Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Plesń na korkach i beczkach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tak jak w temacie na kilku korkach w lażakującym winie pojawiła mi się plesń.
Niestety to nie ta szlachetna odmiana ;)Podobnie jest na jednej z beczek, która notorycznie delikatnie cieknie.
Samrowałem juz to roztworem piro, ale za jakis czas znowu to samo. Co do wina w buetlkach, to pal licho, ale martwię się o beczke, czy czasami sie nie zapsuje. Jesli ktos zna radę na powyższy proceder będę wdzięczny.
Pozdr
Wesoły
To zalezy jak duza jest ta szczelina/dziura;). Jeden z moich znajomych czopuje takie beczki drzazgami debowymi i sama widzialam, ze to dziala! A ze ma ponad 1000 beczek pod opieka od jakichs 15 lat, to zakladam, ze i doswiadczenie spore. Poza tym rzeczywiscie dobrym wyjsciem jest pirosiarczan.( juz po zatkaniu otworu) korki(mam nadzieje, ze plesn jest tylko na zewnatrz) tez najlepiej tym potraktowac, bo jak nie bedziesz mial wino pachnace trichloroanisolem, czego Ci nie zycze. ¨
Pozdrawiam
Szczelina w beczce jest bardzo mala i nawet trudno dojrzec, z ktorego miejsca cieknie (wycieki sa na laczniu dna). Sprobuje patent z drzazgami i nadal bede zwalczał plesn piro. Co do korkow, to plesn pojawila się po kilku miesiacach na zawnatrz korkow, ktore nie ciekna, tylko sa lekko wilgotne. Przetre je w najblizszym czasie spirytusem, może to pomoze.
Dziekuje i pozdrawiam