07-03-2019, 22:50
Witam serdecznie! Chcialem sie wam pochwalic moim pierwszym winem glogowym. Idac za poradami z forum zrobilem dwa nastawy na jednych owocach, pierwszy nastaw w pazdzierniku, w duzym balonie charakteryzuje sie niesamowicie ciemnym, wrecz brazowym, kolorem. Smak jest niezbyt wyrazisty, aromat slaby lekko gorzki jakby swieze orzechy wloskie. Drugi nastaw w galonie okolo szesc tygodni pozniej, jest duzo lzejszy/gladszy w smaku, o wiele bardziej aromatyczny i ma przepiekny bursztynowy kolor. Oba wina postanowilem zmieszac razem bo glownie chodzilo mi o wlasciwosci zdrowotne tego wina. Trunek po zmieszaniu nabral pieknego, glebokiego, rubinowego koloru.
Pierwszy nastaw podswietlony z tylu dosc mocna latarka LEDowa.
Oba wina dla porownania koloru.
To jest efekt koncowy po kupazu, nieco metne, rowniez podswietlone z tylu ta sama latarka.
Pora na pytania do was moi mili...
Czy wasze wina z glogu tez byly tak ciemne? szczerze mowiac troche sie przestraszylem tego koloru, na pierwszy rzut oka wygladalo jak ropa naftowa!

Czym najlepiej doslodzic to winko? Mam wrazenie, ze bedzie nieco cierpkie.
Ostatnie, najlepsze pytanie! Z racji ze galon sie zwolnil, co proponujecie nastawic? Czytalem cos o imbirowym z bananami, co o nim sadzicie?
Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na wasze opinie
PS. Najmocniej przepraszam za brak polskich znakow, niestety mam problem z moim komputerem i pisze z firmowego, na ktorym nie mam zadnych uprawnien zeby dodac jezyk.
Pora na pytania do was moi mili...
Czy wasze wina z glogu tez byly tak ciemne? szczerze mowiac troche sie przestraszylem tego koloru, na pierwszy rzut oka wygladalo jak ropa naftowa!

Czym najlepiej doslodzic to winko? Mam wrazenie, ze bedzie nieco cierpkie.
Ostatnie, najlepsze pytanie! Z racji ze galon sie zwolnil, co proponujecie nastawic? Czytalem cos o imbirowym z bananami, co o nim sadzicie?
Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na wasze opinie
PS. Najmocniej przepraszam za brak polskich znakow, niestety mam problem z moim komputerem i pisze z firmowego, na ktorym nie mam zadnych uprawnien zeby dodac jezyk.