Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Cały proces robienia wina w pojemniku do fermentacji - fermentor
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,
Przeszukałem Wasze forum w odnalezieniu odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie i nie znalazłem. 
Chodzi o to, że jestem bardzo początkującym winiarzem i chciałbym zrobić swoje pierwsze wino z żyta.
Znalazłem już przepis i proporcje. Ze składnikami też nie ma większego problemu.
Problem pojawił się w tym, że nie mam odpowiednich szklanych naczyń - gąsiorów do zrobienia wina. 
Znalazłem w jednym markecie specjalny pojemnik do fermentacji firmy BIOWIN ale pisze na nim, że przeznaczony jest do wstępnej fermentacji owoców. Wiem, że takie wiadro musi mieć oznaczenie widelca i noża bo wtedy nadaje się do kontaktu z jedzeniem itd, ale co na dłuższą metę?
Moje pytanie jest czy takie pojemniki nadają się aby przeprowadzić w nich cały proces produkcji wina od A do Z a nie tylko wstępnej fermentacji?.
Czy wino może dłuższy czas "leżeć" w takim pojemniku np 2-3 miesiące?
Czy tego typu pojemnik jeżeli już się nadaje do tego to nie ma on negatywnego i szkodliwego wpływu na smak wina i zdrowia?
W tym tygodniu chcę zacząć przygodę z winem i nie chcę wydawać dużej ilości pieniędzy na coś co może mi się nie spodobać dlatego rozważam produkcję wina w takich wiaderkach.

Jeżeli temat już istnieje a przeoczyłem to przepraszam.

Pozdrawiam wszystkich i bardzo dziękuję za odpowiedź.
Z reguły takich pojemników używa się do fermentacji burzliwej, wygodniej, szczególnie jeżeli robi się fermentację z owocami (miazdze) a nie w moszczu.

Po fermentacji burzliwej, po miesiącu lub trochę dłużej, jednak na dalszy okres fermentacji (cichej) oraz leżakowanie jednak prowadzi się w szkle.
Chciałbyś pić wino które leżakowało np 2 lata w plastikowym wiadrze? Hm...ja chyba nie ,może i by sie z nim nic nie stało ale po co wymyślono szklane butle.
Problem zaczyna się po zakończeniu fermentacji burzliwej. Aby ograniczyć ryzyko popsucia się wina zaleca się, aby miało ono jak najmniejszy kontakt z powietrzem. W szklanym balonie zalanym pod korek powierzchnia kontaktu wina z powietrzem jest minimalna, zaś w wiadrze (fermentatorze) - przeciwnie, bardzo duża.

A więc decydując się na fermentację cichą i leżakowanie w fermentatorze, znacząco zwiększasz ryzyko zepsucia się wina.

Pozdrawiam
MILBAS
Witam,
Dziękuję Wam za bardzo cenne informacje. Udało mi się zdobyć gąsiora 5l (wiem, że to mało ale na 2-3 butelki wystarczy) na początek wykorzystam to :) i zobaczę czy to coś dla mnie. Dzisiaj sobie kupiłem rurki i korki, wiadro 12l , drożdże itd. które przeznaczę do burzliwej fermentacji a potem zleję do mojego maluszka.


Jeszcze raz dziękuję. Temat można zamknąć
Nawet nie wiesz kiedy cię wciągnie to wszystko i będziesz dokupował dokupował i dokupował
:-) :-)
Postaraj się o drugi balon 5 L.
To będzie w miarę kompatybilny zestaw z tym wiaderkiem 12L.
Po rozlaniu zawartości wiaderka 12L do dwóch "piątek", będziesz mógł różnicować swoje wina na etapie cichej fermentacji.