Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Woda do nastawu z jabłek ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Mam takie pytanko odnośnie dodawania wody do nastawu na wino z jabłek ?
W przepisach na wino z jabłek ogólnie woda jest i to często nie mało, jednak czytałem również, że dobre efekty są jak się robi na samym soku, z tego co czytam niektórzy z was również robią na samym soku. 

Więc jak to jest z tą wodą w winie z jabłek ? Dodawać, nie dodawać i dlaczego ?
 
Ogólnie myślałem aby zrobić z samego soku. Udało mi się wczoraj odwirować niecałe 21L. Jak jutro jeszcze je przeleję z nad osadu to pewnie będzie z 19,5L Ale chciałem zrobić nastaw ok 25L więc potrzebowałbym ok 23L soku. 
I mam taką zagawostkę czy uzupełnić te 3L wodą czy może docisnąć soku ? Z tym, że przerobiłem prawie wszystkie swojskie jabłka (zostało mi kilka kilogramów do zjedzenia) Czy może docisnąć soku z kupnych ? 

I mam jeszcze pytanie odnośnie samej wody bo wyczytałem, że najlepsza jest oligoceńska lub źródlana ale nie mineralna. A jeśli dałbym takiej mineralnej to co by się stało ? Jeśli już to dałbym np Żywca jest niskomineralizowany.
Im więcej dodasz wody, tym bardziej wino rozwodnione (truizm).
Dawniej sugerowano dodawanie wody, gdyż była to metoda na pewne nieznaczne obniżenie kwasowości, która w soku jabłek jest trochę za duża. Sugerowano dodatek 50% wody. Potem zmniejszono do 25%, teraz uważa się, że to niepotrzebne. Po pierwsze jabłka mają róźną kwasowość zależną od odmiany. Po drugie zamiast rozcieńczania lepiej stosować drożdże, które metabolizują kwas jabłkowy. Najlepiej zmierzyć kwas i odpowiednio wyliczyć dodanie wody. Na drożdże już pewnie za późno, bo już jakieś dodałeś. Co do rodzaju wody to nie mam zdania. Wg. mnie to obojętne. Ja biorę z kranu, nie zastanawiając się nad tym.
Ja wody nie dodaję, natomiast daje drożdże odkwaszające, co powoduje że nawet jak sok jest dosyć kwaśny to wino nie, a gdyby, to po fermentacji można zrobić korektę wodą lub sokiem mało kwaśnym i mało charakterystycznym w smaku np. gruszkowym.
Jeżeli chodzi o ilość w baniaku, to póki trwa fermentacja burzliwa to jednak zostawił bym miejsce aby nie było przykrych efektów, spacerek na zewnątrz, po burzliwej zawsze można dopełnić sokiem jabłkowym którego jest sporo na rynku.
Jablka miały niską kwasowosc bo były słodkie, ja sam dodałem 15g kwasomiksu i soku z ok 3 cytryn. Większością tego płynu spryskiwalem jablka w trakcie przygotowywania aby nie zczernialy. To ostatecznie w soku byla lekka kwasowość.
 Drożdży jeszcze nie dałem bo dodałem pirosiarczynu chce jeszcze dziś ściągnąć znad osadu i dopiero drożdże.
Chyba że może już odpuścić ściąganie świeżego soku aby nie narażać na zakażenie i ściągnąć po burzliwej lub później co sądzicie ?

