Niestety wczoraj, bardzo niespodziewanie, pożegnaliśmy forumowego kolegę Roberta...
Oby na tamtej stronie nigdy wina Ci nie zabrakło...

Przykro jak odchodzi forumowy kolega

[ i ]
[ i] Śpij w spokoju.
Pozdrawiam
.... Eug....
Będzie Roberta brakowało.
Krzysiek.
Wielki żal, na jednym ze zlotów w Radgoszczy nazwano nas Braćmi, super kolega, czekałem na wyjazd do Spalonej, gdzie budował ranczo,
także na zloty.
Niestety imprezował będzie gdzieś tam, ale bez nas.
Edek
Wyrazy współczucia dla Julki.