Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwsze Miodek Maliniak- Sprawdźcie proszę.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam nastawiam mój pierwszy miód Poniżej przedstawiono opis jak chcę to zrobić:
4 kg mrożonych malin chcę je zblendować przesypać trochę cukrem i tak dodać do nastawu Zastanawiam się tylko czy sypać na nie piro czy też nie?
Miód 6 litrów chcę dodać niesycony.
Woda kranówa przegotowana uzupełnie nastaw do 18 litrów
Drożdże zamojscy przygotowane 4 dni temu matka drożdżowa się dobrze z pieniła tu chyba nie ma problemów. 
Pożywka fosforan dwuamonowy oraz kombi z Biowin w kombinacji chcę podawać kilkakrotnie partiami.
Kwasek cytrynowy tu mam dylemat czy go dodawać A jeśli tak to ile i kiedy Cieślak na podobnych proporcjach dodaje półtora do 2 gramów na litr? Jeśli tu mógłbym prosić o pomoc szanownych kolegów tak z doświadczenia byłbym zobowiązany.
Chodzi mi jeszcze po głowie aby do nastawu dodać 2 kg cukru i zwiększyć propozycję ponieważ mam baniak 25 litrów co pozwoliłoby mi na lepsze wypełnienie balonu i oczywiście więcej będzie towaru.:) w tym miejscu też chcę zapytać czy ktoś już ćwiczył takie rozwiązanie i jaki będzie to miało wpływ na jakość trunku ? Łapy mi się trzęsą bo niechce tego spieprzyc dlatego bardzo proszę o wsparcie poniżej fotohttps://photos.app.goo.gl/2FqAaC1FQwSmKLqA7
Miód i cukier - a fe, nie dodawał bym cukru, maliny same w sobie mają go sporo.
Kwasek cytrynowy dodaj ewentualnie po zakończeniu fermentacji, ale sądzę że nie będzie potrzeba, maliny są dość kwaśne.
Oczywiście nie można zapomnieć o proporcjach, trójniak to 1 część miodu + 2 części cieczy w której skład wchodzi woda i sok z owoców, jezeli dajesz owoce to potraktuj że maliny z 1 kg dają 0,6 l soku( tak na oko ;))
Nie zapomnij zmierzyć blg na starcie.
Dobrze żebyś przeczytał wątek o miodach, na pewno dużo Ci wyjaśni.
Nie ma co psuć tego co zrobiły pszczoły - zamiast dodawać cukier do miodu(po co ??), daj po prostu więcej miodu i oczywiście wody coby utrzymać proporcje na trójniaka.
Nie ma co blendować malin bo zblendujesz również pestki.
Ja bym je tylko pogniótł i dodał drożdży.
Ja nawet bym nie gniótł, owoce są przemrożone, więc ścianki już są popękane.

A tak na marginesie, maliny to jagoda, więc pestki w niej nie uświadczysz.
Zbyszek
Pozwolę się z Tobą nie zgodzić.
Owszem malina nie ma pestki typu wiśnia, ale jednakowoż coś w zęby włazi ;)
A co powiecie Panstwo o Daktylach -pestkowiec czy nie? :-)z ciekawosci doczytalem :-)

No dobra jako ze dostalem wskazowki czuje sie w obowiazku zdac relacje :
Miodzik nastawiony na 6,6l miodu.
Maliny niestety zblendowalem przed przeczytaniem odp.
Calosc dopelnilem do 20l
Poziom cukru 33blg
Odżywkę chcę podac wg tego opisu :
Pierwsza porcja podawana jest kiedy zobaczę, że fermentacja ruszyła (DAP 0,5g/l oraz inna ogólna pożywka 0,5g/l). Druga porcja, gdy poziom BLG spadnie o ok 10 stopni (DAP 0,2g/l, ogólna 0,5g/l) .
Co o tym myslicie sluszne to ?
Koniec roku to dzis kupa roboty :
Nastawilem miodzik
Zlalem rodzynkowe z nad osadu
Dosladzalem herbaciane i jablkowo aroniowe
Caly dzien taplania sie z nastawami ale jestem przygotowany na nadejscie nowego roku :-)
Teraz zasluzony odpoczynek i degustacja mlodego winka :-)
Aaaa...zapomnialbym prosze o jeszcze jedna podpowiedz jak dlugo trzymac pulpe malinowa w nastawie mysle o. 4tyg. Czy slusznie?
Dzieki za wszysto pozdrawiam Karol.
I tu muszę się z Tobą zgodzić. Całe życie myślałem, że malina to jagoda, a przed chwilą doczytałem, że to wielopestkowiec. Choć, różne źródła, różnie podają. Nie sądziłem, że nasiono maliny jest pokryte pestką. Ale skoro wiki tak pisze, to pewnie tak jest.
I jeszcze jedno przy dodawaniu miodu ,mowie sobie podgrzeje drania aby latwiej bylo przelewac wlozylem sloik do wosy o temp. Ok 30st.i miod natychmiast zaczął krystalizowac normalne to ?