Mogę dodać soku z kupnych jabłek ? Kupilbym w typowym sklepie warzywno-owocowym
A ile tego piro dodałeś jeśli zgodnie z zaleceniami 0,8g/10l to okej ale drożdże dodaje się po 24 godzinach.
Sok możesz dodać w każdym momencie, narazie nie dodawał bym, aby zostawić w balonie przestrzeń na burzliwa fermentację może się pienić, a sok bym dodał jak się wszystko uspokoi.
W sklepach można dostać sok tłoczony bez rzadnych dodatków w kartonach 3 i 5 litrowych.
Wiem, że takie soki można kupić. I mam w planie kupić wiśniowego na czerwone. Kupiłem ok 6kg jablek 2x2kg słodkich oraz 2kg kwaśnych. Docisnę te 3l i doleje. Wino robię w 33L plastikowym fermentorze
Dodałem 2g piro na ok 21L soku. Odmierzyłem w strzykawce 1,6cm. Drożdże oczywiście dodam po 24h.
Tylko mam jeszcze dylemat czy zlewać sok z nad osadu czy nie kombinować na surowym soku tylko po czasie dodać co trzeba i zlać po burzliwej ? Tylko później to będzie do wywalenia z drożdżem, bardzo ryzykowne przerwanie takiego surowego soku ?
Jeżeli muszki octowni nie latają to ryzyka nie ma, ale sądzę że możesz spokojnie dodać drożdże, aby nie prowokować losu, zainfekować łatwo a szkoda bo sporo pracy włożyłeś, niektórzy po sedymentacji zlewają z nad osadu i dopiero fermentują, ja ostatnio tak się nie bawilem, tylko miazga po dobie tłoczenie i do soku drożdże i pożywka.
Wygodniej byłoby mi już nie zlewać bo myć i dezynfekować kolejny fermentor itd Już mi się po prostu nie chce. Ale jak bym zlał te 1-1,5L osadu z sokiem to nastawiłbym to na ocet chyba, że średnio się to nadaje. Wczoraj i tak nastawiłem 10 litrów na ocet z takich skrawek jabłek.
A roboty faktycznie miałem sporo bo jak w innym wątku wspominałem miałem dużo jabłek które strząsałem i lekko były obite i musiałem je dobrze pookrawać, potem na ćwiartki wyciąć gniazda nasienne, wycisnąć sok. I jeszcze dziś te kilka litrów. Więc ogólnie kiepsko by było też aby chcąc zaoszczędzić 1-1,5l soku spaprać cały nastaw choć. Choć ogólnie zawsze staram się robić wszystko możliwie czysto. Przy piwie nigdy żadnego kwasa nie miałem choć zrobiłem tylko ok 15 warek 25L

Jeszcze tak się zastanawiam co z tym dzisiejszymi ok 3L soku, siarkować je i dolać jutro, lać surowy jaki jest, czy może podgrzać do 60-80?

Muszki nie latają, ale wczoraj po robocie w nocy zauważyłem w kuchni dwie i mówię w nocy do tego taki chłód i w mieście skąd się dziadówy wzięły. Bo jak byłem na wsi latem i były jakieś owoce mało świeże już to muszek ogrom przylatywało.
Jeżeli czysto go zrobiłeś (te 3 litry) to dodawaj.
Jeszcze nie zrobiłem, zrobię wieczorem i doleję przed samym dodaniem drożdży, może lekko podgrzeję do 50-60 i rozpuszczę w tym potrzebny cukier
Zaczynaj zdanie z wielkiej litery bo zaraz dostaniesz ostrzeżenie ;).
No jeśli będziesz w tym rozpuszczasz cukier to OK, w innym przypadku bym nie podgrzewał, a cukier sobie obliczyłeś :niewiem:.
No właśnie z tym cukrem trochę się zastanawiam ale dojdę do konsensusu bo i mam na to chwilę czasu.
Teorię znam
Ilość planowanego nastawu x % który chcemy uzyskać x17 (stała wartość)= wymagana ilość cukru w gramach - cukier w soku
Czyli chcę mieć ok 27L wina 13% aby potem po ściągnięciu z nad osadu z 25L mi zostało.
Sok ma 12-12,5*BLG w zależności od cukromierza więc przyjmuję, że realnie ma 8*Blg czyli mam 80g/L

