Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wyniki konkursu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3

Anonymous

Jury pod przewodnictwem Alaina Mompert po długiej i wytężonej pracy ogłasza wyniki.
Wina gronowe białe:
Maciej, Prim: 65 pkt
Greg, Iza Zaliwska: 48 pkt
KrzychoG, Iza Zaliwska: 47 pkt

Wina gronowe czerwone:
DarekRZ, Marechal Foch 2002: 68,5 pkt
DarekRZ, Marechal Foch 2003: 67,5 pkt

Wina owocowe białe:
Witek, Dzika róża: 66 pkt
Wacek, Jabłko (22 letnie!): 54,5 pkt
Witek, Dzika róża: 50 pkt
Witek, Dzika róża: 44 pkt
Zuzanna, Czarny bez: 40,5 pkt

Wina czerwone owocowe, słodkie:

Bila, Czarna porzeczka: 67,5 pkt
Tomek (mąż Bereniki), Żurawina: 58,75 pkt
Berenika, Malina: 58,5 pkt
DarekRz, Zemsta Bachusa: 54,75 pkt
Tomek (mąż Bereniki), Czarna porzeczka: 54,25 pkt

Wina czerwone owocowe, wytrawne i półwytrawne:
Stefan, Czarna porzeczka: 77 pkt
Wacek, Czarna porzeczka (21 lat!): 75,5 pkt
Michał&Radek (nieforumowi), Malina i porzeczka: 75,5 pkt
Stefan, sliwka: 68,75 pkt
Alveanerle, Tarnina: 66,5 pkt
Berenika, Aronia: 61,5 pkt
Greg, Wisnia: 61,5 pkt
Greg, Wisnia: 61,5 pkt
Pani Krysia (lokalna), Porzeczka, jagoda: 51 pkt

Miody pitne
Dzidek, Gruszeczniak: 97 pkt
Dzidek, Czarny bez: 95,5 pkt
Stefan, Trójniak: 87,5 pkt
Witek, Ostrężyniak: 84,5 pkt
Patricus, Maliniak: 83 pkt
Dzidek, Głóg: 80,5 pkt
Patricus, czwórniak: 61 pkt

Nalewki i destylaty:
Berenika, Malina: 26,25 pkt
Don&Gosiaczek, Nalewka Islandzka: 25 pkt
Dzidek, Orzechówka: 22,25 pkt
Wacek, Winiak domowy: 20 pkt
Shron, Likier miętowy: 18,5 pkt
Shron, Rosolis orzechowy: 14,75 pkt
Shron, Nalewka orzechowa: 10,5 pkt

Do zobaczenia za rok!
Patryk

Skrzych

Bardzo proszę o pilny komunikat medyczny o stanie organów wewnętrznych (ze szczegolnym uwzględnieniem wątroby) wielce szanownego, a w sprawach winnych i nie-winnych nieomylnego JURY

Krzysztof

PS. Jakże żałuję, że mnie tam nie było, ale cóż vox żony, vox Dei :)
Napiszcie proszę troche dokładniej:
- jaki był skład Jury
- kryteria oceny
- zasady punktacji

bila
p.s. bardzo ładnie się ten poniedziałek rozpoczął;)
Ws. konkursu wypowie sie na pewno Patricus. Ja tylko moge powiedziec, ze jury bylo kilka skladow, bylo miedzynarodowe polsko-francusko-dunskie, a mnosto roboty miala Monika (+1 Grega), ktora musiala na kalkulatorze wszystko przeliczac w gruncie rzeczy na biezaco, w i wyniki nieoficjalne tez byly podawane z niewielim opoznieniem.
Rozumiem, że w poszczególnych kategoriach podane są wszystkie startujące wina w kolejnosci punktacji?
Smutno mi, że mnie z Wami nie było :placze:
W wynikach degustacji uderzyły mnie dwa elementy:
1. Niskie oceny win gronowych - to wyznacznik, ile jeszcze pracy przed nami. Darku, gratulacje za Marszałka, uzyskac taką ocenę ze starej hybrydy wcale nie łatwo.
2. Doskonałe oceny miodów pitnych: Dzidek, szczerze gratuluję:wykrzyknik::wykrzyknik::wykrzyknik: Tymczasem winiarstwo owocowe/miodosytnictwo nie miało takiej siły przebicia jak rodzące się dopiero winiarstwo gronowe i przez ustawodawców zostało potraktowane restrykcyjnie (sprzedaż miodów pitnych nawet we własnym gospodarstwie wymaga m.in. laboratorium i koncesji). A widac przecież (i co było do przewidzenia), że miody pitne mogą się stac wizytówką naszego kraju w Unii.:spoko: Nowo powstałe stowarzyszenie powinno się tą sprawą zając w pierwszej kolejnosci i rozpocząc poważny lobbing na rzecz miodosytników. Trzeba zacisnąc zęby :kwasny: i walczyc, niezależnie od tego, co myslimy o naszych politykach :tylek:
NO coż Jez, co to do tych ocen to chyba jest taka wzrokowa pomylka. O ile mi wiadomo jury sumowalo punkty obecnych osob w danej komisji a to sie b zmienialo. Akurat komisja miodowa w ktorej zasiadalem byla b szeroka stad b wysokie noty sumaryczne (czastkowe 0-20). Zatem wszelkie porownania pomiedzy katogoriami sa raczej pozbawione podstaw. Moze zreszta sumowano to jakos inaczej? Sam do konca nie wiem i nie bardzo udalo mi sie dowiedziec :D
Moze osoby trzymajce piecze nad kartami z komisji cos wyjasnia?

