Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Przydomowa winnica w Buku.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam
Chciałem zasięgnąć Waszej opinii względem moich winorośli oraz najbliższych prac przy nich.
Posadziłem na początku czerwca 4 pierwsze Cabernet Sauvignon (niestety jest to z biedry jakiś szczep), pozostałe cztery od prawej to Muskat Bleu.
Sadzonki zakupiłem ze szkółki winogron. Co sądzicie o uprawie tych odmian w mojej lokalizacji (Buk) ? ::) Ponadto z czego najprościej będzie zrobić dla nich rusztowanie?  ;)
(19-08-2021, 16:09)Kyslaw napisał(a): [ -> ] 4 pierwsze cabernet sauvignon( niestetyjed jest z biedry jakiś szczep), pozostałe cztery od prawej muskat bleu.




Nie wiem czy źle widzę ale zdjęcia żadnego nie ma. ;) 
Co do Galantha to jak najbardziej ale Cabernet Sovignon raczej nie na nasz klimat. Musiałbyś mieć wybitną miejscówkę. Południowy stok, zima nie więcej jak -17. Chyba, że chcesz uprawiać w tunelu.
W tych marketach wystawiają różne odmiany zupełnie nie na nasz klimat, które nie mają prawa dojrzeć. Całkowitym kuriozum była sprzedaż odmiany
Nerello Cappuccio, która nabył kolega z forum winogrona.org, a która dojrzewa tylko na Sycylii i w północnej Afryce.
Cabernet Sauvignon to odmiana przerobowa, natomiast Muskat Bleu to deserówka. Powstaje więc pytanie... jakie masz plany? Produkcja wina, czy konsumpcja?
Buk to lokalizacja bliziutko Szczecina, a ja daję radę z VV. Z drugiej strony, Cabernet Sauvignon to naprawdę... spore wyzwanie.

Tak na marginesie; poprawiłem błędy w Twoim poście. Proszę o poprawną pisownię.
(19-08-2021, 23:04)maciek19660714 napisał(a): [ -> ]Cabernet Sauvignon to odmiana przerobowa, natomiast Muskat Bleu to deserówka. Powstaje więc pytanie... jakie masz plany? Produkcja wina, czy konsumpcja?
Buk to lokalizacja bliziutko Szczecina, a ja daję radę z VV. Z drugiej strony, Cabernet Sauvignon to naprawdę... spore wyzwanie.

Tak na marginesie; poprawiłem błędy w Twoim poście. Proszę o poprawną pisownię.
Nie umiejszając nic winiarzom z ZG to w Buku jest podobny klimat. Stąd wybór padł na CS. Co do Muskata to słyszałem inne opinie, że to odmiana przerobowo-deserowa, tak nawet na stronie winnicy była ta odmiana reklamowana. Przepraszam za błędy, jeśli gdzieś wystąpiły. :)
W Szwajcarii Muscat bleu jest traktowany jako odmiana ogólnoużytkowa. Wina z tej odmiany są wyrabiane i znajdują się w sprzedaży.
https://www.vivino.com/stammerberg-musca.../w/2411224
(19-08-2021, 18:20)vanKlomp napisał(a): [ -> ]
(19-08-2021, 16:09)Kyslaw napisał(a): [ -> ] 4 pierwsze cabernet sauvignon( niestetyjed jest z biedry jakiś szczep), pozostałe cztery od prawej muskat bleu.




Nie wiem czy źle widzę ale zdjęcia żadnego nie ma. ;) 
Co do Galantha to jak najbardziej ale Cabernet Sovignon raczej nie na nasz klimat. Musiałbyś mieć wybitną miejscówkę. Południowy stok, zima nie więcej jak -17. Chyba, że chcesz uprawiać w tunelu.
W tych marketach wystawiają różne odmiany zupełnie nie na nasz klimat, które nie mają prawa dojrzeć. Całkowitym kuriozum była sprzedaż odmiany
Nerello Cappuccio, która nabył kolega z forum winogrona.org, a która dojrzewa tylko na Sycylii i w północnej Afryce.
Jak tylko zmniejszę rozmiar zdjęć, wstawię foto. )
(19-08-2021, 23:04)maciek19660714 napisał(a): [ -> ]Cabernet Sauvignon to odmiana przerobowa, natomiast Muskat Bleu to deserówka. Powstaje więc pytanie... jakie masz plany? Produkcja wina, czy konsumpcja?
Buk to lokalizacja bliziutko Szczecina, a ja daję radę z VV. Z drugiej strony, Cabernet Sauvignon to naprawdę... spore wyzwanie.

