Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Kolejne pytanie o dosładzanie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dzisiaj pierwszy raz ściągałem wino z wiśni znad osadu. Nastaw był obliczony na wino słodkie a tu wogóle nie czuć cukru. Czy powinienem wino teraz dosłodzić? Czy to możliwe aby cały cukier został przerobiony na % w ciągu 6 tygodni (wino się jeszcze nie wyklarowało)?
Nastawiałeś na wino słodkie ale o jakiej mocy. Jak poniżej 15 % to na pewno cukier ci przefermentował i w rezultacie masz wino mocniejsze niż zakładałeś (16-17 %) - ale w przypadku wina słodkiego o dużym ekstrakcie to chyba nawet lepiej.
Jak na wiśnie to 6 tygodni to żaden rekord. Po tym czasie moje wiśnie już były klarowne.
Pozdr
Jest to możliwe, a nawet jeszcze szybciej. Jeśli dosłodzisz teraz, gdy trwa cicha fermentacja, jest szansa, że Ci nastaw raz jeszcze wystartuje. Lepiej jest dosładzać po 2-3 obciągach, gdy mamy pewność, że już nie pracuje i będziemy je przygotowywać do dojrzewania.
z tego co wycztyalem u Irwin dosladzanie slodzikiem nie pozwala na ponowna fermentacje. Moze to ktos potwierdzic? No i jak slodzik wplywa na smak wina?
No, dosładzanie słodzikiem na pewno nie pozwala na fermentację, bo co by miało fermentować...
A co do smaku - spróbuj Coca Coli i Coca Coli Light...
A żeby ci oszczędzić - każdy słodzik, jaki znam, to wyjątkowe g(*&#
A poza tym chyba słodzik jest dużo droższy.

/sasza
No i większość z nich zawiera aspartam... :kwasny: