Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwsze kroki z winkiem wingornowym.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam!
 Jako że jest to mój pierwszy (no w sumie drugi) post toteż się przedstawię, nazywam się Grzesiek i mam zamiar zdziałać coś na wzór winka.
Wiem, że temat poruszany niejednokrotnie ale jakoś nie idzie mi to obliczenie potrzebnych składników.

Na początek trochę danych.
Surowiec - winogrona NN o masie 5.5kg (już obrane i ugniecione)
Blg soku (z miazgi) 16blg
Drożdże aktywne jakie posiadam to Fermivin PDM (ponoć głodomory)
Pożywka KOMBI

Chciałbym otrzymać 10l winka o mocy 14-16% (półsłodkie)

Prośba do doświadczonych o przeliczenie - ile cukru mam dodać i ile wody oraz ile gram drożdży i pożywki (obie w w formie suszonej).
Jeśli można to proszę załączyć wyliczenia abym się z tym oswoił - bo przypuszczam że nie będzie to moje ostatnie winko :)

Dzięki i pozdrawiam Szanowne Grono :)
(24-09-2016, 17:36)Gietas napisał(a): [ -> ]Witam!
 Jako że jest to mój pierwszy (no w sumie drugi) post toteż się przedstawię, nazywam się Grzesiek i mam zamiar zdziałać coś na wzór winka.
Wiem, że temat poruszany niejednokrotnie ale jakoś nie idzie mi to obliczenie potrzebnych składników.

Na początek trochę danych.
Surowiec - winogrona NN o masie 5.5kg (już obrane i ugniecione)
Blg soku (z miazgi) 16blg
Drożdże aktywne jakie posiadam to Fermivin PDM (ponoć głodomory)
Pożywka KOMBI

Chciałbym otrzymać 10l winka o mocy 14-16%.

Prośba do doświadczonych o przeliczenie - ile cukru mam dodać i ile wody oraz ile gram drożdży i pożywki (obie w w formie suszonej).
Jeśli można to proszę załączyć wyliczenia abym się z tym oswoił - bo przypuszczam że nie będzie to moje ostatnie winko :)

Dzięki i pozdrawiam Szanowne Grono :)
Cześć, Mam na imię Mateusz, jestem tutaj nową osobą i amatorem w robieniu win. 
Podczas czytania wielu postów rzuca mi się w oczy skrót Blg.. mógłbyś mi po krótce wyjaśnić co to jest i jak się mierzy??
Dzięki za pomoc.
Od czego należy zacząć, a mam zamiar nastawić w tym roku winko z winogrona ciemnego.
(24-09-2016, 17:42)mateodg napisał(a): [ -> ]
(24-09-2016, 17:36)Gietas napisał(a): [ -> ]Witam!
 Jako że jest to mój pierwszy (no w sumie drugi) post toteż się przedstawię, nazywam się Grzesiek i mam zamiar zdziałać coś na wzór winka.
Wiem, że temat poruszany niejednokrotnie ale jakoś nie idzie mi to obliczenie potrzebnych składników.

Na początek trochę danych.
Surowiec - winogrona NN o masie 5.5kg (już obrane i ugniecione)
Blg soku (z miazgi) 16blg
Drożdże aktywne jakie posiadam to Fermivin PDM (ponoć głodomory)
Pożywka KOMBI

Chciałbym otrzymać 10l winka o mocy 14-16% półsłodkiego

Prośba do doświadczonych o przeliczenie - ile cukru mam dodać i ile wody oraz ile gram drożdży i pożywki (obie w w formie suszonej).
Jeśli można to proszę załączyć wyliczenia abym się z tym oswoił - bo przypuszczam że nie będzie to moje ostatnie winko :)

Dzięki i pozdrawiam Szanowne Grono :)
Cześć, Mam na imię Mateusz, jestem tutaj nową osobą i amatorem w robieniu win. 
Podczas czytania wielu postów rzuca mi się w oczy skrót Blg.. mógłbyś mi po krótce wyjaśnić co to jest i jak się mierzy??
Dzięki za pomoc.
Od czego należy zacząć, a mam zamiar nastawić w tym roku winko z winogrona ciemnego.

