Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Jesteś tu nowy? Przywitaj się z nami.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(28-07-2016, 14:35)badminton napisał(a): [ -> ]
(28-07-2016, 14:03)TEQUILA napisał(a): [ -> ]
(28-07-2016, 10:47)badminton napisał(a): [ -> ]cześć. tu maciej, mieszkam w rzeszowie, mam 39 lat. Z Winem domowej roboty nie mam większego doświadczenia, ale kilka baloników już nastawiłem. Na efekty przyjdzie jeszcze poczekać. Cześciej, gdyż proces krótszy, robię cydry, które szybciutko, szczególnie w te upalne dni, znikają z lodówki. Wpadłem na forum, dowiedzieć sie czegoś więcej o domowym wyrobie winka. Hej

........Maciej...........Rzeszów .......
Niechlujnie zaczynasz, ale cześć bo to również moje miasto :)
Siema. Już, mam nadzieję, poprawiłem tą niechlujność  :). Zaginął na forum mój pierwszy, post-pytanie. Jest szansa go odnaleźć, czy postarać sie napisać go jeszcze raz?

Pod swoim profilem z lewej strony masz licznik postów. Teraz pokazuje 2 więc tylko te z wątku powitalnego. Innych nie znajdziesz. Może został trwale usunięty przez moderatora. Zadaj pytanie jeszcze raz w odpowiednim dziale.
Witam na imię mam Krzysztof interesuje się winiarstwem od dwòch lat. Mieszkam w Poznaniu. Mam już kilka nastawòw za sobą ale nadal pragne poszerzać swoją wiedzę na temat winiarstwa po przez forum. Pozdrawiam użytkownikòw.
(29-07-2016, 19:31)sowa napisał(a): [ -> ]Witam na imię mam Krzysztof interesuje się winiarstwem od dwòch lat. Mieszkam w Poznaniu. Mam już kilka nastawòw za sobą ale nadal pragne poszerzać swoją wiedzę na temat winiarstwa po przez forum. Pozdrawiam użytkownikòw.

Witaj,
zapraszamy na zloty do Poznania i niedalekiej Radgoszczy.
Witam,robiłam wino z dziewanny kilka lat temu nie pamiętam jakie dawałam drożdże i czy są potrzebne.Proces zaczął się od zasypywania kwiatków dziewanny cukrem,powstały syrop po dłuższym czasie staje się ciemno brązowy.Moja babcia syrop wykorzystywała jako syrop przeciwkaszlowy a z reszty robiła wino o rewelacyjnym smaku .Dziewanna śląska ma ten aromat ,zbierana w innym rejonie Polski(Turek) niestety nie. Proszę o odpowiedz czy drożdże są niezbędne. Babci już nie ma ze mną od 40 lat więc informacja jest nieosiągalna.Mam 4 litrowe słoiki ugniecionego kwiatu cudownie aromatycznego.Pozdrawiam i proszę o podpowiedz.
Polegając na "dzikusach" idziesz na hazard. Uda się lub nie.
Startując na szlachetnych bezpieczeństwo Twojej pracy wzrasta.
Zrób porządną matkę drożdżową i wystartuj na szlachetnych drożdżakach ;)
Witajcie!
Dopiero stawiam swoje pierwsze kroki w robieniu win :) Nastaw już pracuje i niedługo będzie winko z ryżu! Pochwale się efektami.
Na forum bywam już długo, ale dopiero konto założyłam.
Witaj!
Witam wszystkich .
Jestem tu nowy i mam problem poniewaz 14 lipca nastawilem winko z wisni pracowalo co kilka sekund teraz po20 dniach pracuje tak co 1-1.5 minuty a nawet 2 .tylko za kilka dni wyjezdzam na urlop i wroce pod koniec sierpnia. Niewiem co mam robic czy jak zostawie to sie nic nie stanie czy lepiej zlac z nad osadu i dodac klarowin i wtedy zostawic.
Proszę o pomoc
Witam Na imię mi Kamil winami zajmuje się już jakiś czas destylatami również, lecz przyszedł czas na miody i piwa.
A jeden Pan polecił mi właśnie wasze forum jako skarbnice wiedzy winiarskiej i miodów pitnych, i oto jestem.
Witaj.
:Witaj na forum :pijemy:
Witajcie, jestem Mirek. Winami zajmuję się od 2 lat.
Witaj na forum  :pijemy:
Witam michał jestem
Witam wszystkich, winami zajmuję sie od 2.... tygodni, teść trochę zachorował i postanowiłem wyręczyć go w produkcji wina ;) Zrobiłem dwa nastawy z wiśni, porzeczek i malin ( mix ), na początku chodziło to tydzień na dzikich ale wczoraj ( od kilku dni czytam forum ) wlałem drożdże z pożywką i wszystko jak na razie działa, pracuje aż miło :) ( za 4 razem drożdże mi wyszły, chodziło o temperaturę wody :) ) Teść oczywiście nic nie wie o fachowych drożdżach, jako stary weteran uznaje tylko dzikuski ;) Pozdrawiam wszystkich
Cześć. Jestem Rafał, rocznik 75. Swoje pierwsze winka nastawiłem w lipcu tego roku. Dwa 25 litrowe balony. W pierwszym "mieszana wiśnia" (trzy różne rodzaje wiśni), w drugim baloniku mam mieszankę wiśnia + czarna porzeczka. Oba winka zrobiłem metodą fermentacji w miazdze. Aktualnie winka są po jednym zlaniu i dokarmieniu cukrem, pracują jeszcze sobie delikatnie pracują. Winka nastawiałem "na oko", bez użycia cukromierza, decyzja o robieniu winka była spontaniczna, aczkolwiek wspierałem się informacjami z tego zacnego forum.

