Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Z czym zmieszać ałycze?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam szanowne koleżeństwo,
Zbliża się sezon na ałycze i znów chcę zrobić z nich wino.
Plan: mocne, słodkie i zawierające mało wody.
Pytanie: jak myślicie, co owocuje w tym samym czasie i jest mało kwaśne? Mogę oczywiście zrobić ałycze+woda, ale wolałbym ałyczę+innyowoc.
Pewnie jakieś inne śliwy, ale może przychodzi wam jeszcze coś do głowy?
(Inna sprawa, że nie wiem czy znajdę takie owoce w okolicy...).
Pozdrawiam, KL

monika7

Ja zrobiłam tej wiosny wino z ałyczy + czerwonego agrestu. Obie były z zamrażarki więc nie było problemu z sezonowością owoców. Wiem, że normalnie agrest ma dużo kwasu, ale ten czerwony, który ja kupuję był w zeszłym roku bardzo słodki (w tym roku też). Z fermentacją nie było problemu.
Dodaj jabłka
Też myślałem o papierówkach lub klosach.
Wino z samej ałyczy jest dobre, takie cukierkowe. Jak je nie rozdrobisz tylko dasz w całości na miesiąc wino szybko się wyklaruje. Ja dałem przemrożone.
Zmieszałem pół na pół z jabłkami ('jakimiś', zabranymi z biura w piątek, jakby ktoś się pytał ;) ). Konkretnie: 8kg + 8kg + 3l_wody + 1kg_cukru.
Wyszła kwasowość 8-9 g/l, więc chyba dobra dla wina mocnego/słodkiego. Będę w trakcie dodawał cukru, więc pewnie bliżej 8g/l.
Fermentacja (w miazdze, ale już bez pestek) jest zadziwiająco wolna (taka normalna, nie-bużliwa), ale to może z powodu porosiarczynu, który dodałem pierwszy raz w żywocie. (Dotąd zawsze robiłem bez piro i jestem przyzwyczajony, że przez pierwsze 3-4 tygodnie fermentacja jest bużliwa.) Na przyszłość dam mniej tego piro, przy odmierzaniu 2 gramów zbyt łatwo o pomyłkę...
Witam.
Mam problem.
Zrobiłem 20 litrów wina z ałyczy i wyszło za słodkie( alkoholu około 16%), ponieważ mam jeszcze zamrożoną ałycz postanowiłem wstawić dodatkowo 10 litrów, zrobić z tego mocno wytrawne i wymieszać.
Ale teraz zastanawiam się czy wszystko nie wrzucić do baniaka 50l i niech się fermentuje. Tylko czy jak skupażuję teraz to nie popsuję wina? Czy nie lepiej aby nowy nastaw wyszedł naturalnie i później kupażować? 
Nadmienię że chciałbym aby wyszło wino wytrawne. Wiec późniejsze mieszanie nie spowoduje tego.
Zrób z samych owoców (bez cukru) i w miarę ustawania fermentacji dodawaj porcjami to słodkie.
Dziękuję za odpowiedz. Tak zrobię.