Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwsze wino(śliwkowe) i kilka niejasności z tym związanych
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jako, że nowy to jeszcze raz serwus wszystkim forumowiczom.
Nie będę oryginalny z tym że potrzebuję pomocy ale....potrzebuję pomocy :) Forum wertuję od 2 tygodni ale wydaje mi się, że tak będzie prościej, bo mam konkretne pytania.
Moje pierwsze wino w życiu.Wybrałem śliwkowe, bo akurat tanie były i ładne na straganie. Dopiero poźniej doczytałem, że to nienajłatwiejsze wino bo i w klarowaniu jest problem itd.itd. No ale stało się  :)
Do wiadra poszło:

10kg śliwek
7g pożywki
drożdże 
pektoenzym 2ml
woda5,5l
cukier 2kg rozpuszczone w 1,5l wody (czyli w sumie 7litrow wody wykorzystałem)
Skąd takie proporcje? wertowałem fora, przepisy , ulotki z biowinu i spisałem kilka następnie uśredniłem biorąc pod uwagę, że ilośc cukru to max 1/3 wagi owoców.

Wstawiłem w sobotę i fermentacja zaczęła się późno wieczorem. Dwa razy dziennie staram się mieszać.

1.cukromierz nabyłem dopiero w 3 dniu fermentacji i wtedy wskazywał 10blg, a samo wino naprawdę dobrze pachniało i miało piekny kolor. 
Teraz zestaw pytań:
1.jak długo należy trzymać nastaw z owocami? czytałem rózne opinie i uśredniłem kilka przepisów i wyszło mi - ok 6-7 dni.
Czym powinienem się sugerować w tej kwestii?
2. Wiem , że zaczałem jak amator(no ale nim jestem;) i wrzuciłem do wiadra wszystko a teraz sie zastanawiam czego oczekuję po winie. I tu też bym prosił o radę - chciałbym mieć półsłodkie wino , procenty nie są dla mnie najistotniejsze więc czy to będzie 12% czy 16% dla mnie bez różnicy. Co powinienem robić? Wiem, że powinienem wyznaczyć początkowy poziom BLG. Ja to zrobiłęm dopiero 3 dnia - czy można to uznać za początek? czy też to powinien być 1 dzień zaraz po wystartowaniu drożdzy?
To może tyle na początek bo się rozpisałem i nie wiem czy komuś się to wogóle będzie chciało czytać.
Pozdrawiam
K.
ps. dodam jeszcze , że właśnie zmierzyłem Blg i wyszło 0, nastaw zrobił się gorzki i już tak nie pracuje jak na początku. Przy zamieszaniu tylko pojawia się piana a tak raczej spokój.
Czy jest źle?:)
1.- wino z owocami można trzymać długo nawet przez cały okres fermentacji burzliwej, ważne czy owoce są z pestkami czy nie.
2.- aby tu coś powiedzieć trzeba wiedzieć jakich drożdży użyłeś to.
Dobrze sobie policzyć cukier ze wzoru : ilość wina w litrach x % jakie chcemy osiągnąć x 17 (stała) = ilość cukru do dodania - cukier który jest w owocach.
Cukier dobrze jest podawać w kilku ratach aby drożdże nie miały pod górkę.
Początkowy poziom blg jest przydatny do określenia ile % alkoholu jest w winie, w Twoim przypadku ważny jest aktualny poziom cukru w nastawie co określa blg.
W aktualnej sytuacji policzył bym cukier (ważne jaka drożdże mają tolerancję na %) potrzebny do uzyskania zakladanych%, a następnie dodał do nastawu cukier rozpuszczając go w nastawie (trochę zlać i w tym rozpuszczać).
Twoje wino jest bez cukru więc dlatego nie pracuje.