Trzecie winko nastawiłem tydzień temu (05.08.2016). Balon 25 litrów, mieszanka z przewagą ałyczy, do tego langroda żółta oraz śliwka "no mane". W tym przypadku z braku czasu miazga ze śliwek wylądowała bezpośrednio w balonie razem z wodą, cukrem, drożdżami i pożywką. Oczywiście drożdże i pożywka zgodnie z instrukcją obsługi. W przypadku tego winka uczyłem się obsługi cukrometru. Winko jest kilka razy dziennie mieszane przez osobę trzecią, dzisiaj wieczorem planuję oddzielać miazgę (winka robię poza miejscem zamieszkania, odwiedzam je tylko w weekendy).

Na obecny weekend zaplanowałem nastawienie trzech winek. W 55 litrowym balonie mieszanka dwóch rodzajów jabłek (fermentacja na wyciśniętym soku). W 15 litrowym baloniku ałycza, śliwka "no name" i rodzynka. W 10 litrowym baloniku malina (chcę dodać liście mięty).

Czyli w sumie będzie 6 różnej wielkości balonów. Kusi mnie jeszcze późno-jesienne jabłko (no-name) oraz dzika róża. Ale to na razie plan.

Rozpisałem się.

Witam zacne koleżanki i kolegów.

Pozdrawiam.

Rafał.
Witaj na forum i czerp z niego niezbędną wiedzę.
Witam. Mam na imię Konstanty, Warszawiak. 32 lata. Czy jestem zagorzałym fanem wina? Niekoniecznie, jednak dla ukochanej chętnie dowiem się czegoś nowego na temat owego trunku ;)
Witam . Mam na imię Krystyna .
Jestem zpaloną działkowiczką i co jakiś czas robię winko z tego co urośnie na działce ( cz. porzeczka, aronia , jerzyna, malina, winogron, czasem jest to winko wieloowocowe ). Witam wszystkich amatorów domowego wina
Witaj Krystyna, witaj Kostek32.
Witam serdecznie,  mam na imię Sebastian.
Jestem początkującym winiarzem, liczę na wyrozumiałość i życzliwość.

Pozdrawiam
Witam mam na imię Karol , jestem z Chorzowa.
Mam 22lata oraz kilka popełnionych win (czarny bez, wiśnie, jablka, maliny, Yerba mate, ryzowe, truskawka-imbir-miod, imbir-gruszka) żadnego nie zepsulem, wszystkie dobre i (dość) szybko znikają lecz tak to juz z dobrymi rzeczami bywa. Nalewki robiłem chociaż bardziej otrzymywalem ekstrakty poszczególnych składników i laczylem je radośnie. 

Pozdrawiam serdecznie

Zibi

Witaj Ziomalu, mieszkam w zagłębiowskiej wiosce a wiec bliziutko..
Witam wszystkich serdecznie. Dzisiaj postanowiłeś dołączyć do tego forum i dowiedzieć się więcej o wyrobie win. Sam jeszcze nie zacząłem nic w tym kierunku robić, więc na start dobre forum.
Witam wszystkich Forumowiczów :)

Mam na imię Przemek,jestem z Częstochowy,zaczynam raczkować w dziedzinie winiarstwa ;)
Zamierzam bogacić swą wiedzę na tym zacnym forum :)