Blg - skrót od Balling, określa się za jego pomocą ilość cukrów w płynie. 1 blg odpowiada 10g\kg płynu (soku, moszczu) Większość cukromierzy jest sklowana w właśnie w blg- ballingach) stąd też tutaj bardzo często się z tym spotkasz. Jeśli coś poknociłem to proszę mnie poprawić.
Masz za mało winogron na 10 litrów wina.
Nie idź w wino o takim % (za mocne, z winogron niewiadomego pochodzenia będzie niedobre)

A x B x 17 = C

A - ilość wina ( litry)
B - % jaki chcesz osiągnąć
17 - stała ( tyle cukru potrzeba na 1% w litrze )
C - ilość cukru jaki trzeba dodać do wina na zakładany % ( w tym tez cukier który jest w owocach)
Dziękuje za wzorek. W takim razie zroobie powiedzmy 12 -14% i dodam jedynie wyliczony cukier. No może jedynie tyle wody aby go rozpuscić i zrobic syrop.

W moim wypadku to będzie tak:
5,5x14x17=1309g (tyle cukru powinno znaleźć się w winie)
5,5x136=748g (cukier zawarty w owocach po poprawce na niecukry 13,6blg)
1309-748=561g
Z wyliczeń wychodzi, że mam dodać 561g cukru
Podzieliłem to na pół i dodałem pierwszą porcję wraz z 0,5l wody do miazgi, wylądowały też w niej drożdże (namnożone uprzednio w letniej wodzie ) oraz pożywka (ok. 2g)
Po około 9 godzinach winko zaczęło pracować ( 2-3 bulki co jakieś 4-5 sek)
Kwasowości nie mierzyłem bo jeszcze nie zakupiłem kwasomierza i myślę, że przy tym nastawie sobie go odpuszczę ponieważ to bardziej próba niż podjęcie się stworzenia porządnego winka aczkolwiek nie ostatnia bo spodziewam się ok 25kilo winogron ciemnych i przy tym nastawie już będzie bardziej skrupulatnie to wszystko sporządzane.
(24-09-2016, 17:36)Gietas napisał(a): [ -> ]Blg soku (z miazgi) 16blg
przy wyliczaniu cukru nie zapomnij o niecukrach
Tak też poczyniłem - 16Blg nie uwzględniało ale w obliczeniach są już wzięte i podstawione 13,6blg.
Nie mogę się teraz dokopać do tego wzorku na obliczenie niecukrów (liczyłem w nocy ::) )  ale wyszło mi j.w.
Witam ponownie..
Wczoraj oddzieliłem owoce od moszczu (po 8 dniach - kolor winka różowy - robione bez pekto) i zrobiłem pomiary, z których wyszło mi 1BLG (cukier obliczony i dodany w dwóch etapach) oraz kwasy na poziomie 11-12g/l. Wycisnąłem około 4,5l czystego soku.
Teraz mam pytania :) 
1) czy należy teraz rozcieńczyć wino wodą aby pozbyć się kwasowości czy mogę to zrobić w dowolnym momencie?
2) winko bulka około raz na 2s. to fermentacja burzliwa czy już spokojna (na powierzchni biała piana)?
3) czekać aż przestanie bulkać czy do określonej liczby bulknięć na określony czas i siarkować (jeśli tak to kiedy to zrobić)?
4) Kiedy wykonać pierwsze zlanie z nad osadu?
1. (19:44:18) grzechu: możesz dać jakiś sok owocowy mało kwaśny
2. (19:44:33) grzechu: burzliwa dalej
3. (19:45:08) grzechu: siarkować po fermentacji, lub kiedy sobie chcesz(możesz nawet teraz)
4. (19:46:04) grzechu: po burzliwej/ jak przerobi resztę cukru
Dzięki za informację, będę relacjonował ::) jak się ma  dalszy proces.
W dniu dzisiejszy blg na poziomie 0
Winko w smaku kwaśnawe więc postanowiłem dorzucić 350g cukru rozpuszczone w 250ml wody (nie weszło wszystko zostało 100ml roztworu, balonik zalany pod korek).
Winko zwolniło sporo i puszczało bombla na 1,5 minuty.
Poczekam tydzień i zobaczę czy przerobi ten cukier.
Jeśli chodzi o moc to dość wyczuwalne alko.
(04-10-2016, 18:47)grzechu napisał(a): [ -> ]1. (19:44:18) grzechu: możesz dać jakiś sok owocowy mało kwaśny
2. (19:44:33) grzechu: burzliwa dalej
3. (19:45:08) grzechu: siarkować po fermentacji, lub kiedy sobie chcesz(możesz nawet teraz)
4. (19:46:04) grzechu: po burzliwej/ jak przerobi resztę cukru
ad1 Dodając sok do nastawu nie zmienię smaku winka?  Jaki sok byś polecił, który najmniej zmieni smak winka?

