Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Brak szumów przy syceniu,to normalne?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Właśnie sycę miód wielokwiatowy i po półtoragodzinie szumów jest zero.Czy tak bywa,czy jest jakiś podrobiony?
Jak syciłem lipowy szumów było dużo.

Jarek
Spokojnie, ja też tak miewam. Książkowe opinie o oooogromnych ilościach szumu należy chyba włożyć ... między ksiązki :)
dzięki,bo myślałem że miód mi się trafił jakiś podrobiony.

Jarek
Może i podrobiony, bo przecież nie wiadomo co te pszczoły przynoszą do domku :diabelek:
A tak na poważnie to rzeczywiście nie zawsze szumy są podobnej wielkości o ile wogóle są.
Jak nie ma to tylko się cieszyć - robota z głowy :lol:
Panowie, a w jaki sposob gotujecie? (tzn. na jakim ogniu - mocny czy slaby? i jak dlugo? ). Miod gotowany przez krotka chwile ponac jeszcze nie ma czasu sie porzadnie zszumowac. Moje tam zawsze szumowaly. Czy wlozyc miedzy bajki to co pisza? - troche byl bym ostrozny,bo przeciez Wojtacki chyba miody na hektolitry robil, a pisze, ze "w czasie gotowania pojawia sie obfita piana". Ciezko chyba lekcewazyc zdanie takiego autorytetu od produktow pszczelich ogolnie(nie tylko m.p.) tak szybko. Moze zalezy tez to od gatunku miodu???

pozdr

Pawel
Dużo zależy od gatunku miodu. Najbardziej "szumią" miody rzepakowe lub o dużej zawartości rzepaku. Nie trzeba ich nawet gotować a tylko lekko podgrzać i chcą uciekać.
To ponoć jakieś drożdżaki występujące w miodzie.
Poza tym miód kupiony nie bezpośrednio z ula jest już w mniejszym lub większym stopniu oczyszczony, przecedzocy, to też zmniejsza ilość szumowin.
Cytat:Wysłane przez jarecki28
Właśnie sycę miód wielokwiatowy i po półtoragodzinie szumów jest zero.Czy tak bywa,czy jest jakiś podrobiony?
Jak syciłem lipowy szumów było dużo.

Jarek

Normalne. Nie piszesz, jaki miod. Ale z rzepakowego nie rob. Bo nie robi szumow i miod kiepski. Dobry do slodzenia herbatki. Ja robilem z akacjowego itez szumow nie bylo wiele, ale miodzik pycha, choc tylko czworniaczek.
Mach
Cytat: Dużo zależy od gatunku miodu. Najbardziej "szumią" miody rzepakowe lub o dużej zawartości rzepaku. Nie trzeba ich nawet gotować a tylko lekko podgrzać i chcą uciekać. r

Pigwa
Cytat:Normalne. Nie piszesz, jaki miod. Ale z rzepakowego nie rob. Bo nie robi szumow i miod kiepski.r

hmm...Dwie odmienne opinie odnośnie miodu rzepakowego...a jak "szumy miodowe" u innych miodosytników
Paweł, masz rację. Przesadziłem z określeniem, że między bajki, te sprawy...
Za mało mam doświadczeń. Syciłem kilka razy i nigdy nie miałem więcej szumu niż powiedzmy na 2 cm, a zdarzało się,, że ilosć była praktycznie do pominięcia i nawet trudno było "toto" wyłowić łyżką cedzakową.
Pewnie różnie bywa, a z rzepakowym jeszcze nie miałem nigdy w miodystnictwie do czynienia.
Ja dopiero co syciłem lipowy, trójniak i czwórniak i praktycznie nie było o czym mówić. Piana się podnosiła tylko jak wkładałem zimną łyżke i zaraz opadała.