Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwszy trójniak
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Chciałbym wprawionych miodosytników zapytać o kilka porad i podpowiedzi. Wczoraj nastawiłem pierwszego trójniaczka z przyprawami korzennymi do tzw grzańca i odrobiną wydrylowanych wiśni i soku wiśniowego. Całość to 15 litrów nastawu, czyli 5 l miodu wielokwiatowego i 10 l wody na matce drożdżowej od Zamoyskich. Dzisiaj nastaw już ładnie pracuje, ok. 8 bulków na godzinę. Dodam, że miodek niesycony. I teraz moje pytania:
1Kiedy pierwsze zlewanie? Przy jakim blg,początkowe blg 32
2Ile procent alkocholu taki miodek na tych drożdżach mniej więcej będzie miał ?
3Czy po pierwszym zlaniu nastaw pozostawić z rurką fermentacyjną, czy jak?
Z góry dziękuję za cierpliwość i zrozumienie.
1) Po burzliwej fermentacji przy znacznej ilości osadu.
2) Około 16%
3) Rurka obowiązkowo.
Czyli jeśli będzie trwała cicha fermentacja i zrobię to w miarę szybko to raczej nie nabroję, rozumiem. A czy podczas 1-go zlewania, podczas degustacji :D ewentualnie mogę dosmaczyć dodawając np. soku wiśniowego, bo szczerze to dałem na oko tego soku, tak aby tylko zabarwić i jako pożywkę i do tego garć drylowanych wiśni?
Dodawanie soku a co za tym idzie cukru może zatrzymać dalszą fermentację. Ja poczekał bym do końca cichej i wtedy korygował.
Ok. Dzięki, dzisiaj napowietrzyłem oba nastawy i dodałem pożywki z jakiejś firmy chomik, bo nie mogłem dostać Kombi , jeden gąsior nastawiłem dzień poźniej i sam miodek bez dodatków, ciemny miód spadziowo gryczany, bo ma posmak lekko gorzkawy, piękna barwa. Szkoda, że wcześniej tu nie zajżałem bo od 10 lat mam swoje pszczoły i miodku mi nie brakowało ?. Po na powietrzeniu i dodaniu pożywki oba nastawy ruszyły, średnio co 3 sek bulk.Dziękuję raz jeszcze.