Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: zlewanie czworniaka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,
14 czerwca nastawilem czworniaka (drozdze Tokaj Multimexu, pozywka nie pamietam jaka), baling chyba 27-28'. Baling sprawdzalem tydzien temu - wynosil jakies 6,5', miod od tej pory jeszcze popracowal (ale niewiele). Na dnie jest spora warstwa jakiegos osadu (wyglada TROCHE jak drozdze piekarnicze? moze faktycznie trupki drozdzy), na 2-3 palce.
Mam 2 pytania - Pierwsze: czy zlewac ?
Drugie: czy musze uzupelniac miejsce w balonie po zlaniu i pozniej do klarowania ? (nie mam czym :( ).

Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc,
ZX_Spectrum
1. Jeżeli przestał fermentowac - to trzeba zlewac.

2. Twój miód powinien miec ok. 16% alkoholu. Taki produkt uważa się za trwały, więc nie powinno się nic stac, jesli nie uzupełnisz.
Witam,
Dzieki za porade. Wino godzine temu zlalem z nad osadu.
Faktycznie, cos 16% ostatecznie powinno byc.. obecnie ma 14% i troche. Moze dodac spirytusu zeby podniesc do 16% ? Moze ktos juz tak robil ?

Pozdr.
ZX_Spectrum

Skrzych

Zostaw na 6 tygodni cichej fermentacj, decyzję podejmiesz po drugim zlaniu.

Krzysztof
ja bym tam spiritu :) nie dolewal....
Dobrze, że zlałes znad osadu, bo mój trójniaczek trzymany za długo nad osadem zyskał srednio miły smaczek uboczny. Taki mułowy posmak... Zapach był porządku i generalnie smak miodu też. Ale cos mi nie pasowało. Następnym razem zlałem ,,mjut'' znad osadu po chyba osmiu tygodniach, w każdym razie szybciej niż poprzednio. I tego posmaku już nie było. Za to zrobiłem inną kichę - za szybko zabutelkowałem i wyszedł miód musujący :glupek:. Przyszedł teraz czas na miód, w którym już nie popełnię błędów - do trzech razy sztuka! :)