Tak na marginesie; poprawiłem błędy w Twoim poście. Proszę o poprawną pisownię.
Raczej produkcja wina, choć z tylu sadzonek to rzecz jasna na własne potrzeby.;)

Wysłane z mojego Nova3Color przy użyciu Tapatalka
Oto fotki winogron.[attachment=35401][attachment=35402][attachment=35403][attachment=35404][attachment=35405][attachment=35406]

Wysłane z mojego Nova3Color przy użyciu Tapatalka
Jaką odległość masz między krzewami? Bo wygląda dosyć sporo.
(22-08-2021, 17:21)vanKlomp napisał(a): [ -> ]Jaką odległość masz między krzewami? Bo wygląda dosyć sporo.
Mniej więcej 1,20-1,30 metra. To czerwone na liściach to przez brak magnezu czy szkodniki? Thuje są w pobliżu ale na liściach nie zaobserwowałem żadnego robactwa.
Trochę szkoda miejsca w rozstawie 1,2m. Przy pięciu krzewach, to jedna roślina mniej, a w sumie... nic się nie zyskuje, ponieważ aby zrobić dobre wino nie warto zostawić więcej niż dziesięć latorośli z jednym gronem na każdej.
Czerwonych przebarwień będzie mniej wraz z upływem lat i rozwojem systemu korzeniowego. W zależności od odmiany oczywiście.
Na przerobowy wystarczy odległość między krzewami 0,90-1 m. Szkoda miejsca. Sadzonki jeszcze młode to możesz przemeblować. Bo gwarantuję, że jak cię to wciągnie to będziesz dosadzał.
Powiem tak, chciałem co metr, ale za sugestią prowadzącej winnicę, od której nabywałem sadzonki, zrobiłem ciut większe odstępy.
Taki odstęp stosuje się do deserówek lub jeśli chcesz prowadzić podwójnym Guyotem.
Poczytaj sobie tą publikację:
http://www.winnica.golesz.pl/pdf/uprawa-...s-2009.pdf
(23-08-2021, 15:49)vanKlomp napisał(a): [ -> ]Taki odstęp stosuje się do deserówek lub jeśli chcesz prowadzić podwójnym Guyotem.
Poczytaj sobie tą publikację:
http://www.winnica.golesz.pl/pdf/uprawa-...s-2009.pdf
Znam tą publikację. Jednak czytanie poradników, a rady doświadczonych w tym tej Pani prowadzącej własną plantację uznałem za właściwe. Jednak widzę, nawet w kwestii sadzenia jest tak jak w tym powiedzeniu, ile głów tyle opinii.

Wysłane z mojego Nova3Color przy użyciu Tapatalka
Wydaje mi się, że ta Pani nie ma tyle doświadczenia co Roman Myśliwiec, który jest prekursorem uprawy winorośli w Polsce.
Jeżeli chodzi o sugerowanie się poradami jest bardzo prosta zasada. Warto kupić butelkę wina. Wino bowiem, nigdy nie kłamie. Oczywiście... najlepiej kilka roczników, ponieważ dobra winnica to powtarzalność.
A powiedzcie Panowie. Kiedy przyciąć przed zimą łozy?

Wysłane z mojego Nova3Color przy użyciu Tapatalka
Piszesz, że czytałeś publikacje Pana Romana Myśliwca na temat uprawy winorośli. Coś słabo czytałeś:( Winorośl tnie się wczesną wiosną. Przed zimą krzewy należy zakopczykować. Jak to się robi jest napisane w publikacji...
(29-08-2021, 08:59)krzysztof1970 napisał(a): [ -> ]Piszesz, że czytałeś publikacje Pana Romana Myśliwca na temat uprawy winorośli. Coś słabo czytałeś:( Winorośl tnie się wczesną wiosną. Przed zimą krzewy należy zakopczykować. Jak to się robi jest napisane w publikacji...
To umknęło mi akurat:p Ale jeszcze raz poczytam.

Wysłane z mojego Nova3Color przy użyciu Tapatalka
Po to jest forum aby pytać...

Winorośl tnie się pomiędzy bieleniem pąków, a startem wegetacji. Innymi słowy pomiędzy grudniem, a początkiem maja.
Jeżeli to ten Buk koło Poznania, to z Cabernetem Sauvignonem może być ciężko. Rzadko się zdarza aby zimą nie było spadków <-17 stopni.
Co do czerwonych liści to póki co bym się nie martwił, ale gdy sytuacja zacznie się powtarzać, gdy krzewy będą starsze to wtedy pomyślałbym o nawozie zawierającym potas i magnez.
(22-09-2021, 17:05)Semele napisał(a): [ -> ]Jeżeli to ten Buk koło Poznania, to z Cabernetem Sauvignonem może być ciężko. Rzadko się zdarza aby zimą nie było spadków <-17 stopni.
Co do czerwonych liści to póki co bym się nie martwił, ale gdy sytuacja zacznie się powtarzać, gdy krzewy będą starsze to wtedy pomyślałbym o nawozie zawierającym potas i magnez.
Az tak źle z temperaturą zimą nie jest. Jeśli jesteś z Nowego Tomyśla to powinieneś wiedzieć jakie były zimy przez ostatnie 4 lata.

Wysłane z mojego Nova3Color przy użyciu Tapatalka
Tak tylko podpowiadam, że po 7 zimach może przyjść ta jedna. Pewnie, że wiem jakie były zimy. ostatnia w normie, 4 poprzednie dużo powyżej.