Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dosłodzenie wina po fermentacji
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć,
jak wygląda sprawa z dosłodzeniem wina po fermentacji ?

Mam wino Agrest-czerwona i czarna porzeczka,
Owoce zostały zabrane (wcześniej jednak wyciśnięte przez prasę) 22.08.2021, a fermentacja ucichła tak pod koniec sierpnia/początek września.
Teraz degustuję wina przed dalszym procesem dojrzewania w balonach, które zostały w tym roku nastawione i właśnie to agrestowo-porzeczkowe jest delikatnie kwaśne.
Moje pytanie tyczy się czy mogę dosłodzić w jakikolwiek sposób to wino.
Jeżeli tak to w jaki sposób najlepiej. A jeżeli nie to też proszę informację na przyszłość dlaczego.

Ja w zakresie dosłodzenia wina myślałem o :

1. Dosypaniu cukru do balona i mieszać przez kilka pierwszych dni często, aby cukier się rozpuścił
lub
2. Pobrać małą ilość wina rozpuścić tam cukier i dodać z powrotem do balonu.

Dzięki !

* Wykonałem pomiar blg i wskazanie mam ujemne (-2 / -3)
Zdecydowanie opcja druga.

Ja bym to robił na smak, olać co pokazuje blg.

Delikatnie ze słodzeniem, dosłodzić, zawsze można odwrotnie - odsłodzić niespecjalnie.
Kolega @bombluje dobrze radzi: opcja druga, dosładzaj na swój smak i rzeczywiście lepiej dac mniej cukru niż za dużo.

Pinadto do zapoznania się z tymi cytatami z innych watków (zachęcam do lektury i przeszukiwania forum):

(24-01-2012, 10:01)Grze$ napisał(a): [ -> ]Z tym butelkowaniem to żart chyba.
Wino musi dojrzewać minimum 6 miesięcy (nie każde) w balonie. Butelkowanie niestabilnego może się skończyć tragicznie (wybuch butelek!).
Zlewaj wino znad osadu. Jeżeli w miesiąc po zlaniu będzie 100% klarowne i zero osadu, to zrób test szklanki i dopiero butelkuj.

(17-12-2008, 23:23)sawer napisał(a): [ -> ]Aby sprawdzić czy wino już nie pracuje, wlewasz do szklanki lub butelki 100-150 ml wina, dosładzasz cukrem i odstawiasz w temp. pokojowej. Jak po 1 dniu zmętnieje lub wytworzy się piana, jest to oznaka że drożdże żyją, czyli siarkowanie było nieskuteczne.
Ja bym odczekał dłużej niż jeden dzień, żeby mieć pewność.