ad4 Czyli kiedy blg spadnie do 0 można uznać że bużliwa zakończona?

Herkiherki

Witam , na wstepie wiem ze popelnilem sporo błędów ale winogrono dostalem w niedziele a w poniedzialek juz wyjeżdżam .potrzebuje teraz rady jak je dalej poprowadzic .A wiec zrobilem tak. Dymion 54l większą polowe dymionu uzupelnilem rozgniecionymi recznie bialymi od szypułkowanymi winogronami do tego 7kg cukru i 6 liter wody pozywka i uniwersalne drożdże suche . Bulgocze 12dzien. Wiem ze mnóstwo błędów nie spradzilem tez poziomu cukru. I teraz pytanie. Z racji tego ze dalem pogniecione owoce z pestkami zlac juz teraz nastaw odcedzic od owocow i dalej w dymion do fermentacji nie chce by pestki zepsuły smak.Czy lepiej zostawic to tak do konca burzliwej fermentacji. Chcialbym uzyskac winko wytrawne max polslodkie 12 procent. Może tak mniejwiecej doradzi ktos jak nie zmarnować tego co już mam . Pozdrowienia licze na wyrozumiałość niestety najpierw zrobilem potem poczytałem .
Białych nie fermentuje się w miazdze. Odcedź to jak najszybciej.

Herkiherki

(13-10-2016, 11:35)vanKlomp napisał(a): [ -> ]Białych nie fermentuje się w miazdze. Odcedź to jak najszybciej.



Dzięki jutro się tym zajmę .
A nie przerwie to fermentacji może do słodzić albo wystartowac z drożdżami ?
Cześć :) jestem nowa na tym forum i początkująca w produkcji wina. 
Mam w ogródku dużo białego winogronu i postanowiłam zrobić pierwsze w swoim życiu wino. Szukałam prostego przepisu, a dopiero teraz, z racji nastawiania wina z ciemnych winogron trochę bardziej wgłębiłam się w temat i mam do was pytanie odnośnie tego mojego białego wina. Kierowałam się tym przepisem (Skoro kiepski to nie będziemy go podawać), teraz widzę, że chyba nie był on zbyt dobry.
Miałam 10 kg oskubanych winogron, zmiażdżyłam je. Najpierw do balonu wlałam sok z nich, a potem dosypywałam zmiażdżonych owoców, na tyle na ile duży był balon. Resztę zmiażdżonych owoców wyrzuciłam. Zrobiłam syrop z 4 kg cukru i 5 litrów wody. Dopiero teraz wiem, że chcąc uzyskać mocniejsze wino powinnam zrobić to w dwóch partiach. Ale trudno. Do tego pożywka i matka drożdżowa. I tak winko stało razem z miazgą przez 3 tygodnie, dopóki nie przeczytałam na tym forum, że białych win nie fermentujemy w miazdze. W balonie na dnie tworzył się już osad, natomiast na wierzchu pływała czapa z owoców. Zlałam więc wino z pomiędzy osadu a owoców, resztę wyrzuciłam (bo odcedzając to to chyba cały osad znalazłby się z powrotem w winie).
I teraz moje pytanie czy na pewno dobrze zrobiłam? Wcześniej bąbelek wychodził co jakieś 10 sekund, teraz jest to co najmniej 30. Wino jest wg mnie dobre w smaku, ale bardzo słabe. Cukromierz pokazuje mi 17 Blg. Czy coś mogę z tym winem jeszcze zrobić czy ma już tak stać, aż zakończy się fermentacja?
Z góry dzięki za pomoc :)
Podaj ile masz tego wina po zlaniu. Bez tych danych ciężko obliczyć cokolwiek.
Myślę, że jakieś 9 litrów.

