Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Zlewanie wina po fermentacji w miazdze
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam.
2 tygodnie temu nastawiłem w pojemniku fermentacyjnym miazgę z ciemnych winogron. Owoce były rozgniecione. Całość stanowiła ok. 10 litrów. Dodałem przygotowane uprzednio drożdże, pożywkę, ok 1 g pirosiarczynu i początkowy dodatek cukru tak, by nie przekroczyć 25 stopni Blg. Zamknięte z rurką pracowało wszystko intensywnie i po 4 dniach zawartość cukru spadła znacznie - dodawałem kolejne porcje. Kiedy dodawałem trzecią (ostatnią) porcję cukru pomiar (względnie rzadkiego) moszczu wykazywał 5 stopni Blg. 
Planowałem po 2 tygodniach oddzielić moszcz/wino od miazgi/owoców/zanieczyszczeń i przelać do balona. Jeśli całość zajmuje ok 12-12,5 litrów, to należy przelewać od razu korek do balona 10 litrowego, czy na razie dopuszczalny jest 15 l i trochę powietrza pod korkiem? Fermentacja nie jest już tak intensywna jak była w pierwszych dniach.
Czy do wyciskania nadaje się poza tetrą np gaza? Czy tetrę należy jakoś przygotowywać czy dezynfekować np roztworem pirosiarczynu?
Możesz zlać do 15 litrowego.
Postoi, dofermentuje, opadnie osad i przelejesz znowu.

Wyciskać możesz przez co chcesz, ale tetra jest wygodna, bo przelewasz przez pieluchę, i wyciskasz wszystko w rękach.
Gaza chyba to takie podłużne paski, ciężko chyba to ogarnąć.

PS. Pieluchę tetrową chyba można kupić w Castoramie.

PS.2. Awaryjnie możesz użyć czystej ściereczki itp. ważne żeby były białe, bez kolorowych nadruków.
Dzięki za odpowiedź  :) Pewnie kupię tetrę.