Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Problem z cydrem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam jak w temacie otóż wino pachnie mi troszkę jajkami. A po drugie cydr nastawiłem 07.11 a 09.11 rano było wszystko okej. Po powrocie ze szkoły drożdże opadły (pachnie jajkami od tego powrotu 09 cały czas bo dopiero otworzyłem po 2 dniach żeby sprawdzić czy jest okej) i czy to oznacza że zaczęła się fermentacja cicha cukromierz pokazuje 0blg na górze nie ma żadnej piany. Na dole jest bardzo mętny roztwór który opada cały czas powoli Dodam że na początku prykało co 2-max5 sekund teraz prawie raz na 5 minut. Opis 20 litrów soku z kartonika użyłem tych soków 5litrowych  + 7 litrów soku z jabłek wyciskanego w domu(do soku własnego dodałem troszkę pirosiarczynu żeby mieć pewność że nie ma jakich zarazków etc) z malinówek i chyba ligoli. Drożdże użyte drożdże do cydru CYNG do tego pożywkę do drożdży od Activit (na oko).Nie chcę od razu mówić że to jest siarkowodór i etc nie wiem czy to zostawić i niech się robi i zlać jak opadną drożdże czy muszę coś z tym zrobić z góry dzięki za pomoc.
Witaj
CYDR czy WINO
(11-11-2016, 10:09)Acetylen3 napisał(a): [ -> ]Temat: Problem z cydrem
jak w temacie otóż wino
A teraz do rzeczy:
1. Mój cydr też śmierdział (bardziej szambem niż jajkami) ale zawsze to mało przyjemny zapach.
2. Możliwe, że jak dałeś większą porcję drożdży to już zjadły ci cukier (kartonikowy sok ma BLG około 10-12 tyle co pamiętam)
3. Opadły na dno, bo jak nie ma cukru to idą spać.
4. Wg. mnie poczekaj z tydzień (do 19.11.2016) i jak się do tego czasu sklaruje -> butelkowanie.
przepraszam pomyłka cydr dobra poczekam jak wszystko opdanie zleje i poczekam jak się wyklaruje i taki krótki czas wystarcza dla cydru czy po prostu lepiej jak przeleży w butelce ?
A czy w smaku jest OK?
Nie próbowałem bo cydr ma 4 dni jest całe mętne i śmierdzi okropnie ale zaraz znajdę jakiegoś królika doswiadczalnego
Weź strzykawkę, ściągnij 10-20 ml i posmakuj.
Jeżeli smak będzie jabłkowy, kwaśny (brak cukrów!), nie octowy, to wszystko OK. (na pewno będzie smakować drożdżami, ale to normalne po 4 dniach).
Jest kwaśne nie czuć smaku jabłka i czuć wyraźnie smak alkoholu i drożdży

dobra czyli jest ok tylko boli mnie to że nie czuć jabłka
Musi się ułożyć.
Moje zdanie, poczekaj tydzień, zlej do butelek (+cukier na refermentacje) poczekaj 2 tygodnie minimum (tydzień trzymaj w ciepłym, później tydzień w chłodnym).
Wtedy smak alkoholu trochę zejdzie, a jabłko się pojawi.
Dobra poczeka jak opadnie ta zmętniona ciecz zleje poczekam do wyklarowania / wyklaruje sam przeleje na 2 dni i do butelek. OK ?
Zrób tylko jedno zlanie, od razu do butelek. Cydr ma mało alkoholu i nie ma cukru. Łatwo go czymś zarazić. Im mniej czynności przy nim robisz tym lepiej.
dobra czyli trzymam do czasu klarowania zlewam i cydr odpoczywa sobie w butelkach jest jakiś czas ile można leżakować / przchowywać cydr ?
Kilka miesięcy. W ciepłe krócej, w chłodzie dłużej ...
(11-11-2016, 18:20)milbas napisał(a): [ -> ]Kilka miesięcy. W ciepłe krócej, w chłodzie dłużej ...

U mnie po miesiącu (od końca refermentacji) nie było czego przechowywać.
Masz 20 litrów soku-> 17-18 l cydru. Da ci to około 35-40 butelek tego trunku. 
Wiesz mi, po miesiącu stwierdzisz, że zbyt szybko go ubywa...
Podobno trzymane jest cenniejsze więc poczekał bym z szybkim ubytkiem do lata ")
(11-11-2016, 21:49)Acetylen3 napisał(a): [ -> ]Podobno trzymane jest cenniejsze więc poczekał bym z szybkim ubytkiem do lata ")

No nie, do pół roku trzeba wypić. Przynajmniej te domowe.
(16-11-2016, 11:36)bartles napisał(a): [ -> ]No nie, do pół roku trzeba wypić. Przynajmniej te domowe.

E, tu bym polemizował... można, ale obowiązku nie ma... antonówka potrzebowała więcej by szampańskiej klarowności nabrać. Inne nie sklarowały się nigdy (a już ich nie ma). Choć właściwie  nigdzie nie  jest napisane, że cydr ma być klarowny... Domowe dłużej postoją niż przemysłowe (oczywiście, niewłaściwa sterylizacja i czystość produkcji szybko błędy pokaże, ale jak po pół roku będzie dobre to i po dwóch latach smakować będzie).
Ja swoje staram się pić dopiero po pół roku :)
(16-11-2016, 20:30)szwagier napisał(a): [ -> ]Ja swoje staram się pić dopiero po pół roku. :)

A ja np. zawsze otwieram dopiero po jakiś siedmiu miesiącach wtedy jednak czuć ten aromat  ;)
Wznawiam temat fermentacja się zakończyła osad ładnie usiadł lecz cydr nadal nie wyklarowany. Użyć czegoś do wyklarowania i do butelek czy mam jeszcze czekać?
Trzy posty wyżej masz napisaną odpowiedź. "Nigdzie nie jest napisane, że cydr ma być klarowny"
Dobra mój błąd sorki.
Jak zależy Ci na klarowności to na kilka dni na balkon wystaw. U mnie przy temp. w okolicach zera wystarcza 2-3 dni.
(08-12-2016, 19:49)TEQUILA napisał(a): [ -> ]Jak zależy Ci na klarowności to na kilka dni na balkon wystaw. U mnie przy temp. w okolicach zera wystarcza 2-3 dni.

Jak będzie poniżej zera nic się nie stanie ?
Myślę że podobnie z % jak w piwie więc tak do -5 spokojnie .
Wystawiony cyderek na balkonik teraz tylko czekać