Herkiherki

Mam dokładnie tak samo 4l wody 6kg cukru zalalem tym miazgę bialych winogron . Wyszlo do pelna
W dymionie 54litry. Po dwóch tygodniach ściągnąłem nastaw wycisnąłem sok z owoców i z powrotem do dymiona stawiam na 40l że , tego wyszło. Dodałem dopiero wtedy drożdże tokaj . Stoi to w temperaturze  18 stopni max nie stety nie mam innego miejsca . Prosze o porady jak dalej postąpić z tym . Kiedy zlewac jak klarowac i czy dodawac pirosiarczan na koniec. Winko bylo by dlamnie lux wytrawne 14 procent .

Herkiherki

(25-10-2016, 15:36)Herkiherki napisał(a): [ -> ]Mam dokładnie tak samo 4l wody 6kg cukru zalalem tym miazgę bialych winogron . Wyszlo do pelna
W dymionie 54litry. Po dwóch tygodniach ściągnąłem nastaw wycisnąłem sok z owoców i z powrotem do dymiona stawiam na 40l że , tego wyszło. Dodałem dopiero wtedy drożdże tokaj . Stoi to w temperaturze  18 stopni max nie stety nie mam innego miejsca . Prosze o porady jak dalej postąpić z tym . Kiedy zlewac jak klarowac i czy dodawac pirosiarczan na koniec. Winko bylo by dlamnie lux wytrawne 14 procent .

Ktoś coś doradzi ?
Może jak poprawisz pisownię. Jedno ostrzeżenie już dostałeś i prosisz się o następne.
(25-10-2016, 15:36)Herkiherki napisał(a): [ -> ]Mam dokładnie tak samo 4l wody 6kg cukru zalalem tym miazgę bialych winogron . Wyszlo do pelna
W dymionie 54litry. Po dwóch tygodniach ściągnąłem nastaw wycisnąłem sok z owoców i z powrotem do dymiona stawiam na 40l że , tego wyszło. Dodałem dopiero wtedy drożdże tokaj . Stoi to w temperaturze  18 stopni max nie stety nie mam innego miejsca . Prosze o porady jak dalej postąpić z tym . Kiedy zlewac jak klarowac i czy dodawac pirosiarczan na koniec. Winko bylo by dlamnie lux wytrawne 14 procent .
Spojrzałem w szklaną kulę:
- widzę miazgę, która stała dwa tygodnie w pełnym dymionie i nie fermentowała
- widzę dymion napełniony do 4/5 moszczem w kolorze brązowym, nad nim tlen
- nie widzę warstwy pleśni ani nie czuję zapachu siarkowodoru
- nie widzę wskazań cukromierza, nie słyszę bulkania
Kot zza pleców podpowiada: "ocet, ocet".

Ale czy taki czarny kot to zna się na winach?

Herkiherki

(30-10-2016, 21:48)terroir_pl napisał(a): [ -> ]
(25-10-2016, 15:36)Herkiherki napisał(a): [ -> ]Mam dokładnie tak samo 4l wody 6kg cukru zalalem tym miazgę bialych winogron . Wyszlo do pelna
W dymionie 54litry. Po dwóch tygodniach ściągnąłem nastaw wycisnąłem sok z owoców i z powrotem do dymiona stawiam na 40l że , tego wyszło. Dodałem dopiero wtedy drożdże tokaj . Stoi to w temperaturze  18 stopni max nie stety nie mam innego miejsca . Prosze o porady jak dalej postąpić z tym . Kiedy zlewac jak klarowac i czy dodawac pirosiarczan na koniec. Winko bylo by dlamnie lux wytrawne 14 procent .
Spojrzałem w szklaną kulę:
- widzę miazgę, która stała dwa tygodnie w pełnym dymionie i nie fermentowała
- widzę dymion napełniony do 4/5 moszczem w kolorze brązowym, nad nim tlen
- nie widzę warstwy pleśni ani nie czuję zapachu siarkowodoru
- nie widzę wskazań cukromierza, nie słyszę bulkania
Kot zza pleców podpowiada: "ocet, ocet".

