Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: [oddzielony] Miód pitny Pinkiego prośba o pomoc.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam panowie proszę o pomoc jestem już przekonany będę robił dwa trójniaki na miodzie wielokwiatowym po 10 l do jednego chcę dodać sok z malin ale czy to dobry pomysł lub może jakiś inny sok? i ile nalać na 10l miodu dziękuje za pomoc.
Czy maliny czy inne owoce to trochę rzecz gustu, natomiast skąd ten sok - ze sklepu czy własnoręcznie wyciskaniu z mrożonych owoców.
Własnoręczny z świeżych malin czy po prostu sam wielokwiatowy zrobić nie mam doświadczenia jak taki miodzik smakuje bez dodatku np.soku malinowego
Moim zdaniem sam wielkokwiatowy.

Sok malinowy z cukrem, czyli maliny zasypane cukrem puściły sok i on zlany, bo jeśli tak to Blg takiego trojniaka będzie zupełnie inne niż sam sok.
Normalnie soku owocowego daje się do trojniaka 20-25% nastawu, a reszta to woda.
To będzie sam wielkokwiatowy a może podpowiedział byś jaki nastawić jeszcze miodek 10l ? Będą to moje pierwsze miody sycone .
Czyli sam miód wielkokwiatowy, bez soku.
Poczytaj tutat, bardzo fajnie opiasany sposób wytwarzania miodu.

Jeżeli jeszcze za mało informacji to pisz.

A dlaczego sycony, czyżby niepewny miód.
Wielokwiatowy solo oczywiście wyjdzie dość smaczny ,ale będzie miał raczej mało charakteru, do tego potrzebna jest domieszka gryki.
Jeśli chcesz zrobić dobry miód nieowocowy rozważ miody kwiatowe np Litewski, albo korzenne, dębniak , Chmielniak, Korzenny, Kapucyński czy inne. Pewnym kompromisem jest tutaj miód Ruski ,ale kto teraz znajdzie czarną porzeczkę.

Tutaj znajdziesz linki do poszukiwanych wątków o różnych miodach.
Tak sam miód wielkokwiatowy będę nastawiał czy sok z dwóch cytryn wystarczy? na koniec fermentacji myślałem jeszcze o trójniak lipowy.
Wyżej podesłałem ci link do listy wątków miodowych poszukaj Kowieński ,to miód na bazie lipowego , genialny w smaku.
Jeżeli chcesz zrobić z malinami (dodać soku) to zrób miód "pański"
Pański (trójniak) - Miód pszczeli 3,3 l - Woda 6,7 l - Maliny suszone 2 g - Płatki dzikiej róży 5 g - Skórka z 1 pomarańczy i 1 cytryny . Nie podaję Ci kwasku cytrynowego. Nic takiego się nie stanie jak zamiast malin suszonych dodasz własny sok w granicach 100 ml.

Pozdrawiam Janusz.
Panieński. Od czwórniaka w górę (piątak, etc) do panieńskiego miody się nadają. Po roku-dwóch nawet jest szampan rose.
Cześć Janusz fajny przepis a czy płatki , skórka z pomarańczy i cytryny zostawiam do pierwszego zlania miodu znad osadu ?
To zależy, czy będziesz sycił miód. Migdy nie sycę miodów, taką mam zasadę. Podaję Ci jeszcze przepis na typowego maliniaka:
Maliniak (trójniak) - Miód pszczeli 3,3 l -woda 4,7 l - moszcz malinowy 2,0 l - kwas cytrynowy (~ 10 g -zawsze możesz dokwasić, rzecz smaku ) - pożywka dla drożdży - 3,5 g fosforanu amonowego. Razem 10,0 l
Skórki z cytryny i pomarańczy (bez albedo, bez tego białego bo daje gorycz) i płatki róży ostatnio gotowałem, ponieważ nie chciałem bawić się w maceracje alkoholową, w niewielkiej ilości wody po czym przecedziłem, odcisnąłem i razem z sokiem wlałem do miodu. Maceracja alkoholowa jest lepszym sposobem. Aromat jest mocniejszy. Możesz też wszystko dodać do brzeczki i trzymać do pierwszego filtrowania z tym tylko, że musisz kontrolować miód organoleptycznie (powonienie i smak) czy aby nie za gorzki od skórek.

Pozdrawiam Janusz.
Mam zamiar niedługo nastawić mój pierwszy miodzik na malinach.
Niestety miodu z ostatniej akcji u mnie już brak a kolejna będzie pewnie końcem roku.
Mam ofertę zakupu miodu leśnego (akacja,malina,jeżyna leśna,chabry,spadż liściasta).
Czy taki miód będzie odpowiedni do takiego nastawu?
Proszę doświadczonych kolegów o poradę. :)
Jak w miodzie będzie za dużo spadzi, to zdominuje maliny.
Trudno powiedzieć jaki udział spadzi liściastej jest w tym miodzie.
Nie mam niestety dostępu do testu tego miodu.
Pewno trzeba zakupić wiaderko i sprawdzić tym bardziej,że cena przystępna a w planie kilka miodów np. czarnobeziak i wiele,wiele nalewek. :)
Musisz posmakować. Tak najlepiej.