Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Nowe wino na starym
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witajcie! 

Mam taki hmmm no właśnie, pomysł/ problem. Otóż mam swój krzew winorośli. Rok temu sporządziłem z niego wino, ale z nieznanych mi przyczyn fermentacja zatrzymała się na pewnym etapie mimo dużej ilości cukru, wnioskuję że drożdze umarły. 

W tym roku owoców jest na mało że raczej nie dam rady całego balonu wypełnić. Zastanawiam się czy mogę rozpocząć proces fermentacji od nowa na nowych owocach tj przygotować drożdże w butelce później dodać je do miazgi zaczekać kilkanaście godzin i to zalać tym rocznym winem, aby wznowić fermentacje?
Mogę tak to zrobić ? Dodam że te roczne wino było tylko zlewane znad osadu, żadnego siarkowania.

Pozdrawiam
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...start+wina

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...start+wina

Czytaj i podaj więcej szczegółów , jakie drożdze ,co to znaczy konkretnie "na pewnym etapie" , nie oczekuj że ktoś chętnie odpowie jak nie zna sytuacji. To wino jest wgle klarowne?
(15-09-2017, 12:27)Magnus14 napisał(a): [ -> ]Witajcie! 

Mam taki hmmm no właśnie, pomysł/ problem. Otóż mam swój krzew winorośli. Rok temu sporządziłem z niego wino, ale z nieznanych mi przyczyn fermentacja zatrzymała się na pewnym etapie mimo dużej ilości cukru, wnioskuję że drożdze umarły. 

W tym roku owoców jest na mało że raczej nie dam rady całego balonu wypełnić. Zastanawiam się czy mogę rozpocząć proces fermentacji od nowa na nowych owocach tj przygotować drożdże w butelce później dodać je do miazgi zaczekać kilkanaście godzin i to zalać tym rocznym winem, aby wznowić fermentacje?
Mogę tak to zrobić ? Dodam że te roczne wino było tylko zlewane znad osadu, żadnego siarkowania.

Pozdrawiam

Możesz tak zrobić. Ale efekt niepewny, bo to roczne wino może już byś niedobre.

Ja bym na Twoim miejscu zaopatrzył się w drożdże Bayanusy i zrestartował to stare wino.
A z tegorocznych owoców bym zrobił mniejszą ilość, ale porządnie od początku do końca.
Wino pierwsze (roczne) zrobiłem na tych drożdżach
  [Obrazek: 3.jpg]

Niestety nie wiem kiedy się zatrzymało bo trochę o nim zapomniałem. 
Wino jest już w pewnym stopniu klarowne, ale jeszcze troszeczkę mu brakuje. 
Samo wino było cały czas pod korkiem a w rurce byłą woda wiec powietrze sie nie dostawało. 
Teraz mam w domu takie: 
[Obrazek: pub-uploads-foto-400300-png-1000-1000.png][Obrazek: drozdze-do-wina-w-plynie-tokay-szlachetne.jpg]
Odświeżam temat. Zdecydowałem się wykorzystać zeszłoroczne wino i dolać je zamiast cukru aby uzyskać odpowiednią ilosć BLG.  Tylko pytanie, czy powyższe drożdże dają rade? Czy muszę kupić bayanus?  

I w sumie ile najlepiej BLG powinno mieć wino na starcie, gdy  zmieszam nastaw z rocznym winem? Jka przy standardowej procedurze produkcji?