Ale czy taki czarny kot to zna się na winach?

Nastaw ładnie pracował . Gdy tylko dowiedziałem się ze nie fermentuje sie miazgi z białych odcedziłem to . Wszystko ładnie pachniało i było słodkie . Teraz bulgocze kolejne dwa tygodnie.

(30-10-2016, 21:10)Boullii napisał(a): [ -> ]Może jak poprawisz pisownię. Jedno ostrzeżenie już dostałeś i prosisz się o następne.

Odpowiedziałem na ostrzeżenie jeśli forum tego nie akceptuje prosze o skasowanie mojego profilu.
[quote pid='354438' dateline='1477863398']
Nastaw ładnie pracował . Gdy tylko dowiedziałem się ze nie fermentuje sie miazgi z białych odcedziłem to . Wszystko ładnie pachniało i było słodkie . Teraz bulgocze kolejne dwa tygodnie.
[/quote]
Widzę trzy pozytywy:
+ wino pracowało na dzikusach i pracuje nadal
+ temperatura w miarę bezpieczna
+ zgłosiłeś się na forum
Kot sygnalizuje trzy problemy:
- brak informacji o kwasach i cukrze
- ryzyko utlenienia w niepełnym balonie (a po zlaniu będzie jeszcze gorzej)
- podpadłeś modowi na forum.

Zakładam, że nawet przy najgorszym scenariuszu (owoce ~15Brix) masz już cukier na te oczekiwane 14%. Miejmy nadzieję, że drożdże bez pożywki padną przy 13% i cukier resztkowy trochę zamaskuje ewentualny nadmiar kwasu.

Jeżeli lubisz dreszcz ryzyka (nie chcesz kupić cukromierza, mierzyć kwasów itd.):
Poczekaj aż przestanie bulkać, zasiarkuj "do smaku" (ja bym dał 3g piro, ale można i pięć) i zlej do mniejszych balonów tak, żeby było "pod korek".
- w pierwszym kwartale 2017 złej drugi raz (jak masz wolny Sylwester to można już 31.12)
- przed końcem roku szkolnego zalewasz trzeci raz i w wakacje: Voila! Masz winko wingornowe jak w tytule wątku.

Herkiherki

(31-10-2016, 07:27)terroir_pl napisał(a): [ -> ][quote pid='354438' dateline='1477863398']
Nastaw ładnie pracował . Gdy tylko dowiedziałem się ze nie fermentuje sie miazgi z białych odcedziłem to . Wszystko ładnie pachniało i było słodkie . Teraz bulgocze kolejne dwa tygodnie.
Widzę trzy pozytywy:
+ wino pracowało na dzikusach i pracuje nadal
+ temperatura w miarę bezpieczna
+ zgłosiłeś się na forum
Kot sygnalizuje trzy problemy:
- brak informacji o kwasach i cukrze
- ryzyko utlenienia w niepełnym balonie (a po zlaniu będzie jeszcze gorzej)
- podpadłeś modowi na

Zakładam, że nawet przy najgorszym scenariuszu (owoce ~15Brix) masz już cukier na te oczekiwane 14%. Miejmy nadzieję, że drożdże bez pożywki padną przy 13% i cukier resztkowy trochę zamaskuje ewentualny nadmiar kwasu.

Jeżeli lubisz dreszcz ryzyka (nie chcesz kupić cukromierza, mierzyć kwasów itd.):
Poczekaj aż przestanie bulkać, zasiarkuj "do smaku" (ja bym dał 3g piro, ale można i pięć) i zlej do mniejszych balonów tak, żeby było "pod korek".
- w pierwszym kwartale 2017 złej drugi raz (jak masz wolny Sylwester to można już 31.12)
- przed końcem roku szkolnego zalewasz trzeci raz i w wakacje: Voila! Masz winko wingornowe jak w tytule wątku.


Dzieki za odpowiedź mam cukromierz sprawdze w sobote poziom . A potem zastosuje sie do Twoich rad. Pozdrawiam
[/quote]
Stron: 1 2