Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z porzeczki z czym? + weryfikacja przepisu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć,

Chciałbym prosić o doradzenie z czym zrobić wino porzeczkowe. Będzie to w zasadzie pierwsze moje wino, gdyż ryżowe wciąż mi się robi. Myślałem o tym żeby zrobić je jedynie z czerwonej porzeczki jednak teraz jak poczytałem to już sam nie wiem. Czy lepiej będzie jak zmieszam je z czarną jeśli tak to w jakich proporcjach? Oraz zastanawiałem się czy nie zrobić wina porzeczkowo wiśniowego. Czytałem, że porzeczkowe jest kwaśne a zależałoby mi żeby nie było jednak zbyt kwaśne. Chciałbym wino półsłodkie lub półwytrawne. Poniżej zamieszczam przepis będę wdzięczny za sugestie. Jadę rano kupić owoce i ciągle nie wiem co powinienem kupić żeby to wino wyszło dobre w smaku.

Chce uzyskać 15l wina będę fermentował w 25l gąsiorze. Myślałem nad uzyskaniem 14-15%

7 kg owoców
8,1 l. wody
3.2 kg cukru
drożdże aktywne


zmiażdżyć owoce zalać 1/3 wody ok 50 C i dodać łyżeczkę pektopolu. Dodać przygotowane drożdże. Po 4 dniach dodać 1/3 wody z połową cukru. Jak BLG spadnie kolejną 1/3 zaplanowanej wody z kolejna porcją cukru. Po 10 dniach wycisnąć owoce przelać do balona i fermentować dalej. zlać znad osadu po miesiącu.

Będę wdzięczny za opinie o przepisie plus za sugestię apropos owoców. Nie wiem czy używać jednego rodzaju porzeczek czy mieszać je w jakich proporcjach czy mieszać je jeszcze z wiśniami i agrestem. Chce poprostu żeby było dobre i nie za kwaśne. A nie mam go z czym kupażować.

Zibi

Ja bym zrobił z samej czarnej porzeczki.
Z tego co słyszałem to z czarnej jest dość "ciężkie" w smaku.

Wysłane z mojego MI NOTE LTE przy użyciu Tapatalka
Lepiej jest fermentować owoce osobno i ew. kupażować.
W ten sposób poznasz smaki kilku win, a nie tylko jednego.
Niestety nie mam gdzie w tej chwili gdyż drugi gąsior mam zajęty ryżowym.
Skoro to Twoje pierwsze wino owocowe, to lepiej połącz porzeczkę z innymi owocami, najlepiej z wiśnią. Oczywiście można zrobić fajne winko z samej porzeczki (czerwonej lub czarnej), ale wymaga to trochę doświadczenia. Sugerowałabym proporcje wiśnia : czarna porzeczka 50% : 50%. (ew. wiśnia 50%, czerwona porzeczka 20%, czarna porzeczka 30%). Pomieszaj i zmiażdż owoce i zmierz Blg soku (odlewając trochę soku do cukromierza). Fermentuj miazgę w wiadrze (fermentatorze) z dodatkiem pektoenzymu do Blg 0 (zazwyczaj trwa to nie dłużej niż tydzień, musisz obserwować i codziennie mieszać). Następnie oddziel moszcz od resztek owoców, zmierz objętość płynu. Zlej do balonu. Policz, ile cukru brakuje dla samego moszczu (w celu uzyskania zakładanego % wina). Dodawaj partiami syrop cukrowy na zakładany procent (nie zapomnij też o cukrze potrzebnym na uzupełnienie założonego procentu) (NB. uważam, że 14-15% to za dużo; kiedyś robiłam wina na ponad 13%, z biegiem czasu stwierdziłam, że znacznie lepsze są, jeśli zakładany procent jest niższy, maks. 12-13% - i tak wychodzą nieco mocniejsze..).

Nie dawaj za dużo wody! Dla przykładu, przy 17 litrach soku z owoców dodaję syrop cukrowy maksymalnie na 6 litrów.

Jak Ci wszystko odfermentuje do Blg 0 zlej znad osadu. Spróbuj, czy takie Ci smakuje, czy wolisz słodsze. Zasiarkuj i ewentualnie dosłódź.

Informacje, jak obliczać procent w winie znajdziesz w odnośnych wątkach (ten temat był dość szczegółowo tu wałkowany).

Powodzenia
Hanka