Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z głogu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam serdecznie! Chcialem sie wam pochwalic moim pierwszym winem glogowym. Idac za poradami z forum zrobilem dwa nastawy na jednych owocach, pierwszy nastaw w pazdzierniku, w duzym balonie charakteryzuje sie niesamowicie ciemnym, wrecz brazowym, kolorem. Smak jest niezbyt wyrazisty, aromat slaby lekko gorzki jakby swieze orzechy wloskie. Drugi nastaw w galonie okolo szesc tygodni pozniej, jest duzo lzejszy/gladszy w smaku, o wiele bardziej aromatyczny i ma przepiekny bursztynowy kolor. Oba wina postanowilem zmieszac razem bo glownie chodzilo mi o wlasciwosci zdrowotne tego wina. Trunek po zmieszaniu nabral pieknego, glebokiego, rubinowego koloru.

[Obrazek: 5e12f4a79727.jpg] Pierwszy nastaw podswietlony z tylu dosc mocna latarka LEDowa.

[Obrazek: c88227335c28.jpg]  Oba wina dla porownania koloru.

[Obrazek: 8971fa8075c2.jpg]To jest efekt koncowy po kupazu, nieco metne, rowniez podswietlone z tylu ta sama latarka.


Pora na pytania do was moi mili...
Czy wasze wina z glogu tez byly tak ciemne? szczerze mowiac troche sie przestraszylem tego koloru, na pierwszy rzut oka wygladalo jak ropa naftowa! :) :rotfl:
Czym najlepiej doslodzic to winko? Mam wrazenie, ze bedzie nieco cierpkie.
Ostatnie, najlepsze pytanie! Z racji ze galon sie zwolnil, co proponujecie nastawic? Czytalem cos o imbirowym z bananami, co o nim sadzicie?

Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na wasze opinie  :pijemy: 

PS. Najmocniej przepraszam za brak polskich znakow, niestety mam problem z moim komputerem i pisze z firmowego, na ktorym nie mam zadnych uprawnien zeby dodac jezyk.
Głogowe robię co roku, ale nigdy barwa nie była taka intensywna, raczej różne odcienie różowego, może to jakiś inny głóg, ja robię na głogu jednoszyjkowym, bo taki mam w okolicy.
Dosładzam cukrem, ale możliwości są różne np.demarare lub miód, celuje w półwytrawne/półsłodkie.
Wino imbirowe to dobry pomysł.
(07-03-2019, 22:50)petenowak88 napisał(a): [ -> ]Pora na pytania do was moi mili...
Czy wasze wina z glogu tez byly tak ciemne? szczerze mowiac troche sie przestraszylem tego koloru, na pierwszy rzut oka wygladalo jak ropa naftowa! :) :rotfl:

Win nie robię, ale nalewki, w tym z głogu.
Popatrzyłem właśnie z swoją z roku 2011 i jest też bardzo ciemna.

Im więcej dajesz owocków tym ciemniejsza wychodzi.
Witam petenowak88. Jak przetrzymywałeś to wino tak jak masz zdjęcie zrobione, czyli ok połowa balonu tylko zapełniona winem a nie pod korek to winko się utleniło i dlatego zmieniło kolor.
(08-03-2019, 08:59)lech.kuba napisał(a): [ -> ]Głogowe robię co roku, ale nigdy barwa nie była taka intensywna, raczej różne odcienie różowego, może to jakiś inny głóg, ja robię na głogu jednoszyjkowym, bo taki mam w okolicy.
Dosładzam cukrem, ale możliwości są różne np.demarare lub miód, celuje w półwytrawne/półsłodkie.
Wino imbirowe to dobry pomysł.

Rowniez robie z glogu jednoszyjkowego, cale moje osiedle jest nim obsadzone dookola. Co do doslodzenia to kupilem wlasnie ksylitol I bede dosc mocno slodzil, conajmiej polslodkie, pewnie slodkie.

(08-03-2019, 18:50)toma1980 napisał(a): [ -> ]Witam petenowak88. Jak przetrzymywałeś to wino tak jak masz zdjęcie zrobione, czyli ok połowa balonu tylko zapełniona winem a nie pod korek to winko się utleniło i dlatego zmieniło kolor.

Wino bylo trzymane w galonie pod samiutki korek, do balonu 14l bylo dopiero co zlane wiec raczej sie nie moglo utlenic, tymbardziej ze jeszcze delikatnie pracowalo.
A nie było czasem przetrzymywane w jasnym pomieszczeniu. Ja wina przechowuje w piwnicy bez okna i zawsze moje wino z głogu miało kolor bursztynowy dokładnie jak twoje w tej damie 5L.