Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Śliwkowe ze starego przepisu.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam

Oprócz całkiem udanego przepisu na wino wiśniowe w zeszycie z przepisami po mojej śp. babci znalazłem przepis na winko ze śliwek.
Prosiłbym kolegów o przyjrzeniu się temu przepisowi gdyż mi wydaję się trochę dziwny.
Moje oczekiwania to wino około 15-17 % baniak 25l

8kg śliwek umyć i wydrylować z pestek , dodać 6 l wody i 3 kg cukru zagotować jak kompot.
Jak wystygnie przelać do baniaka dodać matkę drożdżową i pożywkę . Całość fermentować do ustania fermentacji. Delikatnie zlać wino , owoce wyrzucić, dodać 2 l wody z rozpuszczonym kg cukru.
po ustaniu fermentacji zlać delikatnie wino z nad osadu. Długo klarować
Po co robić z kompotu jak można ze świeżych śliwek.
Hejka.

Notatki babci zostaw w spokoju :). Inne czasy inne możliwości. Ty masz o wiele więcej, a zatem..

18kg śliwek wydrylowanych (założyć można, że zawierają 90g/1l cukru tj 1,62kg
14l wody
6,8kg cukru (z tego masz 1,62kg) więc kupnego ~ 5,2kg
Drożdże aktywne np Enovini lub Fermivin (lub inne to tylko przykład)
Pożywka do drożdży
Cukromierz (notatki są bardzo ważne)
Pektopol (opcja)
Pirosiarczyn potasu (opcja)

Wykonanie:

Ja bym zrobił to następująco. Śliwki rozgniótł, pociapał, podeptał wszystko w pojemniku fermentacyjnym. Dodał pektopol i pirosiarczyn potasu oraz 2l wody (z 14). Po 24h dodał syrop (6l wody z 2kg cukru), zmierzył Blg. Powinno wynosić około 20*. Jak tyle by mniej więcej było, dodałbym drożdże razem z pożywką. Pofermentował bym to aż Blg spadnie do około 5*. Zrobiłbym syrop z 4l wody i 2kg cukru. Zmierzył ponownie BLG. Wykonał noatatki. Gdy BLG spadnie znów w okolice 5* płyn przelał do balona, miazgę porządnie odcisnął (tu będzie trochę brudnej roboty - trzeba się przyłożyć, no chyba, że w grę wchodzi prasa do owoców). Zrobiłbym ostatni syrop z 2l wody i 1,2kg cukru dodał do całości i zostawił na jakiś czas.

Kolejne kroki to obserwacja zrzucanego osadu. Po około 8tyg zlałbym z nad osadu. Ale to już "odległa" przyszłość... :) Przede wszystkim pisz notatki i dziel się na forum. 
Ostatnia rada, poczekaj aż ten mój wpis zweryfikują starsi bardziej doświadczeni winiarze :) Ich słuchaj, bo warto.

Proporcje są na 25l wina o mocy około 16%.

Pozdrawiam!
(03-08-2018, 17:03)niktobcy napisał(a): [ -> ]Ja bym zrobił to następująco. Śliwki rozgniótł, pociapał, podeptał wszystko w pojemniku fermentacyjnym. Dodał pektopol i pirosiarczyn potasu oraz 2l wody (z 14). Po 24h dodał syrop (6l wody z 2kg cukru), zmierzył Blg.

Do tego bym się jedynie przyczepił.
Przed wydrylowaniem śliwek umył bym je i zrezygnował z piro na tym etapie. Oczywiście zakładam że śliwki są "prima sort" bez zgniłków ;) więc piro nie jest potrzebne. Wodę mocno podgrzaną (nawet wrzątek nie zaszkodzi bo na taką ilość śliwek temp spadnie od razu) aby lepiej podziałał pektopol. Drożdże uwodnione dodajemy po ostygnięciu tego do temp bezpiecznej (25-30 czyli temp otoczenia przy obecnych upałach) od razu a nie po 24 godzinach.
Witam szanownych kolegów , bardzo dziękuję za zaangażowanie w mój temat .
Poczytałem Wasze wpisy + inne tematy z forum i ze wszystkiego wyciągnąłem średnią. Myślę że ilu winiarzy tyle sposobów. Ale do rzeczy .
Ze względu na bardzo mała powierzchnie użytkową naszego mieszkanka nie udało mi się wstawić wielkiej butli 50l więc wszystko musiałem zmodyfikować do gąsiora 25l pojemności.

Produkty :
10kg śliwek bez pestek - śliwki pierwyj sort bez zgnitków itp
2 kg cukru
8 l wody
drożdże pożywki pektoenzym

Proces produkcji / moja walka ze śliwkowym :)

1. Po wyderlowaniu 10 kg śliwek wrzuciłem je do wielkiego garnka i zalałem 3 l wody wody w temp. ok 90 °C ponieważ nie całe śliwki się zakryły dodałem jeszcze około 2 l i pozostawiłem przykryte na ok 2 godziny żeby wystygły do temp 40°C ( trwało to około 2 godzin ponieważ temp dzisiaj to 33,2 °C)
2. Następnie dodałem pektoenzym z Browina zgodnie z instrukcją , po 40 minutach owoce z garnka przerzuciłem do gąsiora , przy okazji rozgniatając śliwki . W międzyczasie przygotowałem syrop 2l wody w których rozpuściłem 2 kg cukru. Kiedy wszystko miało już temperaturę zbliżoną do 40°C zmieszałem wodę z sokami z śliwek i pektoenzymem z syropem cukrowym .Pobrałem próbkę wystudziłemdo temp ok 25°C i zmierzyłem blg - Wynik 22 . Ten roztwór też wylądował w gasiorze.
3.Dodałem pożywkę dla drożdży tez z Browina z witaminą B1 a po godzinie drożdże Enovini zgodnie z instrukcja.
4. Butle zamknąłem korkiem z rurką i ku mojej uciesze po 2 godzinach nastaw zaczął pracować .

Pytania :

- po jakim czasie zlewamy z nad owoców
- ile cukru muszę dodać oby otrzymać około 15 l 18% słodkiego wina

O wszelkich postępach będę informował na forum
Znad owoców zlewa się w różnym czasie. Zależy od wielu czynników. Np czy pestki są czy nie. W Twoim przypadku nie ma, więc możesz trzymać nawet do końca burzliwej fermentacji.

Cukru na 18% przy zakładanej zawartości 15l płynu to 3.700g sklepowego

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka