Z przykrością przekazuję informację , że zmarł nasz wspaniały kolega i zlotowicz, twórca przednich miodów : R-Jacek. Dawno się nie udzielał ze względu na chorobę ale pozostanie na zawsze w naszych sercach i wspomnieniach.
Miałem przyjemność poznać P. Jacka na zlocie w Wysowej. Pomimo swoich dolegliwości zdrowotnych zaszczycił nas swoim uczestnictwem w zlocie i konkursie .
Wiecznego spoczynku racz mu dać Panie. ####
Z R-Jackiem znałem się wiele lat, forumowo i telefonicznie. Zawsze przyjemne, męskie pogaduchy i wymiana doświadczeń, eksperymentów i planów.
Bedzie mi Ciebie brakowało.
Jacku, odpoczywaj w niebiańskich winnicach.
Bardzo smutna wiadomość

Tak, bardzo smutna wiadomość.
Odwiedzałem Jacka co jakiś czas przez ostatnie lata i mimo, że był mocno schorowany to zawsze pogodny.
Przekazuję informacje na temat pogrzebu od rodziny.
Bardzo smutna wiadomość. Miałem okazję poznać, znać Jacka i kosztować jego wybitnych wyrobów.
Zostawiłem Jackowi wiązankę od nas.
Ech Jacuś, mistrzem miodów pitnych był.
Opowieści jak one powstawały...
Wieczny Odpoczynek Racz dać mu Panie.
[i]
Poznaliśmy się w Wysowej. Jacek już chorował, słaby był ale wciąż pełen pasji.
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie