Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Prośba o weryfikację przepisu,czerwona porzeczka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,dzis nastawiłem nastaw z czerwP i chciałem zapytać o ocenę przepisu pod względem ekstraktywności wina.Mam 6kg czystych owocow , w planie mam dodac 6.2l wody + 3kg cukru co da razem 8l syropu. Narazie dałem 3l wody + 1kg  cukru.I pytanie jak długo polecacie fermentować w miazdze.Kwasowość wychodzi 9.7,planowana moc 13-14%.

Pozdrawiam
2-3 tygodnie. Jak owoce zmiażdżyłeś to wystarczy. Powinny zostać same pestki i skórki po tym czasie.
A nie uwazasz ze planuje za mocno rozcieńczyć?
Wody dajesz tyle aby kwasowość nie była za duża. Skoro wychodzi prawie 10g/l to przy słodkim winie będzie dobrze ale przy wytrawnym już będzie za kwaśne.
Zobacz Tu jak można zmniejszyć kwasowość wina.
Tak myślałem ,wino planuje półsłodkie więc może dodam trochę więcej wody z odpowiednio większą ilością cukru aby zejßć do 9g/l.Z drugiej strony czy jest sens ? Nie chce żeby wyszedł cienkusz.
Na razie zostaw tyle wody ile planowałeś . Jak zrobisz i uznasz że za kwaśne to wtedy zaczniesz myśleć co dalej.
Dzisiaj dokonałem obciągu...Czuć kwas!
(23-08-2016, 13:17)Kuba08891 napisał(a): [ -> ]...Czuć kwas!

Przy jakim blg ?
Ile cukru dałeś do tej pory ?
Cukru dałem tyle co napisałem Blg było zero , lekko dosłodziłem jednak dalej za kwaśne narazie zostawiłem je w spokoju i dorzuciłem płatki dębowe które wcześniej moczyły się w winie z suszonych kwiatów Cz.B- polecam wniosły fajny wyczuwalny aromat.Zrobiłem drugi nastaw bo zostało mi trochę porzeczek ale tym razem dodałem do nich starte jabłka.
Może w przyszłości z tego skorzystasz: ja fermentuję zmiażdżone porzeczki (ogólnie) w miazdze 7-14 dni, bez dodatku wody, ale z dodatkiem cukru - oczywiście potem go odliczam.
Dopiero po uzyskaniu moszczu, mierzę objętość i dodaję na każdy jego litr 2 litry syropu* przygotowanego zgodnie z projektowaną mocą (ew. cukier w dwóch porcjach, ale wtedy odpowiednio mniejsza, obliczona ilość wody do syropu). Niby duże rozcieńczenie moszczu, ale porzeczka ma dużo kwasów (nie mierzę), mimo to wino zawsze wychodziło OK. Zresztą lubię zaznaczony wyraźnie posmak kwaśny, bo i cukier w moich gotowych winach jest obecny - razem dobrze współistnieją.
Mam łatwo, ponieważ z reguły robię wina mocne, 16-17% - ile Bozia da, bez siarkowania i mordowania drożdży; nie za bardzo mam czas na chodzenie przy nastawach, a co najważniejsze, takie wina mi najbardziej smakują. I w dodatku jeszcze nigdy nie wylałem nieudanego wina - bo mocne i nie chorują.


*Do sporządzenia syropu używam częściowo wody, którą przepłukuję "wytłoki" pozostałe po uzyskaniu moszczu - nie używam prasy, a tylko worków filtracyjnych z oczkiem ok. 1x1mm i tam wrzucam przefermentowaną miazgę (czasem worek trochę wygniatam zaimprowizowaną prasą).
Płukanie wytłoków pozwala odebrać możliwie maksymalnie ekstrakt z owoców, zawsze tak robię przy winach.

Twój przepis wydaje się być podobny w składzie, z 6kg porzeczek powinno być spokojnie 4l moszczu (ale może 4,5l?), a dodajesz 8l syropu - więc w praktyce identycznie.
Nie pamiętam tylko ile daję cukru, ale niemało - bo wody jest dużo w obu tych przepisach.
Winko z tego przepisu wyszło bdb jednak jak smakuję się delikatnie jest kwaśne lepsze przy bardziej "łapczywych" łykach jednak tak czy tak czuję zgagę po nim dlatego zdecydowałem się na dodatek jabłek i jak mam ocenić zapach tego co się fermentuję to z każdym dniem jestem bardziej przekonany ,że to bdb pomysł.W planach mam jeszcze gruszki ale to innym razem.
Witam wszytskich!

