:
A po ch… chcesz mierzyć Blg w DR???
Tak jak Ci _Krzysztof_ napisał. Ja też tak robię i chyba większość na tym forum.
To znaczy, że nie popełniłem kognitywnie żadnego przeoczenia i postępuję wedle waszych zapewnień tak jak większość szanownego grona hobbystów. To idę robić wino z cz. bzu uspokojony. :D
(24-09-2015, 17:44)Goniuś napisał(a): [ -> ]Co Krzysiu, ty też? To my już we dwóch!
Czasem się nie da tak prosto, no bo jak zmerzyć Blg w moszczu z dr przed fermentacją? Po prostu się zamyśliłem, czy nie zapomniłem czegoś uwzględnić. :D

Proponuję wycisąć sok z dr i pochwalić sie jakie ma blg a my już odpowiednio sobie obliczymy ile to wyjdzie w moszczu:diabelek:
Yyy ale łatwo policzyć blg moszczu z DR, liczy się tak samo jak blg syropu cukrowego dodanego do moszczu, tylko co co to liczyć jak łatwiej zrobić:

17*%*litry


W każdym razie od kiedy zajrzałem na forum, nie ma czegoś takiego jak przepisy :P sprawdza się kwasowość owoców blg i samemu projektuje :P
Bo część tych przepisów to trochę już jakby nieaktualna, czy na starym forum czy u Cieślaka - w porównaniu co tu ludzi opisuję to tamte przepisy to straszne wodniaki :P
Jak zrozumiałem Gonkowi (@Goniuś) chodzi o to aby dosładzać nie ilość cukru odmierzoną wagowo, ale ilość cukru do osiągniecia potrzebnego Blg - mierzonego cukromierzem, po dosłodzeniu - co wiąże on z wątpliwościami co do zawartości "cukru w cukrze".
Niestety mimo całkiem logicznych wątpliwości - metoda jest nielogiczna i nie pozwala ona na pozbycie się tych wątpliwości - bo:

Gdyby nawet cukier był wyjątkowo podły i zawierał np 10% różności nie będących cukrem, to niestety te rożności rownież się rozpuszczają i rownież zmieniają gęstość roztworu - tak jak cukier, a więc nie da się tego sprawdzić cukromierzem areometrycznym. Chyba, ze będą to zanieczyszczenia nierozpuszczalne, ale to można sprawdzić rozpuszczając próbkę np. 100 g cukru w wodzie destylowanej, a nastepnie susząc i ważąc nierozpuszczony osad ustalić % wagowy zanieczyszczeń w danej partii cukru.