Musze przyznac ze te konkursy to fajna rzecz, ale obok kilku swietnych pomyslow realizatorskich ( min. numerki na butelakch, owijanie butelek w sreberka) bylo tez kilka wpadek. No ale coz to byl pierwszy konkurs i wiem ze kazdy nastepny bedze lepszy.

POZDR K
:glupek: A ja myslałem, że wyniki zostały podane zgodnie z obowiązującą skalą oceny trunków. Dobrze byłoby więc ustalic dokładnie kryteria ocen:(
A ja tez tak myslalem stad moj szok po odczytaniu. Stad tez pytania jak liczono.

Spokojnie poczekajmy na wyjasnienia autorow obliczen.

Widac ze tu nas czeka jeszcze spora praca, cos co wydalwao sie b logiczne tzn zsumowanie punktow padlo zuplenie w tym zestawieniu.

Dodam jeszcze ze np w moim winie tez jest raczej blad bo podano w przy mnie numer innego winka :D

Trzeba to zdecydowanie potratkowac jako wstep do przyszlych znacznie lepszych konkursow. Winni zreszta sa tez Ci ktorzy nie przyjechali, bylo jednak malo osob do komisji a staralismy sie zeby nie oceniac wlasnych wyrobow, stad kilka tur komisji.
Ale i tak bylo b milo i fajnie :D:D:D
Zadnej tam atmosfery nadecia typowej dla innych powaznych "konkursów".
A jak szalal zwyciezca w kategorii miodow zobaczycie sami :D:D:D


POZDR K
KrzychoG ma racje, ze nie mozna porownywac wynikow w roznych kategoriach wlasnie z powodu roznych ilosci ludzi w komisji.

Wszystkie sprawy na pewno wyjasnia Tomek/Berenika i Patricus, ale np. Patricus na forum bedzie dopiero za tydzien
...
Jesli idzie o wpadki Komisji: ja wystawilem 3 rozne roze, a w wynikach one nie sa wyszczegolnione i w koncu nie wiem, ktore z win bylo najlepsze. Juz na biezaco czepialem sie w tej sprawie Patricusa, ale on powiedzial, ze calosc dokumentacji ma Berenika. Cierpliwosci!!!
Otoz Witku malo tego ze nie mozna porownywac miedzy kategoriami to ja nie jestem jeszcze pewien czy kazde wino ocenialo tyle samo osob .... :( a to juz przy tym sposobie sumowania byloby dosc okrutne dla niektorych trunków.
Zerknij na czworniaka Patryka i glog Dzidka.. nie wiem czy sie ktos spozniony nie dosiadl. Wg mnie nie bylo az takich dysproporcji w miodach. Wiem bo testowalem.
Jak na dloni widac ze nalezalo policzyc srednia z ocen dla danego winka.

Ale spokojnie, za roczek to bedzie konkurs !!! :spoko:

POZDR K
Spokojnie! Bo inaczej ktos postronny moze pomyslec, ze konkurs byl do bani. Konkurs byl ok, aczkowliek za malo bylo wystawionych win. Mysle, ze nastepnym razem wiecej ludzi nadesle swe wyroby nawet nie przyjezdzajac. Przyklad bili w tym wzgledzie jest przekonujacy.
Ja podkreslalem ze konkurs byl ok!
Atmosfera i klimat w okolo konkursowy byly bardzo fajne. I co tu duzo gadac trzeba sie spinac zeby sie jeszcze poprawic. Nigdzie nie napisalem ze byl do bani. Wrecz przeciwnie. Bylo rewe. :D:D:D

Co do ew. obliczen i dokladnosci w wynikach ( w koncu publikowanych, wiec chyba sie zgodzisz ze sumiennosc i dokladnosc jest tu b wazna) to mozemy miec ew. zal do siebie, mozna bylo przyjsc i pomoc w organizacji tym ktorzy sie tego podjeli. Inna sprawa ze nie za bardzo mozna bylo bo za duzo sie dzialo :D:D:D.

