Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Fruktoza a dosładzanie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Czy ktoś z was stosował fruktozę zamiast zwykłego cukru do dosłodzenia cydru a raczej jego zagazowania? Dosładzać będę cukrem brzozowym ale na stanie mam też fruktozę i zastanawiam się czy drożdże mi skonsumują tą fruktozę i przetworzą ją na dwutlenek węgla bo taki ma być główny cel dosładzania cukrem.

No i pytanie czy z tego tytułu będą jakieś dodatkowe korzyści smakowe (np. będzie słodszy)? Bo na opakowaniu napisane jest iż fruktoza jest 2 razy słodsza od cukru(sacharozy).

Za wasze rady serdecznie dziękuję:szampan:
A i jeszcze jedno ważne pytanie. Czy ktoś z Was stosował bentonit do klarowania? Ja jestem w trakcie próby tego specyfiku. Wcześniej zlałem znad osadu i po tym zabiegu dodałem bentonitu.

Macie na tym polu jakieś doświadczenie? Jest to zbyteczny zabieg Waszym zdaniem czy może jednak warto go stosować?
Co to jest Bentonit???????????
Skopiowane z aukcji na allegro:

Charakterystyka:
Bentonit to środek odznaczający się krótkim czasem adsorpcji, wysokim stopniem klarowania, niską objętością osadu oraz dużą siłą pęcznienia. Czas działania jest uzależniony przede wszystkim od rodzaju wina / nastawu, wacha się od kilkunastu godzin (zazwyczaj) do kilku dni.
Jeżeli szukasz metody super szybkiej, kup Alcotec Turbo Klar 24h.

Sposób użycia:
Dodawać do nastawu intensywnie mieszając. Po procesie pęcznienia następuje automatycznie proces sedymentacji, tj. opadania cząstek stałych na dno zbiornika. Po wytrąceniu osadu należy zatem wykonać obiąg - zlanie znad osadu.

Dawkowanie: 3 - 10 g / 10 litrów.
Skład: bentonit sodowy.
Kraj pochodzenia: Francja.
Nazwa: Bentonit E 558 C Clair T.
Produkt posiada wszelkie wymagane badania oraz atest dopuszczające go użytku spożywczego.
Nie pisz postu pod postem (użyj opcji "edycja" i dopisz.

Cydru się nie klaruje. Najlepszą metodą klarowania jest czas i cierpliwość:)
Fruktozy nie stosowałem bo nie widzę sensu. Użyj do dosłodzenia soku jabłkowego, glukozy lub sacharozy.
(20-11-2015, 12:50)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Nie pisz postu pod postem (użyj opcji "edycja" i dopisz.

Ok. Przyjmuję do wiadomości ;)

(20-11-2015, 12:50)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Cydru się nie klaruje. Najlepszą metodą klarowania jest czas i cierpliwość:)

No tylko teoretycznie dobrze byłoby po pierwszym zlaniu znad osadu zabutelkować całość, która niestety jest jeszcze dość mocno mętna. a Nie chcę za długo trzymać cydru w butli aby nie doszło do jakiegoś zakażenia (ze względu na niski procent trunku).

(20-11-2015, 12:50)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Fruktozy nie stosowałem bo nie widzę sensu. Użyj do dosłodzenia soku jabłkowego, glukozy lub sacharozy.

A co do fruktozy to tak jak wspominałem, mam ją w posiadaniu i dlatego rozważam jej dodanie.
Przenieś do chłodnego miejsca na kilka dni. Nie otwieraj fermentora by nie ulotnić poduszki CO2. Powinno pomóc. Jeśli nie pomoże to zlej do butelek. Bentonitu ja bym nie używał.
A jaki maksymalny czas jest dopuszczalny przy cydrze aby pozwolić mu się jak najlepiej wyklarować tak aby nie dopuścić do infekcji ? No i aby później chwilę taki cydr mógł poleżeć w butelkach ;):pijemy:
Hm...nie ma takiego czasu. Myślę, że 2 tygodnie od czasu zakończenia fermentacji nie powinny spowodować infekcji. Ale proponuję przenieść w chłodne miejsce i nie otwierać fermentora. Jeśli bardzo Ci zależy na klarowności to na przyszłość do fermentacji dodaj pektoenzym? A co to był za sok jabłkowy?
Wyciskany z jabłek spadowych. Mam go lekko powyżej 100 litrów. Posiadam własnej konstrukcji sprzęt do rozdrabniania i wyciskania także grzechem byłoby go nie używać ;)

Czy takim chłodnym miejscem może być balkon? Co prawda przymrozków jeszcze nie ma, także problemu zamarzania nie ma aktualnie. Dodatkowo alkohol trochę obniża temp. zamarzania także może się odważę na ten krok.




Po nocy na dworze cydr ani troszeczkę nie poprawił swojej klarowności. Czekamy dalej...;)



Witam
ja ostatnio siś skusiłem na bentonit czyli klarowin do wina ryżowo-rodzynkowego z suszonymi wiśniami bo myślałem że szybko wyklaruje nastaw.
Okazało się że wino owszem klaruje się ale co za tym idzie zmiena smak na coraz słodsze, i tak z wina półsłodkiego zrobił się ulepek.
Nie wiem czy to przez bentonit ale przed dodaniem było lepiej i żałuje że nie klarowałem grawitacyjnie.
(20-11-2015, 12:13)mar_on napisał(a): [ -> ]Czy ktoś z was stosował fruktozę zamiast zwykłego cukru do dosłodzenia cydru a raczej jego zagazowania? Dosładzać będę cukrem brzozowym ale na stanie mam też fruktozę i zastanawiam się czy drożdże mi skonsumują tą fruktozę i przetworzą ją na dwutlenek węgla bo taki ma być główny cel dosładzania cukrem.

No i pytanie czy z tego tytułu będą jakieś dodatkowe korzyści smakowe (np. będzie słodszy)? Bo na opakowaniu napisane jest iż  fruktoza jest 2 razy słodsza od cukru(sacharozy).

Za wasze rady serdecznie dziękuję:szampan:

Powraca temat klarowności, o to zdjęcię, jak bardzo klarowny może być cydr [z osadem] i taki piękny możesz wlać[w odpowiedni sposób] do szklanki. A w ogóle to komercyjne cydry są klarowne, te domowe, mają prawo być mętnę. A w ogóle, żebyś ty widział ile osadu, jaki czop miał najlepszy cydr roku 2014[albo 20156] z Hiszpanii]  
Co do nagazowywania, to chyba najlepszy jest zwykły biały cukier, są specjalne miarki, ile dodać. 
Co do dosładzania, to ksylotil i słodziki [tu masz spore pole do eksperymentowania]
Nie chcę wiedzieć co to jest bentonit :D

Pozdrawiam