Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Butelkowałem ostatnio trójniak. Ciekaowstka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Trójniak stał 4 lata w balonie i został zabutelkowany ostatnio.

O czym chciałem jednak napisać.
Robiłem z miodu od takiej osoby co się tu reklamowała kiedyś. I sprzedał mi on miód który jak twierdził był zbierany przez pszczoły,
w miejscu gdzie kwitły jabłonki.  W smaku się tego nie czuło, ale zgodnie z informacją miodek szybko miał krystalizować i był
skrystalizowany już po dwóch tygodniach.

Czemu z tym jabłkiem to ważne. Wyobraźcie sobie, że w zapachu ten miód pitny pachnie jabłkiem.
Nie mogłem w to uwierzyć i pobiegłem do rodziny i nie sugerując niczego zapytałem co czują i też odpowiedzieli, że czuć zapach jabłka.

No takich cudów po miodach pitnych to się nie spodziewałem. W smaku bardzo dobry.
Ja ze zdziwieniem wyczuwam w "miodzie" po zmarłej zimą rodzinie, który pobrałem jakoś w styczniu, smak... mirabelek.
Wszystko jest zatem możliwe.
Piszę w cudzysłowie, bo jest na pewno zmieszany z zimowym syropem i jako taki nie może być pełnoprawnym miodem.