Osobiscie dziekuje kol. Stefanowi za polewanie, Berenice i Monice (Grega) za pilnowanie i zbierenie do kupy tych kartek. Innym czlonkom komisji za ocenianie. No i mojej MOnice za spijanie tego czego wypic juz nie dalbym rady a przeciez czlowiek byl w sytuacji zakleszczenia. Z jednej strony trzeba bylo zachowac trzezowsc dla kolejnych ocen z drugiej zas, okropny zal wylac te trunki :D:D:D.

POZDR K
Cytat:Originally posted by Witek
Bo inaczej ktos postronny moze pomyslec, ze konkurs byl do bani.
Regulamin konursu powinien byc formie pisennej mamieszczony na stronie i poddany dyskusji.
Jesli sklad komisji byl rozny dla poszczegolnych win w tej samej kategorii, to rzeczywiscie bylo to dosc dziwne.
Czyli: albo w sklad komisji wchodza degustatorzy, ktorych wina nie startuja w konkursie,
albo punkty sa przyznawane jak np. na Eurowizji, czyli nie glosujemy na siebie, ale liczba punkow jest ustalona (najlepsze wino 10, gorsze 9 etc.)
W innym przypadku bedzie niesprawiedliwosc...
I jeszcze jedno:

Konkurs to super pomysl! :spoko:

Gratulacje! :tancze:

Oby tak dalej! :tak:
Z jednej strony moi mili na pewno trzeba by to uporządkowac chocby daletgo, że robilismy łapanki na jurorów. Może następnym razem ustalic to wczesniej?. Na pewno wypadłałoby podawac komisji winko w czystych kieliszkach? :D I wpuscic im troszkę swiatła do namiotu? Poza tym temat o tyle trudny, że czasem oceniane w jednej kategorii były rzeczy nie porównywalne.. Może jednak ograniczyc uczestnictwo danego producenta do jednego wyrobu w danej kategorii (sam dzięki podwojonemu udziałowi zwiększyłem swoje szanse.. ) Z drugiej jednak strony bardzo trzeba uważac aby nie zgubic cudownej atmosfery towarzyszącej sobotniemu konkursowi.
Jeszcze jedno : pomysł może głupi może trudny do realizacji ale problem poruszalismy już rok temu. Mnogosc trunków ogranicza nasze możliwosci percepcyjne (bez skojarzeń proszę) Pomyslcie czy przypadkiem na kolejnych zlotach nie zorganizowac "dnia" np. modowego, albo różanego . Oczywiscie, żeby w czystej postaci wprowadzic pomysł to zlot trwałby ponad miesiąc. Ale moze ktos pociągnie dalej mysl.
Cytat:Originally posted by jskala
Cytat:Originally posted by Witek
Bo inaczej ktos postronny moze pomyslec, ze konkurs byl do bani.
Regulamin konursu powinien byc formie pisennej mamieszczony na stronie i poddany dyskusji.
Jesli sklad komisji byl rozny dla poszczegolnych win w tej samej kategorii, to rzeczywiscie bylo to dosc dziwne.
Czyli: albo w sklad komisji wchodza degustatorzy, ktorych wina nie startuja w konkursie,
albo punkty sa przyznawane jak np. na Eurowizji, czyli nie glosujemy na siebie, ale liczba punkow jest ustalona (najlepsze wino 10, gorsze 9 etc.)
W innym przypadku bedzie niesprawiedliwosc...

NO tak moze masz i racje. Z tym, ze to ze konkurs sie odbedzie postanowiono nie tak dawno temu (choc pojawialo sie to w watkach od jakiegos czasu). I nie bylo za bardzo czasu na pisanie regulaminow i wielkie dyskusje. Wazne ze sie odbyl i ze to poczatek konkursow winiarskich. Co do nie ocenienia wlasnych win to sprawa wyglada tak, ze testowano przeciez w ciemno ( w butlekach owinietych w alufolie) wiec jak juz pisalem staralismy sie nie startowac we wlasnych kategoriach.
Ja tam jestem pewnien ze byl to najlepszy konkurs win domowych RP. :D I mowie to zupenie serio.