Więc licząc z teorii:
27x13x17=5967g-2160=3807 tyle cukru mi brakuje. A 3807g cukru to 2,28L pojemności, Czyli tyle soku daje mniej 27-2,28 więc ok 25L
Ale odejmując 2L soku to zabieram z nastawu 160g cukru więc je dodatkowo muszę dodać a już te 100ml objętości nie zrobi różnicy w całości.
Czyli suma sumarum chcąc otrzymać 27L wina 13% to muszę dodać 3967g cukru ~4kg
i myślę podzielić na 2x2kg
Jak coś poknociłem proszę mnie poprawić
Całkiem dobrześ policzyłeś, cukier dziel na pół a następnie tę połowę też na pół a później resztę ostrożnie.
Jedno tylko pytanie, jakich drożdży użyjesz bo powinny mieć niewielką tolerancję na alkohol, góra do 14% .
Drożdże mam Brovinu: Fermivin PDM do 16%, Enovini Baya do 18, i Fermicru LS2 do 16%. Chciałem użyć tych Enovini do 18% bo one są do białych, różowych. Chyba że lepiej inne np Fermivin PDM są do białych i czerwonych, Fermicru są do wszystkich typów win.
Wszystkie za mocne, a nie masz możliwości jutro dokupić słabszych z tolerancja do 14% :niewiem:.
Jeśli nie, to użyj te ostatnie bo to chyba nie Fermivin LS2 tylko Fermicru VR5, mają tolerancję do 15%.
Te pozostałe to bayanusy i niestety trudno je ubić, no chyba że to wino ma być mocno wytrawne, wtedy niema to znaczenia.
To jednak Fermivin LS2 - Zbyszek dobrze pisze. To są bayanusy.
Te ostatnie to Fermicru LS2 fermivin to Fermivin PDM
zresztą już widziałeś co mam. Raczej nie mam możliwości już stacjonarnie dokupić jutro innych droży, mam jeszcze płynne do Białych Sherry
Ale też trzeba z nich robić MD min 24 do 48h a też nie chcę tyle czekać a i one też na Bayanusach.
Czyli myślisz, że może dać te Fermicru LS2 ?
No cóż próbowałbym je ubijać pirosiarczynem, może fermentor wstawić do wanny z gorącą wodą i je ugrzać.

(05-10-2018, 23:07)gbed napisał(a): [ -> ]To jednak Fermivin LS2 - Zbyszek dobrze pisze. To są bayanusy.

Ja mam na opakowaniu Fermicru LS2 ale takich typowo w ofercie Browin nie widać są Fermivin LS2 a po otworzeniu karty charakterystyki produktu mam Fermicru LS2, nazwa drożdży i opisy identyczne czyli to może nowa nazwa że wcześniejsze Fermivin LS2 to obecnie Fermicru LS2 

Ok panowie muszę dać co mam i mówi się trudno. Więc jeżeli może nie dawać tych Enovini Baya do 18% to dam 
Fermivin PDM do 16% a potem będę próbował je ubić piro. 
One są do białych, czerwonych 

a te Fermicru do wszystkich więc nie wiem jakie między nimi różnice szczególnie dla mnie. 


