Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Postępowanie przy pierwszych winach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam. Zagwostki które chcą rozwiązać zadając pytania w tym poście odnoszą się do pierwszych win jakie postanowiłem popełnić.
1. Wino z tarniny. Miałem 4kg owoców.Dodałem 8l wody i ... tutaj chyba zrobiłem błąd - dodałem cały cukier (2.8kg) odrazu z wodą, dodałem MD(3/4 tego co pozyskałem),pektopol i pożywka. Miazga ładnie fementuje w wiaderku dzisiaj 4 dzień. Pytanie zgodnie z tym co przeczytałem powinienem już oddzielić masę suchą od mokrej?Jeżeli tak to zamierzam to zrobić do dwóch damek 5l- czy macie jakieś uwagi do tego pomysłu?
2. Mając z pewnego źródła (zagłębie Grójeckie) sok z jabłek postanowiłem zrobić eksperyment a mianowicie w damek 5l wlałem 2l soku i litr wody zmieszany z 0,4 cukru i dodałem 1/4 drożdży z MD,pożywkę - pytanie brzmi kiedy ściągnąć wino - kiedy BLG będzie się utrzymywać na stałym poziomie bądź będzie 0 rozumiem? Ale czy mogę otwierać wino aby to sprawdzić? 
3. Wino imbirowe- nie mogłem się powstrzymać
*wspaniałe wino imbirowe
przepis na 5 litrow wina
75g. świerzego korzenia imbiru
450g. rozdrobnionych sułtanek
900g. bananów
1.1kg. cukru
5g.kwasku cytrynowego
5g. pożywki dla drożdży
5g. enzymu pektynowego(pektopol)
uniwersalne drożdże winiarskie do białego wina

W przepisie jest mowa aby wino po 4 dniach zlać i dopełnić damkę wodą. Co myślicie o tym dopełnianiu? i czy zlać po 4 dniach czy może sprawdzać jednak cukier??

Dziękuję za przeczytanie i Pozdrawiam
Kuba

Zibi

Skoro tarnina Ci ładnie pracuje to ją zostaw jak jest. Ja tarninę fermentuje w miazdze 4 tygodnie, a potem robię drugi nastaw..Sprawdzaj co jakiś czas czy Ci smak odpowiada i nie trzeba jeszcze dosłodzić. Masz ją w 15-tce?
(12-02-2016, 13:44)Zibi napisał(a): [ -> ]Skoro tarnina Ci ładnie pracuje to ją zostaw jak jest. Ja tarninę fermentuje w miazdze 4 tygodnie, a potem robię drugi nastaw..Sprawdzaj co jakiś czas czy Ci smak odpowiada i nie trzeba jeszcze dosłodzić. Masz ją w 15-tce?

Mam ją w wiadrze fementacyjnym 30l. Tarnina jest z pestkami więc 4tyg to nie za długo? i co znaczy ,że robisz drugi nastaw?
To znaczy ,że zlewa wino do innego balona a z owoców robi drugie wino.
(12-02-2016, 14:09)marmur napisał(a): [ -> ]To znaczy ,że zlewa wino do innego balona a z owoców robi drugie wino.

A to ciekawe tego nie wyczytałem ,że można te owoce ponownie wykorzystać.

Zibi

(12-02-2016, 13:56)Kuba08891 napisał(a): [ -> ]
(12-02-2016, 13:44)Zibi napisał(a): [ -> ]Skoro tarnina Ci ładnie pracuje to ją zostaw jak jest. Ja tarninę fermentuje w miazdze 4 tygodnie, a potem robię drugi nastaw..Sprawdzaj co jakiś czas czy Ci smak odpowiada i nie trzeba jeszcze dosłodzić. Masz ją w 15-tce?

Mam ją w wiadrze fementacyjnym 30l. Tarnina jest z pestkami więc 4tyg to nie za długo? i co znaczy ,że robisz drugi nastaw?