Warto tez przemyslec sprawe usrednienia wynikow do jednolitej skali np. 0-20, zeby moc porownac miedzy kategoriami i miec odnosnik na rok przyszly.
Wowczass to bedzie mozna powiedziec: a w 2004 to byly miody ... hohoho na 18,5 np :D:D:D

POZDR K
Cytat:Originally posted by Stefan
Z jednej strony moi mili na pewno trzeba by to uporządkowac chocby daletgo, że robilismy łapanki na jurorów. Może następnym razem ustalic to wczesniej?.
Niby tak ale jak wiesz nie wszyscy zapowiedziani przybywaja. No ale w tym kierunku co mowisz trzeba podazac.

Cytat:Originally posted by Stefan
Na pewno wypadłałoby podawac komisji winko w czystych kieliszkach? :D I wpuscic im troszkę swiatła do namiotu?
Alez byly klielonki, byla woda, byly buleczki. To bylo super. Byla tez w koncu spluwaczka. ( moze smieszne ale pijalo sie po kilkanascie win konkursowych, i tak juz po uprzednim spozyciu ).
Ciemny namiot to jednak spora wpadka.

Cytat:Originally posted by Stefan
Poza tym temat o tyle trudny, że czasem oceniane w jednej kategorii były rzeczy nie porównywalne.. Może jednak ograniczyc uczestnictwo danego producenta do jednego wyrobu w danej kategorii (sam dzięki podwojonemu udziałowi zwiększyłem swoje szanse.. ) Z drugiej jednak strony bardzo trzeba uważac aby nie zgubic cudownej atmosfery towarzyszącej sobotniemu konkursowi.
TAK
Atmosfera nade wszystko. :fajka:
NIe ogrniczajmy sie. To nie TWoja wina ze robisz duzo swietnych win a inni nie nadeslali.

Cytat:Originally posted by Stefan
Jeszcze jedno : pomysł może głupi może trudny do realizacji ale problem poruszalismy już rok temu. Mnogosc trunków ogranicza nasze możliwosci percepcyjne (bez skojarzeń proszę) Pomyslcie czy przypadkiem na kolejnych zlotach nie zorganizowac "dnia" np. modowego, albo różanego . Oczywiscie, żeby w czystej postaci wprowadzic pomysł to zlot trwałby ponad miesiąc. Ale moze ktos pociągnie dalej mysl.
No cos w tym jest. Trzeba by zebrac wczesniej liste win, ktore wystartuja. I wtedy moze zrobic jakis specjany wieczorek ( czy poranek :D:D:D ) pod haslem np. "DR moim ukochanym winem" :D
albo "Rok 2005 - rokiem czarnej jagody" ;)
ew. "Wiedział Pan Bog po co pszczoly stworzyl " ;)

POZDR K
No i moznaby tez rozbic konkurs na kategorie na poszczególnych zlotach. Wiemy już, że w ptzyszłym roku będzie na pewno Hala Szrenicka i Parpary, może jeszcze cos się uda sklecic ? :) Możnaby tedy na jednym "startowac" trunki np. białe na innym miody, lub czerwone :) To tylko taka propozycja, więc proszę od razu na mnie nie krzyczec :tak:
Zadajemy klam, jakoby komisja pracowala recznie. Byla wyposazona w notebook'a. Od lewej Berenika, Greg i Monika (+1 Grega)
Wyniki cząstkowe liczono na bialym Mac;u nalezacym do ktoregos z tandemu Micha & Radek.
Pomiomo drugiego juz ich uczestnictwa w zlotach w Parparach nie podejmje sie ich rozroznic.
Od prawej Ola (corka dzidka), jeden z ww. tandemu, Monika (+1 Grega)
Jedna z komisji podczas degustacji, tfu... podczas pracy ;-)
Komisja nalewek.
Od prawej: p. Henryk z Pogorzalej Wsi, Tadeusz, Wódz Indian z Parpar
jeszcze raz nalewki
Kochani
Nie wyniki są najważniejsze ale to że sie wszyscy fantastycznie ,bawili.
Regulamin owszem można ,napisac ale tym zajmie się pewnie powołana do tego komisja w Stowarzyszeniu , dyskusja na ten temat będzie później,a i tak będzie się go docierac po kolejnych konkursach i może za parę lat osiągnie on formę ostateczną. Wszystkim serdecznie dziękuję ,nie bawiłem się tak wspaniale od wielu lat.:tak::spoko:
ps.przy większych możliwosciach kadrowych (jury) pomyslał bym o stworzeniu osobnej kategorii win kwiatowych.Są dosc specyficzne b. delikatne w smaku i wymagają moim zdaniem szczególnej oceny.
Stron: 1 2 3