Chciałbym zadać kilka pytań, ponieważ mam wiele wątpliwości.

Otóż dnia 14.07.2018 kupiłem 16kg czarnej porzeczki z postanowieniem zrobienia wina o mocy 15/16%. Jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch pojemników fermentacyjnych i jednego balona 20 lub 25l. No więc tak:
1. Porzeczki porządnie wypłukane oczyszczone trafiały do pojemnika fermentacyjnego.
2. Do tej miazgi został dodany pektopol i po 2h zmierzyłem BLG soku (21*BLG)
3. Po około 5h trafiła do pojemnika przygotowana porcja drożdży Enovini "do win białych i czerwonych"
4. Został przygotowany syropy cukrowy z 10l wody i 2kg cukru (11.2l objętości)
5. Dnia 15.07.2018 trafił do owoców (wynik 22*BLG)
6. Dnia 16.07.2018 pulpa została odciśnięta do drugiego pojemnika co dało 17l płynu z 8*BLG
7. Mam przygotowany syrop z 4l wody i 3kg cukru, który mam zamiar dodać jak ostygnie. Obliczenia jakie mi wyszły to powinienem osiągnąć znów 21*BLG. Edytowane: osiągnąłem 17*BLG

Czas na pytania
1. Czy stosuje dobre proporcje 1l soku : 2l wody? Założyłem, że w 17l płynu mam te 7l czystego soku. 7l soku + 14l wody = 21l wina. Czytałem również, że można rozcieńczać 1:2,5
2. Przy rozcieńczeniu 1:2,5l potrzebowałbym 17,5l wody, a że zużyłem już 14l to czy np mogę dodać do 3,5l wody 1,3kg cukru żeby osiągnąć zakładaną moc wina. A może zwiększyć moc do 17/18%?
3. Czy zmienia się objętość wody z cukrem w winie? Tzn jak wlewam 10l wody z 2kg cukru (11,2l obj) to czy po przerobieniu cukru poziom wraca na 10l czy zostaje nadal 11,2l? Moim zdaniem wraca do 10l, ale drodzy forumowicze odpowiedzcie, bo pewnie wielu ma taką wątpliwość.

Dane:
16kg porzeczki (7L soku - zakładam)
5kg cukru (ew. więcej żeby zwiększyć objętość lub objętość+moc)
14l wody (ew. więcej żeby zwiększyć objętość lub objętość+moc)
drożdże Enovini + pożywka

Pozdrawiam z pokorą

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
A więc tak:
- enovini to bayanusy z tolerancją do 18% i raczej zatrzymać przy niższym % alkoholu jest trudne je zatrzymać.
- ja stosuję proporcję 1 : 1 do 1,5, wszystko zależy od tego jakie to wszystko jest kwaśne.
- cukier dodaję stopniowo, pierwszy raz w wodzie rozcieńczającej moszcz a następne porcje już w samym nastawie, przy okazji sprawdzam jak kwaśny jest nastaw (cukier dodaję gdy blg spadnie do ~ 0).
- objętość cukru powiększająca objętość nastawu jest na stałe, i dla tego przy obliczeniach trzeba uwzględniać że 1kg cukru = 0,6 litra.
(17-07-2018, 21:38)lech.kuba napisał(a): [ -> ]A więc tak:
- enovini to bayanusy z tolerancją do 18% i raczej zatrzymać przy niższym % alkoholu jest trudne je zatrzymać.
- ja stosuję proporcję 1 : 1 do 1,5, wszystko zależy od tego jakie to wszystko jest kwaśne.
- cukier dodaję stopniowo, pierwszy raz w wodzie rozcieńczającej moszcz a następne porcje już w samym nastawie, przy okazji sprawdzam jak kwaśny jest nastaw (cukier dodaję gdy blg spadnie do ~ 0).
- objętość cukru powiększająca objętość nastawu jest na stałe, i dla tego przy obliczeniach trzeba uwzględniać że 1kg cukru = 0,6 litra.
A czas ich nie wykończy?

Czarna porzeczka którą użyłem była bardzo kwaśna, więc myślę, że będzie ok.

Winko założeń miało mieć 16%. A przede mną jeszcze jedna partia syropu. Może być "słodszy" i będzie 18% [WHITE SMILING FACE]

Planuje jeszcze zrobić czarną porzeczke z soku z sokownika dla porównania, jakieś rady?

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
(17-07-2018, 18:36)niktobcy napisał(a): [ -> ]2. Do tej miazgi został dodany pektopol i po 2h zmierzyłem BLG soku (21*BLG)
Dużo coś...
Właśnie też byłem zdziwiony. Zrobiłem dwa razy ten pomiar i się powtorzył. Sok przelewany przez gęste sito najpierw do szklanki, później do drugiej i dopiero do menzurki.

