Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kiszone buraki - sok z kiszonych buraków
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Robię kiszone buraki żeby pozyskać sok z kiszonych buraków. Po około 4 dniach w temperaturze około 20 stopni smak już jest bardzo fajny, mocny, lekko szczypie w język i sok jest lekko gazowany.

Dodałem sól, pieprz, jabłko, kawałem chleba na zakwasie, imbir, liść laurowy, czosnek, ziele angielskie.

Mam pytania:

1. Co jeszcze można dodać ciekawego do takiego "zakwasu z buraka" żeby zrobić nowy smak? Planuje jeszcze zrobić pikantny, na ostro z papryką. 

2. Po jakim czasie tak zakwas najlepiej zabutelkować, żeby nie wystrzelił później po otwarciu?

3. W jakiej najniższej temperaturze może przebiegać kiszenie żeby proces się nie zatrzymał? Czy to nie ma znaczenia w tym przypadku?

4. Jak wykorzystać buraki po kiszeniu? Bardzo dużo tego zostaje, a nie da się wszystkiego zjeść :D
1. Ja daję dużo kminku bo lubię. Jesienią dodaję też koper.
2. Przelewam do słoików po ok 2 tygodniach i wstawiam do lodówki.
3. Zapytaj wujka gugla.
4. Bigos (kiszę buraki starte na grubej tarce to mam od razu gotowe do bigosu). Świetny wyjdzie jak dodasz chorizo.
@danik - jeżeli chcesz handlować swoimi produktami na tym forum, to napisz do Zarządu i uzgodnij warunki.
spokojnie nie handluje zakwasami robie na wlasny użytek i pytam o szczegóły. Na razie to zbyt mała skala żeby sie opłacało tym handlować. Jak mi wyjdzie z tego 18 butelek to będzie dobrze, chciałem dopytać o szczegóły. Dałem na razie 10 kg buraków i 10L wody.
Ja robię podobnie, a buraki można zetrzeć i na gęsto, do gara lub słoika. Musisz jednak wiedzieć że po upływie 60 dni wartość soku z buraków maleje. Dlatego powinno robić się to na bieżące spożycie.
Mam pytanie, czy te buraki mogę później kolejny raz wykorzystywać czy za każdym razem muszą być świeże? Czy wyjdzie zakwas z samego soku z buraków wyciśniętego? Od czego zakwas może mieć gorzki posmak?
Ja uwielbiam bigos z kiszonych buraków. Pierwszy raz spróbowałam go dwa lata temu i zakochałam się w tym smaku. W sieci jest dużo przepisów, także trzeba znaleźć swój ulubiony ;) Myślę, że nawet osoby bez doświadczenia poradzą sobie z przygotowaniem takiej potrawy, bo nie jest ona zbyt skomplikowana. Ciekawy jest również barszcz kiszony - na pewno znajdą się jego zwolennicy, chociaż ja wolę wersję tradycyjną. Warto próbować nowych potraw, gdyż nigdy nie wiadomo, co przypadnie do gustu. Ważne jest, aby skosztować więcej niż jedną łyżkę!