Ja też mam zawsze z pestkami, wcześniej je tylko lekko gniotę drewnianym tłuczkiem. Drugi nastaw drugie wino na tych samych owocach.
Ad.2 - soku jabłkowego się nie rozcieńczania, winko niech pracuje aż Blg będzie bliskie 0, możesz następnie dodać cukier żeby pracowało dalej.
Jakie drożdże, przydatny jest wzór 17(stała) × % jaki chcesz osiągnąć × ilość nastawu w l = ilość cukru do dodania - ilość cukru w owocach.
(12-02-2016, 15:50)lech.kuba napisał(a): [ -> ]Ad.2 - soku jabłkowego się nie rozcieńczania, winko niech pracuje aż Blg będzie bliskie 0, możesz następnie dodać cukier żeby pracowało dalej.
Jakie drożdże, przydatny jest wzór 17(stała) × % jaki chcesz osiągnąć × ilość nastawu w l = ilość cukru do dodania - ilość cukru w owocach.

Dzięki, ciekawe czy soku mogę dolać?A ktoś ma jakąś opinie na temat tego dopełniania wina imbirowego wodą?
A sok jaki, jeżeli jabłkowy, to oczywiście możesz dodaj - rozumiem że masz luz w balonie, tylko musisz pamiętać że Ci się zwiększy objętość i trzeba dodać więcej cukru aby osiągnąć ten sam %, a cukier dodawany też zwiększa objętość nastawu.

Imbirowego jeszcze nie robiłem, ale czytałem pozytywne opinię, o ile się przestrzega sposobu postępowania autora przepisu (gotowanie bananów itd itp).
(13-02-2016, 19:11)lech.kuba napisał(a): [ -> ]A sok jaki, jeżeli jabłkowy, to oczywiście możesz dodaj - rozumiem że masz  luz w balonie, tylko musisz pamiętać że Ci się zwiększy objętość i trzeba dodać więcej cukru aby osiągnąć ten sam %, a cukier dodawany też zwiększa objętość nastawu.

Imbirowego jeszcze nie robiłem, ale czytałem pozytywne opinię, o ile się przestrzega sposobu postępowania autora przepisu (gotowanie bananów itd itp).

Tak zrobiłem jednak ciągle dręczy mnie czy dolewac wody i ile po odecedzeniu , dziś przelałem ale czy dodać wody ? ok 21BLG - 4 daje nam ok 17!
Kurcze , nie wiem do czego piszesz, czy do dodawania soku jabłkowego, czy do robienia wina imbirowego. :tancze: :D
(13-02-2016, 19:55)lech.kuba napisał(a): [ -> ]Kurcze , nie wiem do czego piszesz, czy do dodawania soku jabłkowego, czy do robienia wina imbirowego. :tancze:  :D
Do robienia wina imbirowego.. jak spróbowałem je jest mega! Nie wiem poprostu co znaczy "dopełnić ", wodę do pełna czy uzupełnić objętość rodzynek? a z drugiej strony przepis jest na 5l a z proporcji tyle nie wychodzi więc tak samo logiczne by było aby dopełnić do 5l. Głupieje
(13-02-2016, 20:59)Kuba08891 napisał(a): [ -> ]
(13-02-2016, 19:55)lech.kuba napisał(a): [ -> ]Kurcze , nie wiem do czego piszesz, czy do dodawania soku jabłkowego, czy do robienia wina imbirowego. :tancze:  :D
Do robienia wina imbirowego.. jak spróbowałem je jest mega! Nie wiem poprostu co znaczy "dopełnić ", wodę do pełna czy uzupełnić objętość rodzynek? a z drugiej strony przepis jest na 5l a z proporcji tyle nie wychodzi więc tak samo logiczne by było aby dopełnić do 5l. Głupieje
Wygląda tak po zlaniu.Pytaniem jest czy może taka przestrzeń pozostać w bańce bo będę zlewał i za każdym razem będzie tego mniej a przestrzeni więcej Czy powinienem za każdy razem uzupełniać wodą i cukrem do pełna?
[Obrazek: 970d9ec80f51ef03med.jpg]
Niestety nie robiłem wina imbirowego, ale jeżeli w przepisie tak jest to trzymaj się tego - to wino jest na jakim etapie. :pytajnik:

Edit- niedoczytalem, sądzę że należy tak zrobić jak napisano.
Tez tak sądze domyślam się,że moje pytania są banalne ale co oznacza w przepisie "dopełnić gąsior" tzn dolac poprostu wody czy roztworu wody z cukrem po obliczeniu na podstawie wskazan blg?Poprostu nie rozumiem przepisu.
Chyba minęło 4 dni (jeśli trzymasz się tego co wcześniej napisałes), więc Blg powinno być jeszcze dosyć wysokie.

Ja bym narazie dodał 2\3 tej brakującej obietosci, żeby Ci zostało trochę miejsca na ewentualne dosłodzenie, rozumiem że winko dziarsko pracuje.
(13-02-2016, 23:23)lech.kuba napisał(a): [ -> ]Chyba minęło 4 dni (jeśli trzymasz się tego co wcześniej napisałes), więc Blg powinno być jeszcze dosyć wysokie.

Ja bym narazie dodał 2\3 tej brakującej obietosci, żeby Ci zostało trochę miejsca na ewentualne dosłodzenie, rozumiem że winko dziarsko pracuje.

Ale samej wody bys dodal wnioskuje? Nie wyjdzie przez to za słabe?
Napisałem Ci wzór według którego się planuje nastawy.

Na 5 l - dodałeś 1,1kg cukru + 0,225kg z rodzynek (przyjmuje się że rodzynki maja 50% cukru) + 0,180kg z bananów (ktoś na forum podał że na 100g bananów jest 20g cukry) - czyli całkowity cukier to ~1,5kg cukru, a to pozwoli uzyskać wino na poziomie 17% , pewnie trzeba będzie je dosłodzić pod gust, o ile drożdże przerobią całość cukru.
(13-02-2016, 23:41)lech.kuba napisał(a): [ -> ]Napisałem Ci wzór według którego się planuje nastawy.

Na 5 l - dodałeś 1,1kg cukru + 0,225kg z rodzynek (przyjmuje się że rodzynki maja 50% cukru) + 0,180kg z bananów (ktoś na forum podał że na 100g bananów jest 20g cukry) - czyli całkowity cukier to ~1,5kg cukru, a to pozwoli uzyskać wino na poziomie 17% , pewnie trzeba będzie je dosłodzić pod gust, o ile drożdże przerobią całość cukru.

To brzmi bardzo przekonujaco .Teraz juz dodanie tej wody trzyma sie "kupy" . Ciekawe tylko ile cukru zdazyly oddac rodzynki przed wyrzuceniem.
Jeżeli trzymałeś się tego przepisu i zlałeś po 4 dniach to z rodzynek nic tam nie przeszło. Za krótko poddawane fermentacji.
No co racja to racja, rodzynki niewiele oddały, a w ogóle ile ten nastaw ma blg. :pytajnik:
(14-02-2016, 15:53)lech.kuba napisał(a): [ -> ]No co racja to racja, rodzynki niewiele oddały, a w ogóle ile ten nastaw ma blg. :pytajnik:

17
No to spokojnie, zostaw go niech sobie fermentuje, jak dojdzie do około zera to wtedy będzie czas na dosłodzenie, cierpliwosci. :) :D
(14-02-2016, 20:26)lech.kuba napisał(a): [ -> ]No to spokojnie, zostaw go niech sobie fermentuje, jak dojdzie do około zera to wtedy będzie czas na dosłodzenie, cierpliwosci. :)  :D

Narazie zostawiam tak jest.Wody doleje po miesiącu - tak jest w przepisie dokładnie. Do wina Jabłkowego dodałem sok ale tym razem Jabłkowy z małą ilością truskawek- ciekawe czy coś wyjdzie z tego.
Oj coś kombinujesz, raz piszesz że wodą dopełniasz po 4-ch dniach, a teraz że dopiero po miesiacu. :pytajnik: :pytajnik:
Stron: 1 2