Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z głogu dla topornych
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, chciałbym zrobić winko z głogu. Posiadam balon 54 l. Poświeciłem dużo pracy na zbieranie owoców i nie chciał bym żeby to poszło w piach. A obawiam się że zasób mojej wiedzy może być niewystarczający, wiec opisze jaki mam plan.

1. Czytałem o siarkowaniu owoców, może lepiej zaleje je wrzątkiem ? Albo w ogóle lepiej tylko dobrze je umyć i to pominąc ?
2. Owoce, zostaną zmiażdżone tłuczkiem do ziemniaków. Na przemrożenie ich niestety nie mam miejsca, ale w sumie to i tak wydają mi się dosyć miękkie.
3. Owoce + cukier + woda + kwasek i drożdże lecą do dwóch kegów 30 l po piwie z racji braku fermentatorów.
4. Maksymalnie po 3 tyg. ( ze względu na cyjanek w pestkach) zlewam wężykiem winko do balonu, owoce odciskach w tetrowej pieluszce.
5. Co jakiś czas zlewam z nad osadu 

Taki jest plan,
Prosił bym jeszcze o rozpisanie proporcji na trunek półwytrawny o mocy 14% - 15%, oraz co do dodawania cukru to ile na start i ile i co jaki czas następnie ;)
Ps. Chciałbym za jakiś czas zrobić też z suszonych owoców głogu, może ktoś wie jaki jest przelicznik w stosunku do świeżych owoców ?
Kup plastikowe wiadra 30-35L (~30 zł za sztukę), bo będziesz się denerwował przy opróżnianiu i czyszczeniu kegów. :)

Jak już fermentacja się zacznie, to owoce się napompują CO2 - trzeba będzie mieszać codziennie, ew. zatapiać czapę na powierzchni, jeśli się taka utworzy.

Do wytworzenia 1% alkoholu potrzebujesz 17g cukru w 100 mL objętości, ergo 170g/1L. Przemnóż to sobie przez planowaną moc (ABV) i docelową objętość wina (V).

Np. 10L wina o mocy 12% to będzie 10x12x170 = 2040g = 2 kg.
V - 0,6 x ilość cukru = potrzebna objętość wody, czyli 10L - 0,6x2 = 10-1,2 = 8,8L wody
2 kg cukru rozpuszczone w 8,8L wody da 10L wina o mocy 12%.

Ile kg na 10L wina potrzeba, to już musisz poczytać albo czekać na odpowiedź od mądrzejszych kolegów. :)

Dodaj na start 50% obliczonego cukru, potem 25% i 25% lub w 3 równych częściach. Generalnie im później, tym mniejsze ilości dodawaj cukru (jak fermentacja się zatrzyma, to nie zostaniesz z za słodkim winem).

Jak już pierwszy raz zlejesz znad osadu, to kolejne zlanie będzie 4-6 tygodni później - jak zobaczysz już warstwę osadu i martwych drożdży na dole. Wtedy też zasiarkuj wino 0,6g piro/10L wina. Kolejne zlania będą co kilka miesięcy (właśnie jak dużo osadu się wytrąci).
Dziękuję za pomoc ?. Mam jeszcze jedno pytanie, jak na start dam te 50% cukru a planuje 3 tygodnie trzymać owoce i dopiero wtedy przelać do balonu nastaw to dodać jeszcze trochę cukru po 2 tygodniach czy wstrzymać się aż przeleje je do balonu i wtedy zacząć dodawać cukier ?
Jeżeli masz cukromierz, to dodaj jak cukier spadnie o znaczącą wartość np. w okolice 5 blg. Jeżeli nie masz, to te dalsze 25% możesz śmiało dodać po tygodniu i ostatnie 25% po kolejnym tygodniu.
Owoców nie zalewaj wrzątkiem. Mycie też nie jest konieczne, możesz zasiarkować przed fermentowaniem. Najważniejsza jest mocna populacja drożdży , poradzą sobie ze wszystkim.
Odnośnie cyjanku w pestkach...........musiał byś wypić tego wina tyle, że wcześniej zabił by Ciebie alkohol niż ten cyjanek :) to taka powtarzana w mediach brednia :) coś a'la Yeti , prawdopodobnie istnieje tylko jeszcze nikt go nie widział :)
(09-11-2021, 10:07)PaulCraft napisał(a): [ -> ]Jeżeli masz cukromierz, to dodaj jak cukier spadnie o znaczącą wartość np. w okolice 5 blg. Jeżeli nie masz, to te dalsze 25% możesz śmiało dodać po tygodniu i ostatnie 25% po kolejnym tygodniu.

jak ma wiecej niz 5 blg to oznacza, aby nadal zostawic nastaw do fermentacji? - nie wplynie z racji tego negatywnie na wino-mlode dluzsze oczekiwanie?, co spowoduje tez przedluzenie okresu usuniecia owocow...

Proszę o poprawną pisownię po raz ostatni - TWA