Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Cięcie winorośli - pytania początkującego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jestem  bardzo początkującym w uprawie winorośli i zrobiłem trochę błędów po posadzeniu moich krzaczków. Chcę ratować sytuację, a że dopiero raczkuję w temacie proszę o pomoc.

Mam taki krzaczek dwuletni jak na zdjęciu. Niestety nie był nigdy przycinany i nie dbałem o niego do tej pory - zresztą o żadne zasadzone krzaczki nie dbałem. Na niektórych winoroślach jest po jednym gronie, na niektórych nie ma. Chciałbym go poprowadzić wg guyota na dwa ramiona ale nie wiem jak go przyciąć w marcu. Proszę o pomoc - nakreśliłem dwie opcje cięcia na rysunkach.

Przy okazji spytam o coś czego chyba nie rozumiem. Jeśli dana winorośl, które owocowała stanie się łozą (zdrewniała), to czy można jej użyć np. na czopka? Jak poznajecie w marcu, które winorośle owocowały, a które nie?
Zacznę od tyłu...
Poznasz zawsze po grubości łozy.
Tak może być użyta jako czopek.
Osobiście zostawiłbym te dwie górne i przygiął do formy guyota.Cięcie luty-marzec,ramiona do 50cm przygęte pałąkowato do pierwszego drutu.
Ze zdjęcia widzę 4 latorośla wyrosłe z pnia czyli zeszłorocznej latorośli, ale mogę się mylić...
To szczepiona sadzonka była? Dziwne zgrubienia nad ziemią widać,chyba,że piesek przygryzł?
[attachment=29807]

 Są i inne opcje.Ja widzę to tak jak wyżej...
Zacznijmy od nazewnictwa - to znacznie uprości sprawę:
- Na zdjęciu są krzewy winorośli, nie krzaczki.
- Te części krzewu, które urosły w tym roku (zielone) nazywamy latoroślami.
- Części zdrewniałe (brązowe) to łozy.

Moja propozycja na uformowanie dwuramiennego Guyota;
- (lewa strona krzewu)(górna strzałka)(zielona latorośl) - zostawić na jedno ramię (nazwijmy je lewym ramieniem),
- (prawa strona krzewu)(dolna z trzech strzałek)(zielona latorośl) - zostawić na prawe ramię)
- resztę wyciąć.

Notabene, najlepszy jest Guyot jednoramienny.

Czopki stosuje się w Royat.
Szanowni Państwo. Bardzo proszę o podpowiedź, jak przyciąć moją winorośl Arkadię, która widać na zdjęciach robionych w listopadzie. Z tego co czytałem, Arkadię powinno prowadzić się metodą Guyota. Kiedy najlepiej to zrobić? Winorośl posadziłem w 2018 roku, w ubiegłym roku miała jedną kiść. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi ?
Skoro ma być Guyot (zdjęcie nr 2), należałoby usunąć wszystko oprócz starego drewna, które wyrosło w 2018-tym roku (mniej więcej to co jest pionowo) i łozy (tej wygiętej w lewą stronę).

Łozę należy przygiąć tak by uformować łuk. Plus nieodzowny atrybut - rusztowanie...
Witaj.
Gdyby miało być tak jak należy,to ewentualnie w tym 2ch przypadkach zostawiłbym z fot.1 łozę po prawej,a fot.2 tą po lewej.Resztę bym wyciął.
Dlaczego?
Ponieważ za duży tam galimatias i za dużo jest miejsc w których może dochodzić do późniejszej blokady przepływu soku.
A zostawiając te łozy,które wychodzą od ziemi pozbywamy się tego zagrożenia i przy okazji mamy ładnie przycięte krzewy.
Możnaby je również przyciąć na 1 lub 2 pąki,co dałoby w przyszlym roku i pień i ramię z tegorocznych latorośli.
Kwestia parcia na owocowanie...;)
Ale Arkadię i tak trzeba będzie redukować...:)
Cześć,

Dołączę się do tematu. Mam wątpliwość, jak powinno wyglądać kolejne cięcie na poniższym zdjęciu? Czy ciąć tak jak linia zielona i latorośl wyjdzie z pąka zeszłorocznej latorośli, czy tak jak czerwona i latorośl wyjdzie ze starszej części?
Łozę poziomą chciałbym zachować. 
Proszę o sugestie,

[attachment=31380]
Pędy owocujące wyrastają z pąków na zeszłorocznym pędzie. Tnąc tak jak zielona linia zostawiasz 1 płodny (jak sądzę - to zależy od odmiany) pąk + widzę jeszcze 1 przynasadowy. Tnąc jak czerwona linia nic nie zostawiasz (opócz tego przynasadowego).
Zakładam, że chcesz prowadzić w formie Royat. To oznacza, że cięcie powinno iść tak jak zielona linia a nawet o 1 pąk wyżej. Niestety ten czopek już Ci trochę daleko odszedł od ramienia wieloletniego, bo łoza poszła w zeszłym roku z drugiego pąka (nie licząc przynasadowych). Ja bym więc przyciął tak jak zielona linia licząc, że może wybije też jakiś pąk uśpiony bliżej ramienia .
W tym roku łozy na takich długich czopkach przyciąłem tak jak zielona linia. Pozostałe też krótko.
Sprawdzałem w okresie kilku lat. W znakomitej większości u mnie, w obliczu standardowego cięcia, pąki bliżej ramienia - na starszakach - raczej nie wybijają.
Na młodziakach w zeszłym roku walczyłem o owocujące latorośle z podstawy czopka i pąka przynasadowego. Z powodzeniem.
Oczywiście wszystko zależy od odmiany...
Podepnę się pod temat, prosząc o poradę. :)

Mam szpaler dwuletnich krzewów. Prowadzonych na jeden pęd, wszystko już poprzerastało najwyższy drut, będę to niedługo ogławiać. Pędy są grube, planuje wyprowadzić od razu sznur o stałym poziomym ramieniu. I teraz sedno sprawy:

Kiedy mam przygiąć pęd do poziomu, teraz kiedy jeszcze jest zielony, przed zdrętwieniem?
Czy zastawić go w pozycji pionowej do wiosny i wtedy przygiąć do dolnego druta.
Nie wiem kiedy łatwiej się to robi: jak zielony i miękki czy jak już zdrętwiały i bardziej sprężysty.
Ma to w ogóle znaczenie?
Zostawić w pozycji pionowej i po zdrewnieniu - w grudniu, styczniu lub wiosną - uformować ramię.
maciek19660714 dzięki :pijemy:, poczekam aż zdrętwieje i będę wtedy napinał.
(17-08-2021, 10:08)jot napisał(a): [ -> ]poczekam aż zdrętwieje i będę wtedy napinał.
:hahaha: 
jot sprawdzaj co ci telefon pisze bo to głupia maszyna. :diabelek:
Może nie do końca sam telefon, a użytkownik, który dopiero uczy się nowych winiarskich zwrotów. :)
Fakt maciek19660714 wyżej pisał zdrewnieniu, a nie jak ja o zdrętwieniu.
Bo wiadomo, że  jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE. :)