Szybka decyzja bo zanim pójdę spać to chcę dodać drożdże
Wystaw do chłodnego (na balkon ) i rozrób sherry i jutro dodaj, ja bym tak zrobił, oczywiście fermentor zamknięty.
Sherry mają tolerancję do 14%.
To na prawdę taka duża różnica z tymi drożdżami ? No chyba je ubiję pirosiarczynem jak zjedzą co mają zjeść.
Ile minimalnie ta MD musiałaby się robić ? 12H by starczyło ?
Sok już dobę stoi w ok 20*C troszkę się boję
No jednak około doby trzeba czekać według karty produktu aby drożdże płynne sherry można było dodać do nastawu, a nie masz możliwości wstawić w chłodne miejsce, no cóż jeżeli nie masz to dawaj bayanusy, bo szkoda twojej pracy, gdyby sok się zepsuł.
W końcowym produkcie, czyli winie 13% a 18% to jednak duża różnica.
Wiem, że 13 a 18 to spora różnica ale zakładając, że są do 16% a zrobię np na 13-14% i sypnę tak odpowiednio piro to powinienem chyba je ubić ? Ewentualnie dać trochę większą dawkę chyba potem mnie nie zaszkodzi ?
Tobie nie powinno, przecież nie będziesz sypał kilogramów.
Więc chyba dam te suche Fermivin PDM lub Fermicru LS2 tylko które one się czymś różnią ? Ogólnie myślę o PDM.
Pożywki im troszkę sypne może nie całe opakowanie jak planowałem ale np połowę.
Potem sypnę tak dobrze pirosiarczynu i powinny się ubić (na to liczę) będę miał lekcję na przyszłość. W sumie to dopiero moje trzecie wino, pierwsze było ok. Drugie wyszło za wodniste i poszło na alembik.
Jakbym miał za duży % to zawsze mogę dolać wody bo robię wino na czystym soku.
W weekend chcę kupić sok tłoczony z wiśni 15L aby nastawić też ponad 20L wina, chcę wino takie pół wytrawne. Mogę zastosować do niego któreś z posiadanych drożdży czy może sobie zamówić jakieś inne które słabiej fermentują ?
Dziękuję lech.kuba za pomoc. Idę podgrzać ten dociśnięty sok, przygotować drożdże i je zapodać i spać .

A nie wróć jeszcze miałem dolutować inne wtyczki w nowych bateriach do drona bo chciałem jutro coś polatać jak nie będzie mocno wiało ehh znów pójdę rano spać
Jedne i drugie to Bayanusy a właściwie mieszanki. PDM wytrzymują do 18% a LS2 do 16% (w teorii). Fermicru LS2 to to samo co Fermivin LS2.
Szczegółowe parametry znajdziesz w bazie danych drożdży tutaj: http://www.vignevin.com/outils-en-ligne/...n-ls2.html

Lub na stronie producenta (tylko Fermivin)
http://www.oenobrands.com/en/our-brands/...ine-yeasts
Rozrobiłem właśnie Fermivin PDM, wsypałem pół pożywki zobaczymy co z tego będzie. W pokoju gdzie mam fermentor jest 20*C u siebie w pokoju mam 23*C i się zastanawiam czy na początek może wstawić do cieplejszego pokoju czy nie kombinować i zostawić gdzie jest ?

Wycisnąłem 2,5L soku :P Więc uzyskałem łącznie takie dobre 23L soku, rozpuściłem w tych 2,5 L cukru i mam teraz ok 24,5L nastawu. Więc resztę cukru uzupełnie syropem na soku. Dziś spróbowałem soku który stał do wczoraj to smak mu się taki delikatny zrobił jakiś w ogóle nie był kwaśny. Do tego nabrał ładnej żółtej barwy. A przecież w trakcie pracy spryskiwałem jabłka roztworem kwasomiksxu poszło tego opakowanie 15g i wcisnąłem do tego jeszcze sok z 3 cytryn a kwasowość bardzo delikatna. No i się rozjaśnił chyba od tych kwasków i pirosiarczynu.
Jak bym dolał wody to by się siuśki zrobiły.

Z kolei te 2,5L soku wyciśnięte dziś z kupnych jabłek 2kg słodkich, 2 kg średnio słodkich i 1 kg kwaśnych i sok wyszedł zupełnie słodki prawie zero kwasowości. Blg ponad 13.
Ale te jabłka wiejskie ze starych jabłoni to zupełnie inna bajka od tych kupnych zdecydowanie lepsze. A kupowałem w takim dobrym warzywniaku co mają dobre jabłka przynajmniej nie woskowane bo są zupełnie matowe.

Ogólnie Blg soku mam według 3 cukromierzy różne, mam dwa stare i teraz kupiłem nowy i nowy wskazuje mi ok 12,5 Blg jeden stary 12blg a drugi 13 blg więc chyba powinienem przyjąć, że najbardziej realne blg to 12,5 i liczyć realny cukier 8,5blg.
Stron: 1 2