Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Gorąca woda w nastawie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, 

Wczoraj wieczorem nastawiłem swoje 2 wino. Tym razem skorzystałem z pory roku i wziąłem winogrona z ogrodu. 

Po zrobieniu miazgi i dodaniu wody z cukrem i drożdży chciałem dolać jeszcze trochę wody. Wiadomo najpierw wodę zagotowałem i zostawiłem do przestudzenia. 
Wyszedłem na jakieś 50minut i po powrocie do domu chciałem wlać wodę do nastawu. W tym czasie wino już zaczęło wstępnie pracować.
Sprawdziłem temperaturę wody i jak zobaczyłem 24 stopnie to wziąłem garnek i wlałem do wiadra. Po wlaniu dotknąłem dopiero spodu garnka i okazało się, że jest dość ciepły (na oko 40 stopni) – jak widać nowy termometr nie spisał się tak jak tego oczekiwałem (ale i tak mój błąd że chwyciłem gar za uszka bez dotknięcia go).

Ciepłej wody było około 1,2l a nastaw miał około 6,5l, więc temperatura się rozeszła i całość miała koło 30 stopni, ale nie przekroczyła 31. Po chwili wino zaczęło pracować i do teraz można cieszyć ucho odgłosami z rurki.  
Liczę że trochę drożdży mogłem ubić tą ciepłą wodą, ale skoro pracuje to chyba nie wszystkie.
 
Moje pytanie brzmi:
Czy powinienem to zostawić tak jak jest obserwując co jakiś czas BLG czy spada czy jednak zainterweniować jakoś (np dodatkowymi drożdżami) lub jeszcze jakimś innym zabiegiem?
 
Z góry dzięki za odpowiedź, a sytuacja jest dla mnie kolejną lekcją.
Zostawić i obserwować proces fermentacji:)