Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino nie pracuje
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam wszystkich .
Chciałem zapytać czy są jakieś szanse aby wino które zrobiłem jeszcze wyprowadzić na proste.
 Ale  od początku napisze  jak zrobiłem ;
Nastawiłem nastaw  ok  06.10.2016         
  Ok   5kg          winogrona    ciemnego
  ok  3 l.    wody      przegotowanej
  ok 1,5 kg cukru .
  Wyciśnięto sok ,dolałem 3 l.wody przegotowanej  i ok 1,5 kg cukru .  Balon posiadam 5 l .
  Nie dawałem drożdży.
 Nie sprawdzałem Blg   bo nie miałem  cukromierza , fermentacja chodziła ładnie  .
 Po  odlaniu osadu po ok 4 tyg   dodałem jeszcze 1 kg cukru i to  właśnie chyba   był błąd .
Nastaw w ogóle nie rusza, w tym  tygodniu zrobiłem MD i dodałem w czwartek, ale do tej pory  nie ruszyło.
Kupiłem cukromierz  zmierzyłem i pokazuje 30 Blg.


Pozdrawiam

Popraw post bo tego nie da się czytać - Administrator
Za wysokie blg. Według mnie przy takiej wartości fermentacja może nie ruszyć.
Tym bardziej, że wystartowała na dzikusach. Warto również pamiętać o dodaniu pożywki.
Żadne matki nie pomogą. Przy takim blg to nie wiem czy nawet bayanusy by dały radę. Z tym, że musiałbyś je najpierw zahartować.
Bajanusy mogły by dać radę, startują przy miodach (blg 35 - trójniak) więc tu mogło by się też udać. (mogło nie znaczy musi).
G995 wystartowały u mnie na miodzie bez problemów. No ale to był miód...

Dodał bym soku z winogron (trochę zmniejszy BLG), postarał się by BLG było na poziomie 20. Wtedy dać bajanusy (z restartem).
Tu masz cały temat o tym jak restartować:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=8430
Przy Blg 20 Bayanusy są zbyteczne.
(28-11-2016, 22:28)Biotit napisał(a): [ -> ]Przy Blg 20 Bayanusy są zbyteczne.

Tak, ale ten nastaw już trochę fermentował, więc możne kilka % mieć (ile nie wiemy bo nie znamy BLG początkowego i przed dodaniem cukru)...
Bajanusy jako silniejsze mają większą szansę na przeżycie "szoku" restartu.
(choć za B®ajanami nie przepadam)
Dziękuję wszystkim za pomoc .Zrobiłem tak że ulałem 1l nastawu i dolałem wody przegotowanej a później dodałem drożdże z pożywką  teraz Blg wynosi 20 .
Stoi w kotłowni na piecu i wczoraj zaczęło nawet ruszać pomału.
Może coś jeszcze z tego będzie .
Pozdrawiam
Szkoda że zamiast wody nie dodałeś soku z winogron. Mam nadzieje że wyjdzie Ci pyszne winko.
Piec to nie za dobry pomysł, jaką masz tam temp.?
(29-11-2016, 17:39)Biotit napisał(a): [ -> ]Piec to nie za dobry pomysł, jaką masz tam temp.?

Temperatura ok 27 st.  tam tylko na  chwilę chciałem     i   przeniosę w inne miejsce .
Jak jest taka wysoka temperatura, to może nie tyle pracować, co ogrzewać się, dlatego idą bulki przez rurkę.
Przy tak wysokiej temperaturze, drożdże (jak zaczną pracować) mogą ostro ruszyć = wino ucieknie z pojemnika, lub też będą mało przyjemne aromaty -dużo produktów ubocznych przemian drożdżowych.

Wg. mnie przestaw kolo pieca by było max 22*C.