Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino jabłkowe - nieprzyjemny posmak soku
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, wczoraj nastawiłem 15l i 54l gąsiorek wina z jabłek, dokładnie to tylko z soku przepuszczonego przez sokowirówkę.  
Na chwilę obecną wszystko ładnie pracuje, bulga aż miło ale mam wbitego klina odnośnie małego baniaczka otóż po jego zalaniu sokiem 2x5l spróbowałem resztki soku który został mi  w garnkach. W pierwszym sok był dobry, smaczny natomiast w drugim nie był już tak dobry smakował jakby był zrobiony z domieszką zgniłych jabłek :kwasny:   Nic się z tym już nie dało zrobić bo były już połączone więc dowaliłem drożdży Bayamusa, pożywki i zakorkowałem. Ale całą noc nie mogłem spać bo zastanawiałem się jak to będzie smakować (chciałem po pierwszym zlaniu połączyć mały z dużym balonem, ale teraz nie wiem :eyes: nie chce zepsuć dużego gąsiora bo to była by ogromna strata)
Robisz wino wytrawne lub 18%? Dałeś drożdże, które bardzo trudno "ubić".
Musiały trafić do soku popsute jabłka. Czasami jedno takie jabłko popsuje nastaw.
Ile kg jabłek przerobiłeś i co to za sokowirówka, że dała radę to zrobić?
Do dużego dałem drożdże Tokaj takie do namnażania w butelce nie pamiętam firmy, natomiast do małego dałem Bayamusa w ilości 5g. Dziś balony mają dwa różne kolory. Duży ma kolor jasno żółty, mały brunatny. Zapachy podobne. 
Ile kilogramów było to trudno powiedzieć ale objętościowo to trochę więcej jak 3/4 wanny  :D Jabłka nie były zbyt soczyste bo zbierałem je z drzew na porzuconych ogródkach działkowych. Nikt o te drzewa nie dba stąd też słabej jakości owoce.
Jeśli chodzi o sokowirówkę to nie mam jakiejś super wypasionej. Mam ok 6-7 letniego Zelmera, ale nie do zajechania jest :diabelek:  i co najważniejsze nie był drogi.
Wygląda na to, że wino w małym balonie utleniło się. W przypadku jabłek to nie jest wielki problem, gdyż produkty końcowe tego procesu mają zapach i smak jabłek:) Gorsza sprawa jest z drugim problemem. Zapach i smak może być wynikiem fermentacji (fermentacja jabłek może dawać takie aromaty). Może także być wynikiem przedostania się do soku popsutych jabłek. Jeśli to drugie to będzie problem. Ja stawiam jednak na sok jabłkowy poddany fermentacji przez bayanusy. Nie mieszaj nastawów. Poczekaj na koniec fermentacji.
PS Myślałem, że sokowirówka nie da rady przerobić taką ilość jabłek. Myliłem się:(
(03-10-2016, 09:19)Łukaszzz napisał(a): [ -> ]Do dużego dałem drożdże Tokaj takie do namnażania w butelce nie pamiętam firmy, natomiast do małego dałem Bayamusa w ilości 5g. Dziś balony mają dwa różne kolory. Duży ma kolor jasno żółty, mały brunatny. Zapachy podobne. 
Ile kilogramów było to trudno powiedzieć ale objętościowo to trochę więcej jak 3/4 wanny  :D Jabłka nie były zbyt soczyste bo zbierałem je z drzew na porzuconych ogródkach działkowych. Nikt o te drzewa nie dba stąd też słabej jakości owoce.
Jeśli chodzi o sokowirówkę to nie mam jakiejś super wypasionej. Mam ok 6-7 letniego Zelmera, ale nie do zajechania jest :diabelek:  i co najważniejsze nie był drogi.

Cześć
A co to za model jeśli można wiedzieć? Bo też mam kilkadziesiąt kilogramów jabłek do przerobienia... ::) i zastanawiam się jaką sokowirówkę kupić
(02-10-2016, 11:06)Łukaszzz napisał(a): [ -> ]..więc dowaliłem drożdży Bayamusa, 

(03-10-2016, 09:19)Łukaszzz napisał(a): [ -> ]....do małego dałem Bayamusa w ilości 5g.

Nie ma czegoś takiego co dodawałeś . Jak posługujesz się jakąś nazwą to rób to w sposób poprawny.
Moja sokowirowka to Zelmer typ 496 placilem za nia w 2009r 186zl, teraz jak sprawdzalem sa niestety drozsze. Moze jest to spowodowane dobra jakoscia trudno powiedziec. 
Tequila postaram sie poprawnie pisac nazwy, wiec dodalem drozdze Bayanus G955

Popraw jeszcze pisownię. Na tym forum stosuje się zasady pisowni języka polskiego - Administrator