Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pirosiarczyn potasu kontra pirosiarczyn sodu.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Jak to dokładnie jest z tymi dwoma związkami, bo przeszukując forum nie spotykam się z jednoznacznymi wypowiedziami.
Aczkolwiek dominują wypowiedzi iż pirosiarczyn sodu tylko do dezynfekcji i broń Boże do stabilizacji i konserwacji.
Szperając w necie - E223 jest podawany jako konserwant wykorzystywany min. w alkoholach, dodatkowo sprzedawcy na różnych serwisach aukcyjnych również jako jedno z zastosowań podają konserwację i stabilizację.
Sodu jest 10 razy tańszy. I wszystko jasne.
(22-09-2016, 09:08)kilis napisał(a): [ -> ]Sodu jest 10 razy tańszy. I wszystko jasne.

Hmm, co jasne, że używa się potasowego a nie sodowego do stabilizacji wina, moszczu - czyli lubimy płacić 10 razy drożej:D.
Lechu Paweł stwierdził, że dla ograniczenia kosztów firmy skłonne są używać każde badziewie byle osiągnąć cel.
Lechu odwrotnie. Używa się sodowego, bo tani, a powinno potasowego. A najlepiej czysty SO2, ale to już w formie gazowej, technologicznie trudniejsze.
(22-09-2016, 11:54)kilis napisał(a): [ -> ]Lechu odwrotnie. Używa się sodowego, bo tani, a powinno potasowego. A najlepiej czysty SO2, ale to już w formie gazowej, technologicznie trudniejsze.

Jasne, ja to wiem, ale koledze głównie chodziło jaka jest różnica, poza ceną oczywiście, między nimi, dlaczego potasowy jest zalecany a sodowy tylko do odkażania.
Sód nie jest zbyt dobry dla ludzi w większych ilościach. I tak go dużo spożywamy.
Do dezynfekcji - brać tańsze, do stabilizacji pirosiarczyn sodu IMHO daje słonawe posmaki, więc pirosiarczyn sodu wolę.
Sód daje posmaki więc POTAS wolisz, domyślam się ;)
Tak miało być :)