Ale nawet z prostycj obliczeń bez uwzgledniania cukru w owocach (7g*160=1120g) dodałem już w dwóch porcjach 5kg. Szykuje sie jeszcze do dodania 2kg rozpuszczonego w 3l wody co da mi (22l obecnie + 4.2l syropu = 26.2L) w tym kupnego cukru 7kg i 1.1kg owoce.

7000÷26,2÷17= 15.7% (bez cukru w owocach)
8120÷26.2÷17= 18.2% (z uwzglednieniem cukru w owocach)

No jeszcze warunek: drożdże muszą zjeść cukier. Zjedzą bo żarłoczne są :)

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
(17-07-2018, 18:36)niktobcy napisał(a): [ -> ]16kg porzeczki (7L soku - zakładam)

Nawet przy bardzo niekorzystnej wydajności liczysz za mało soku z tych 16 kg. Bez prasy spokojnie możesz uzyskać 8 litrów. Po dłuższej fermentacji i odciśnięciu przez pieluchę tetrową możesz liczyć nawet 10 litrów.
(18-07-2018, 04:40)niktobcy napisał(a): [ -> ]
(17-07-2018, 21:38)lech.kuba napisał(a): [ -> ]A więc tak:
- enovini to bayanusy z tolerancją do 18% i raczej zatrzymać przy niższym % alkoholu jest trudne je zatrzymać.
- ja stosuję proporcję 1 : 1 do 1,5, wszystko zależy od tego jakie to wszystko jest kwaśne.
- cukier dodaję stopniowo, pierwszy raz w wodzie rozcieńczającej moszcz a następne porcje już w samym nastawie, przy okazji sprawdzam jak kwaśny jest nastaw (cukier dodaję gdy blg spadnie do ~ 0).
- objętość cukru powiększająca objętość nastawu jest na stałe, i dla tego przy obliczeniach trzeba uwzględniać że 1kg cukru = 0,6 litra.
A czas ich nie wykończy?

.....

No niestety, żywotne cholerniki :diabelek:.
Postanowione. Dodaje 3l wody z 2kg cukru. W obliczeniach wychodzi jasno po uwzglednieniu cukru w owocach 18.2% więc to je zabije [WHITE SMILING FACE]

Dodane 22.07 Blg z 5 skoczylo do 12. Dziś tj 27.07 spadło do 6. W smaku coraz lepsze [WHITE SMILING FACE]

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
Witam forumowiczów.

Powiedzcie coś na temat plamek na powierzchni po zlaniu. Przed też były jak widać na załączonym zdjęciu.

Pytam, bo ostatnio widziałem zdjęcia wina z pleśnią, która się wytworzyła ale chyba na pulpie. [Obrazek: d20be2a5653d9489a40eff16f24a27ef.jpg][Obrazek: 2ff537a8a31165d54b59f09fa7e6d1b7.jpg][Obrazek: 8d9c782052b3f9f7f726b7226701f4af.jpg]

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
Zrób zbliżenie, ale wg mnie zwykła piana :)
Ostatnio troche zabiegany byłem. Ale chciałem wczoraj zrobić te zdjęcie na zoomie, ale praktycznie się to wchłonęło [WHITE SMILING FACE] trochę jakby zaparował balon od wewnątrz ale wszystko szczelne [WHITE SMILING FACE] woda w rurce jest.

Mam zamiar przelać wszystko do 15l baniaka pod korek. A to co zostanie zleje w 5l pojemnik po wodzie i uzupełnię tym co zostanie z wiśniowego [WHITE SMILING FACE] będzie mix. [Obrazek: 4255ab901b07f75c0c908ba67f989eb6.jpg]

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
Więc jak kolega sugerował - piana, natomiast miał bym wątpliwości do zlewania do piątki po wodzie, ten plastik raczej jest nie odpowiedni do produktów z % , proponował bym raczej kupić kilka baniaków szklanych 5 l, w eurowinie po niecałe 10 złotych są, a przydają się naprawdę często.
Ja w fermentorach plastikowych trzymam jedynie na okres fermentacji burzliwej, lub do oddzielenia owoców od moszczu.
Zostało 2l z czego już dobre pół litra poszły na próby organoleptyczne [WHITE SMILING FACE] myślę, że do najbliższej czerwonej kartki w kalendarzu będzie ten baniaczek pusty

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka
No tak to jest z resztkówkami strasznie szybko 'parują' :diabelek:.