Właśnie zauważyłem ze moje winko rodzynkowe wydala raczej nie przyjemny odorek w trakcie fermentacji

. Nastomiat gdy fermentowałem ostatnio śliwkowe to zapach wydobywajacy sie rurki był poprostu rewelacyjny.
Jakie zapaszki unoszą sie u was przy róznych winkach ??
P.S.
mam nadzieje że ten odorek to nie jest zły obiaw
Cytat:Jakie zapaszki unoszą sie u was przy ruznych winkach
Ruza - co to za surowiec??
Ruza? Jak wyglada ruza? Czy to kwiat, a moze kamien?...( W. Szymborska)
Przyznaję, że rodzynki na początku śmierdzą okrutnie. Jak zwykle , gdy mi się trochę sprzętu po sezonie zwolni, to właśnie rodzynki na pierwszy ogień idą Pomimo pierwotnych zapaszków, efekt końcowy wart jest zachodu.
Róża rzeczywiście śmierdzi makabrycznie, przynajmniej w początkowej fazie. Najbardziej zaskoczony byłem jednak zapaszkiem, który wydobywał sie z eksperymentalnego 5l nastawiku żytniego z dodatkiem rodzynek i startej powierzchniowo skórki z cytryny. Nie wiem czy ktoś zgadłby z czym kojarzł mi się ów zapaszek; to było coś pomiędzy rozcieńczalnikiem nitro a acetonowym zmywaczem do paznokci, który czasem stosuje moja żona. Na szczęście nastaw był niewielki a i dosyc szybko przeistoczył się w wersję bardziej kojarzącą sie z winem. Ciekawym czy ktoś miał tak "odjechane" zapaszki czy mój zestaw był szczególny?
Cytat:Przyznaję, że rodzynki na początku śmierdzą okrutnie. Jak zwykle , gdy mi się trochę sprzętu po sezonie zwolni, to właśnie rodzynki na pierwszy ogień idą Pomimo pierwotnych zapaszków, efekt końcowy wart jest zachodu.
zgadzam się z przedmówcą, proponuje wietrzyć czasem pomieszczenie jeśli masz w pokoju balon
PS ciesz sie ze nie stawiasz z truskawek - tu smrodek nie ma porównania - śmierdzi rozpuszczalnikiem :|
Winko aroniowe waliło acetonem że hej. A teraz jest super.
Twardym trzeba być a nie miękkim!!!
Roza? Aronia? I rodznki do tego?
No to ciekawe jak moj nastaw bedize pachnial, bo wlasnie rozpoczalem produkcje kwiatowego wina z platkow rozy z dodatkiem aronii, rodznek i z odrobina wisni
Do kompletu smrodkow brakuje mi tylko truskawek, ale niestety - nie zalapalem sie na nie.
A o tym co drozdze zrobily z nastawu nie omieszkam poinformowac
